Sylwia Sekret

Redaktor naczelna i korektorka; absolwentka dyskursu publicznego na Uniwersytecie Śląskim. Czyta prawie wszystko i recenzuje nie mniej, powtarzając sobie w duchu za Josifem Brodskim: "Znając nasze dość niskogatunkowe czasy, przybijam dumny stempel: 'towar drugiej klasy' na swe najlepsze myśli i niech jutro młode przyjmie te doświadczenia z walk o każdy oddech".

Artykuły tego autora:


The Spoils of War 0

„Gra o tron” sezon 7, odcinek 4 – The Spoils of War – wrażenia (ze spoilerami)

Nie mamy wątpliwości co do tego, że póki co najnowszy sezon Gry o tron, czyli niekwestionowanego hitu HBO, nie ma słabszych docinków. Każdy kolejny epizod obfituje w emocje, konkrety i kolejne ważne informacje i wydarzenia, na których finały już traciliśmy nadzieję – jak na przykład zjednoczenie wszystkich pozostałych przy życiu Starków. Odcinek czwarty, czyli The Spoils of War, przyniósł przede wszystkim długo wyczekiwaną bitwę z udziałem smoczego gniewu i samej Daenerys, która niemiłosiernie zdenerwowała się na wieść o tym, że zaczyna tracić przewagę nad Cersei. Ziejący ogniem smok, Tyrion troszczący się o brata, Arya pokonująca Brienne, irytujący jak zwykle Bran, uparty jak osioł Snow, złoża smoczego szkła, szarżujący Jaime… Czegoż w tym odcinku nie było! A zdaje się, że najlepsze nadal przed nami! Póki co jednak zapraszamy do lektury Wielogłosu, w którym Mateusz, Przemek, drugi Mateusz i Sylwia dzielą się swoimi wrażeniami po obejrzeniu odcinka The Spoils of War.

0

Co się wydarzyło w Kingsley Hall – Robert Mullan – „Normalnie wariat” [recenzja]

Dobrze, że powstają filmy o postaciach, które były i są ważne, a o których mimo wszystko mało się wie. Dobrze, że również w Polsce można takie filmy obejrzeć, zwłaszcza kiedy mówią one o postaci, o której polskie strony internetowe niemal milczą, podając jedynie podstawowe, zdawkowe informacje. Dobrze zatem, że powstał film Normalnie wariat, bo doktor Laing to nietuzinkowa postać, która jako pierwsza postanowiła spojrzeć na pacjentów szpitali psychiatrycznych inaczej niż jak na zwykłych wariatów, przez co w wielu środowiskach sam za tytułowego wariata był uważany. Produkcja w reżyserii Roberta Mullana pozwala nam poznać bliżej jego życie, przekonania i własne demony, z którymi się zmagał.

Valerian i miasto tysiąca planet 0

Co jest grane #101

Tym razem szału nie ma, bo jutro do kina wchodzą jedynie cztery premiery, ale powinniście być zadowoleni, bo w końcu zobaczyć będzie można produkcję, której zwiastunami kina męczyły nas już od tygodni. Mowa oczywiście o filmie, który z pewnością przyniesie jego twórcom ogromne zyski, czyli o produkcji Valerian i Miasto Tysiąca Planet – z pewnością wybiorą się na nią fani science fiction, komiksu, na podstawie którego powstała, amatorzy efektów specjalnych lub brwi Cary Delevingne. Oprócz tego premierę będzie miała również raczej nieśmieszna komedia Babskie wakacje z Amy Schumer i Goldie Hawn w rolach głównych; film Piękne dni, w którym kobieta i mężczyzna będą rozmawiać o… kobietach i mężczyznach; a także dzieło Frantz, które Głos Kultury objął patronatem medialnym, opowiadające o tajemniczym przybyszu, rodzącym się uczuciu, ale przede wszystkim żałobie i próbie poradzenia sobie ze stratą. Zestawienie jest więc dość zróżnicowane, choć niewielkie. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji sprawdzić, o czym opowiadać będą jutrzejsze premiery, zapraszam do lektury Co jest grane.

The Queen’s Justice 1

„Gra o tron” sezon 7, epizod 3 – The Queen’s Justice – wrażenia (ze spoilerami)

Ale ten czas leci. Jeszcze niedawno po rekordowo długim czekaniu dopiero co siadaliśmy podekscytowani do pierwszego odcinka nowej serii Gry o Tron, a teraz, po obejrzeniu trzeciego, zatytułowanego The Queen’s Justice, jesteśmy niemal w połowie całego, tym razem jedynie siedmioodcinkowego sezonu. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło i tempo akcji na razie satysfakcjonuje nas wszystkich. Powoli też zaczynają lecieć głowy. W tym świecie nikt nie jest bezpieczny i wojna o Żelazny Tron na pewno zbierze krwawe żniwo. Starków nagle zrobiło się dziwnie dużo i pierwszy raz od bodaj początku serialu wydają się być w miarę bezpieczni – to może oznaczać, że scenarzyści chcą zaserwować nam śmierć jednego z nich. Lannisterowie są niby na przegranej pozycji, ale najnowszy odcinek pokazuje, że przetasowania na wojnie mogą odbywać się bardzo szybko. Ale Jaime stał się chyba zbyt dobrą postacią, to sprawia, że mocno się o niego martwię. Nawet nie wyobrażam sobie, co wywołałaby wśród fanów śmierć Tyriona, ale dobrze wiemy, jak bardzo Cersei chce jego głowy, a ostatnio mszczenie się idzie jej nad wyraz dobrze. A może biedny Sam, który niespecjalnie jest w stanie się obronić? Czas pokaże. Valar Morghulis.

Gra o tron 1

„Gra o tron”, sezon 7, epizod 2 – „Stormborn” – wrażenia (ze spoilerami)

Za nami drugi odcinek siódmego epizodu serialu Gra o tron. Było ciekawie, wciągająco, momentami brutalnie i krwawo. Wątki zacieśniają się, postaci powoli zmierzają do swoich celów, a wszystko krok po kroku prowadzi do wielkiej, nieuniknionej bitwy o Żelazny Tron. Czy odcinek zrobił większe wrażenie od poprzedniego? Czy rola Samwella w końcu zacznie coś znaczyć? Czy Cersei z garstką ludzi w porównaniu do armii Daenerys ma jakiekolwiek szanse na wygranie tej bitwy? Kogo posłucha Zrodzona z burzy? Przypuści szturm, nie dbając o życie niewinnych mieszkańców, czy postanowi rozegrać to inaczej? Dokąd zaprowadzi Aryę droga zemsty? I czy do serialu powrócił seks? Jednym słowem – zapraszamy do lektury tekstu, w którym czworo redaktorów – Przemek, Mateusz, drugi Mateusz i Sylwia – dzielą się swoimi wrażeniami tuż po obejrzeniu epizodu zatytułowanego Stormborn. Lojalnie ostrzegamy przed spoilerami, których uniknięcie byłoby równie możliwe, jak przemiana Cersei w łagodną owieczkę.