Freddie Mercury i ja

Książka „Freddie Mercury i Ja” doczekała się wznowienia!

O tym, że Freddie Mercury to postać wyjątkowa i niepowtarzalna, nie trzeba nikomu mówić. Zarówno jego osoba prywatnie, jak i osobowość sceniczna, a także muzyka, jaką tworzył wraz z zespołem Queen to już klasyk, w dodatku taki, który nigdy się nie nudzi. Fanów artysty na całym świecie nie brakuje, również w Polsce jest ich naprawdę wielu. Jednym z nich jest nasz redakcyjny kolega, którego ciekawostkę o zespole i samym Mercurym możecie przeczytać TUTAJ. Na pewno fanów w radość wprawi więc fakt, że książka wydana w latach 90., którą dziś wprost nie sposób zdobyć, czyli Freddy Mercury i Ja, autorstwa Jima Huttona i Tima Wapshotta w końcu doczekuje się wznowienia. Wszystko za sprawą Wydawnictwa Dolnośląskiego.

Freddie Mercury – niezwykły wokalista, niezrównany showman, skomplikowana osobowość. We wzruszających wspomnieniach Jima Huttona, wielkiego przyjaciela i towarzysza życia Freddiego do głosu dochodzi także ciepły, sympatyczny człowiek, pełen przyjaźni i miłości, którego możemy poznać dzięki lekturze książki Freddie Mercury i ja.

Od pierwszego spotkania tych dwóch mężczyzn do ostatnich chwil artysty jesteśmy świadkami fascynującej historii wielkiego uczucia i emocji.

Hutton ani na chwilę nie zniża się do poziomu kolorowego tabloidu. To nie historia rodem z brukowej prasy, ale przepustka do muzycznej przygody życia artysty. W tle opowieści porywające koncerty i oszałamiający sukces.

Książka Freddie Mercury i ja jest wznowieniem publikacji z lat 90. aktualnie niedostępnej na polskim rynku. Dla fanów jest to niewątpliwie unikatowa pozycja. W tekście znajdziemy ilustracje z prywatnego archiwum autora.

Data premiery: Wrzesień 2016, Liczba stron: 317

Informacja i fot.: Publicat

Freddie Mercury i ja

Write a Review

Opublikowane przez

Sylwia Sekret

Redaktorka naczelna i współzałożycielka Głosu Kultury. Absolwentka dyskursu publicznego na Uniwersytecie Śląskim (co brzmi równie bezużytecznie, jak okazało się, że jest w rzeczywistości). Uwielbia pisać i chyba właśnie to w życiu wychodzi jej najlepiej. Kocha komiksy, choć miłość ta przyszła z czasem. Zimą ogląda skoki narciarskie, a latem do czytania musi mieć świeży słonecznik.

Tagi
Śledź nas
Patronat

1 Komentarz

  • Polemizowałabym jeśli chodzi o to czy Hutton zniża się do tabloidowego poziomu. Sprzedał Mercury’ego opisując intymne szczegóły z ich łóżkowego życia czy samej chwili śmierci artysty. Jak dla mnie było/jest to mocnym przegięciem. Tym bardziej, że Freddie dbał o to by tego rodzaju szczegóły nie trafiały do prasy.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *