Obiecujący start – Swear The Empress – “Swear The Empress EP” [recenzja]

swear the empress

Warszawska formacja Swear The Empress na swojej debiutanckiej EP pokazuje, że w Polsce można grać nowoczesną muzykę, bez popadania w stylistyczne kalki zachodnich kapel.

Aktualny skład zespołu ma za sobą krótki sceniczny staż, bowiem pierwsze próby nastąpiły w sierpniu 2014 roku. Swear The Empress czym prędzej zaczął koncertować, zdobywając nagrody i wyróżnienia na przeglądach i muzycznych festiwalach, sukcesywnie tworząc materiał na pierwszą EP, którą od jakiegoś czasu promuje teledysk do utworu To The Core. Swear The Empress to kwintet, któremu przewodzi wokal Justyny Kawałko, odpowiedzialnej również za aspekt liryczny formacji. Skład uzupełniają gitarzyści: Piotr Głębocki i Kamil Kozik, basista Łukasz Rzadkowski i perkusista Łukasz Fryca.

Zespół na EP zatytułowanej po prostu Swear The Empress zaproponowali połączenie melodyjnego metalu, hard rocka, metal core’u z charakterystycznym mocnym, melodyjnym wokalem Justyny Kawałko. Zespół lubi siebie określać jak post-hard rock. Rzeczywiście coś w tym jest, to taki hard rock z doładowaniem, nowoczesny, nie odwołujący się do tradycji rocka, sfokusowany zdecydowanie na to, co się aktualnie dzieje na scenie rockowej.

Sześć kompozycji i żadnej pomyłki, co nie zawsze się zdarza debiutującym artystom. Nie znaczy to od razu, że na Swear The Empress są same wybitne kompozycje. Niestety tak nie jest. Widać, że zespół się dociera, szuka jeszcze swojej tożsamości, trochę meandrując przez różne stylistyki, co chyba powoduje, że płytce brakuje spójności. Bo połamany riff w Hestination, otwierający EP, pokazuje, że zespół ma ciągoty do metal core’a a nawet djentu, natomiast wokalistka ze swoim śpiewem ciągnie zespół w bardziej konwencjonalne rejony i momentami, patrząc na muzycznego przekładańca, jaki nam funduje w Hestination, wydaje się, że Swear The Empress stoją trochę w rozkroku. Podobnie jest w Colours. Zespół lawiruje pomiędzy ostrym riffowaniem a wyciszeniem w zwrotkach. Takie zabawy dynamiką nie są złe, ale brakuje mi w tych zmianach natężenia dźwięków przewodnich motywów, bo tak wydają się być zlepkiem kilku fragmentów złączonymi w jedną całość.

SWEAR THE EMPRESS – To the Core (OFFICIAL VIDEO)

Ale są naprawdę zacne strzały, jak singlowy, gęsty, z zapętlonymi gitarami, z mocniejszymi zaśpiewami To The Core, czy mocny, metalowy, wciskający w fotel Take Away My Pride, czy trochę pokombinowany, pokręcony, rzekłbym nawet progresywny,The Same Horizon. Potrafi być zaskakująco delikatnie, lirycznie, jak w balladowym, naprawdę pięknym As You Walk Away i szkoda, że to jedynie dwu i półminutowa miniatura i że zespół nie pociągnął tego tematu do rozmiaru pełnej piosenki. Szkoda trochę zmarnowanego potencjału.

Ale pomimo pewnych moich zastrzeżeń całości słucha się naprawdę dobrze. To dobrze wyprodukowany, nagrany, napisany i kapitanie zaśpiewany przez Justynę Kawałko materiał będącym oryginalnym, świeżym połączeniem tego, co teraz modne na scenie ciężkiego grania. Swear The Empress mogą z czasem zamieszać na naszym rockowym poletku; będę im kibicował.

Fot.: Swear The Empress

Na Głosie Kultury odpowiedzialny za pisanie o muzyce. Gustuje w każdym gatunku oprócz rapu, jednak im większy gitarowy hałas, tym lepiej. Z każdą kolejną recenzją coraz bardziej złośliwy, krytyczny i cyniczny. Jeśli boisz się krytyki albo jej nie lubisz - odpuść sobie. W sprawie kontaktu proszę pisać na: redakcja@gloskultury.pl lub pozar.j@gmail.com. Zachęcam do kontaktu szczególnie młode, debiutujące zespoły, kontaktujcie się z nami i podsyłajcie mp3 - z pewnością napiszę parę słów o Was!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *