Głos Kultury

Człowiek, który spadł na Ziemię 0

Samotność w tłumie – Walter Tevis – „Człowiek, który spadł na Ziemię” [recenzja]

Walter Tevis sprawił mi nie lada kłopot. Wydana niespełna dwa lata temu przez Wydawnictwo MAG książka Przedrzeźniacz, rozłożyła mnie na łopatki (o czym przeczytacie tutaj) i po dziś dzień uznaję ją za jedną z moich ulubionych powieści. Dawno nie miałem do czynienia z tak udaną, mroczną i depresyjną dystopią, dlatego gdy tylko na rynku wydawniczym ukazało się kolejne dzieło amerykańskiego pisarza, Człowiek, który spadł na Ziemię, moje oczekiwania sięgnęły sufitu, a we mnie zrodziła się jakaś wewnętrzna pewność, że mogę być spokojny, ponieważ ten autor nie sprawi mi zawodu. Mimo to muszę przyznać, że druga wydana w Polsce książka Tevisa wywołała we mnie lekki zawód, ale biorę to na siebie – miałem wobec niej zbyt duże oczekiwania i prawdopodobnie chciałem, aby Człowiek, który spadł na Ziemię spodobał mi się bardziej niż Przedrzeźniacz. Tak się nie stało, ale w dalszym ciągu jest to bardzo udana podróż w głąb ludzkiej psychiki i świetny materiał do analizy – tak w trakcie lektury, jak i na długie miesiące potem.

Ostatni rycerz 0

Co jest grane #96

Wybieracie się do kina? Zamierzacie odsapnąć w klimatyzowanej sali po zakończonym roku szkolnym? A może po prostu chcecie dać odpocząć umysłowi po całym tygodniu pracy? Bez względu na powód Waszej wycieczki do kina, dobrze byłoby wiedzieć, co w ogóle mamy do wyboru. Dystrybutorzy proponują na najbliższe dni aż dziewięć premier i muszę przyznać, że część z nich zapowiada się naprawdę interesująco. I choć osobisćie do tego grona nie zaliczyłabym filmu Transformers: Ostatni rycerz, to na pewno wielu fanów serii już zaklepało sobie wygodne miejsce w najbliższym multipleksie. Nie zabraknie także animacji, ale tym razem nie będzie to propozycja dla młodszych widzów. Czerwony żółw to bowiem baśń, ale dla dorosłych. Jutro wchodzi także do kin dokument zatytułowany Gleason, który Głos Kultury objął patronatem medialnym, o gwieździe amerykańskiego futbolu – Steve Gleason dowiedział się najpierw, że cierpi na stwardnienie zanikowe boczne, a niedługo później, że zostanie ojcem. Będzie również komedia z Brucem Willisem, który wda się w konszachty z mafią, by odzyskać czworonożnego przyjaciela, a także parę filmów, które zapowiadają się na całkiem ambitne, przyzwoite i interesujące. Szczegóły znajdziecie oczywiście poniżej. Czyli, co… widzimy się w kinie?

Gleason 0

Dokument „Gleason” w kinach od 23 czerwca!

Już za trzy dni odbędzie się kinowa premiera niezwykle poruszającego dokumentu Gleason , opowiadającego o niesamowitej walce z nieuleczalną chorobą, jaką podjął były sportowiec Steve Gleason. Gdy mężczyzna dowiedział się, że choruje na stwardnienie zanikowe boczne, zaczął nagrywać pięciominutowe filmiki, które zatytułował  300 sekund. Poza wiarą w możliwość wyleczenia choroby, życiową misją Gleasona stało się pokazanie innym, że po diagnozie można nie tylko żyć, ale również odnosić sukcesy. Steve Gleason nie spodziewał się, że to, co na początku miało być tylko dokumentowaniem własnego życia dla nienarodzonego syna przeobrazi się w pełnometrażowy film, który zostanie pokazany na Festiwalu Sundance. Dzisiaj my możemy napisać kilka słów o tym niezwykłym filmie, pochwalić się, że objęliśmy tę produkcję patronatem medialnym i wspomnieć, że dystrybutorem w Polsce jest Mayfly.

utracony dar słonej krwi 0

Na czym straciła ludzkość? – Alistair MacLeod – „Utracony dar słonej krwi” KONKURS

Już jutro pierwszy dzień kalendarzowego lata, zaczną się wakacje, urlopy i wolne dni, które w pełnym słońcu na gorącej plaży lub w cieniu soczyście zielonego drzewa będziemy mogli poświęcić między innymi na nadrabianie czytelniczych zaległości. Wszystkie te od lat odkładane lektury być może teraz doczekają się swoich pięciu minut. Ale nie zapominajmy, że warto ten czas poświęcić także na nowości rynku wydawniczego, a do tych wciąż zalicza się dzieło Utracony dar słonej krwi Alistaira MacLeoda, czyli zbiór fantastycznych, po brzegi wypełnionych emocjami opowiadań, który ujrzał polskie światło dzienne 1 czerwca, za sprawą wydawnictwa Wiatr od Morza, a Głos Kultury objął go patronatem medialnym. I właśnie dlatego mamy dla Was konkurs, w którym trzy osoby będą mogły wygrać egzemplarz tej książki.