Komiksy

0

W poczytalni: grudzień 2017

W grudniu wydawcy książek w naszym pięknym kraju są zgodni – niemal nie wydają książek! Spowodowane jest to najprawdopodobniej taką, a nie inną specyfiką miesiąca, bo nie od wczoraj wiadomo, że w grudniu prawie wszyscy myślą tylko i wyłącznie o nadchodzących świętach i późniejszym Sylwestrze, stąd zapewne ilość czytelników zainteresowanych premierami literackimi w ostatnim miesiącu w roku jest znikoma (czy aby na pewno?). Niech Was nie zdziwi zatem, że grudniowa odsłona W Poczytalni jest tak uboga w tytuły! Z racji tego, że ten miesiąc to raczej domena podsumowań i snucia planów noworocznych, nie ma większego sensu w tworzeniu osobnych kategorii dla tytułów, które jednak znalazły się w niniejszym zestawieniu, a finalnie jest ich w sumie dziewięć. Wrzucamy wszystko do jednego worka i uważamy, że z pewnością wskazane przez nas tytuły znajdą się prędzej czy później na Waszej liście życzeń, a finalnie pod choinką! Jeśli jednak czujecie niedosyt w tym miesiącu, zapraszamy do poprzedniej odsłony, z której wciąż możecie wybrać dla siebie interesujące pozycje, tym bardziej że w tym roku okres międzyświąteczny może być dla niektórych bardzo korzystny w kwestii urlopowej i będzie sporo czasu na czytanie, np. takiego klasyka jak Księga Dżungli!

Miracleman 0

Czas cudów – Neil Gaiman, Mark Buckingham – “Miracleman: Złota era” [recenzja]

Na początku lat 80. Alan Moore wskrzesił zapomnianą postać, stworzonego przez Micka Anglo  trzydzieści lat wcześniej, naiwnego i kolorowego superbohatera zwanego początkowo Marvelmanem, później przemianowanego na Miraclemana. Moore oczywiście do historii dodał część swojego geniuszu, dzięki czemu powstała nieszablonowa opowieść, uderzająca w bardzo ważne i realistyczne tony, które pozostają aktualne po dziś dzień. Dekadę później pałeczkę postanowił przejąć kolejny wizjoner i godny następca Alana Moore’a, niejaki Neil Gaiman, który dopiero stawiał pierwsze kroki w pisarskim biznesie, a jego najbardziej znana komiksowa kreacja, Sandman, była jeszcze odległą przyszłością.

1

W poczytalni: listopad 2017

Nasz cykl W poczytalni powstaje niczym feniks z popiołów i służy Wam pomocą przy wyborze najciekawszych pozycji książkowych oraz komiksowych na nadchodzący miesiąc. Zmieniła się grafika wyróżniająca oraz osoba prowadzącąa cykl. Zobaczcie sami, jakie tytuły z przygotowanej przez nas listy znajdują się w kręgu Waszych zainteresowań. Czy widzicie tu tytuły, które macie już upatrzone od dłuższego czasu i czekacie tylko na kuriera, który zapuka do Waszych drzwi w dniu premiery? A może wybraliśmy coś, co umknęło Waszej uwadze i chętnie uszczuplicie stan swojego konta ze względu na te pozycje? Przygotowaliśmy dla Was 19 tytułów, które zdaniem naszego redaktora są najgorętsze na liście listopadowych zapowiedzi. Całość podzieliliśmy na kilka kategorii, żeby łatwiej było Wam się odnaleźć – dreszczyk emocji, literatura zagraniczna, fantastyka, literatura faktu oraz świat komiksu. Kategorie te oczywiście będą płynne i zależne od tego, co w danym miesiącu będzie według nas najbardziej istotne. W listopadzie najgorętszymi tytułami z pewnością będą Pudełko z guzikami Gwendy Stephena Kinga, Czarownica Camilli Läckberg, komiks Zeszyt Wendy oraz wznowienie bestsellera Piper Kerman Dziewczyny z Danbury. Orange is the new Black. 

Outcast 0

Koszmary i demony – Robert Kirkman – “Outcast: Opętanie” tomy 1-2 [recenzja]

Robert Kirkman – to nazwisko, które aktualnie kojarzy chyba każdy miłośnik komiksów i zombie. To właśnie on jest twórcą bestsellerowej serii The Walking Dead, na kanwie której powstał niezwykle popularny serial telewizyjny. Sukces Żywych trupów nieco przyćmił inne projekty Kirkmana, do których należy między innymi licząca setki zeszytów seria Invincible oraz stosunkowo świeży Outcast: Opętanie, który również doczekał się serialowej ekranizacji. Podczas gdy The Walking Dead pokazuje świat po apokalipsie zombie, skupiając się na zachowaniu ludzi w obliczu końca świata, Outcast eksploruje nieco inną tematykę, niemniej jednak równie (a może nawet bardziej) mroczną.

wąż wodny 0

Są światy inne niż ten – Tony Sandoval – “Wąż wodny” [recenzja]

Świat, a raczej chciałoby się powiedzieć: światy, Tony’ego Sandovala są wyjątkowe. Zarówno poprzez rysunki, jak i ze względu na treść i wyobraźnię autora, której wizualizacja w postaci komiksu potrafi przyprawić momentami o dreszcze – raz te wywołane przez grozę, innym razem zaś, przez swego rodzaju podniecenie. Wąż wodny to fascynująca, zapadająca w pamięć opowieść, która może wydawać się momentami przesadzona, pisana jakby w jakimś oszołomieniu środkami odurzającymi, ale czyż istnieje silniejszy halucynogen niż właśnie wyobraźnia? Artysta zabiera więc nas w podróż pełną fantastycznych stworzeń, niesamowitych rozwiązań fabularnych, pięknych duchów, przyjaźni i wystawianej na wielką próbę odwagi. Sięgając po Węża wodnego, spodziewajmy się zatem przeżyć podobnych do tych, które  przypadły w udziale Alicji po wkroczeniu do Krainy Czarów.