Głos Kultury

Wataha 0

“Wataha” – sezon 2, epizod finałowy – wrażenia (ze spoilerami)

Drugi sezon polskiego serialu Wataha dobiegł końca. Był to jednak sezon niezwykle udany – zarówno trzymający w napięciu, jak i niejednokrotnie nas zaskakujący. Bohaterowie ewoluowali, scenarzyści tak zmieniali bieg zdarzeń, byśmy wielu rzeczy nie mogli sie domyślić… Słowem – sporo się działo! Zwłaszcza w odcinku finałowym, który teraz, po ochłonięciu, omawiamy. Otrzymaliśmy odpowiedzi na wiele pytań, jednak zostało jeszcze sporo wątków, które nie znalazły ostatecznie swojego wytłumaczenia. O wielu postaciach nie dowiedzieliśmy się tego, czego chcieliśmy, mnóstwo spraw ciągle jest dla nas tajemnicą. Czy jest to powód, by z wytęsknieniem i nadzieją oczekiwać 3 seoznu? Czy dziejąca się na tle malowniczych Bieszczad historia Straży Granicznej ma jeszcze w sobie tyle potencjału, by był sens ciągnąć to dalej? Czy nasi redaktorzy, którzy z żywym zainteresowaniem śledzili kolejne odcinki, czują się usatysfakcjonowani ostatnim epizodem? Sprawdźcie koniecznie, co mają do powiedzenia i co myślą o rozwiązaniach, na jakie postawili twórcy.

0

Beksińscy. Portret kolejny – Marcin Borchardt – „Beksińscy. Album wideofoniczny” [recenzja]

Dokument Marcina Borchardta to autentyczne kadry tworzone przez Beksińskich, złożone w niezaprzeczalnie wiarygodną historię życia trzech indywidualności. Premiera w rok po zagoszczeniu na ekranach opowieści fabularnej w reżyserii Jana P. Matuszyńskiego o Ostatniej rodzinie, pozwala na powrót do tematu nietypowych relacji rodzinnych, zastanawiających i skłaniających do refleksji. Dziełu z Dawidem Ogrodnikiem w roli Tomasza Beksińskiego zarzucano wiele – między innymi fakt przerysowania postaci radiowca i zbyt dużego odbiegania od rzeczywistości, mając na uwadze to, iż dokumentem z założenia film nie był. Co kryje Album wideofoniczny, w którym w rolach głównych występują: Zdzisław Beksiński, Zofia Beksińska i Tomasz Beksiński? Prawdę? Nie mam pojęcia. O tym wiedzieliby chyba jedynie aktorzy – operatorzy kamery. Bez wątpliwości jednak można stwierdzić, że to ciekawa pozycja kinowa, jednak wahałabym się przed dodaniem: dla wszystkich. Raczej dla tych, którzy zbyt wiele o rodzinie z Sanoka nie wiedzą.

Aszera 0

Pytania bez odpowiedzi – Matan Yair – “Droga Aszera” [recenzja]

Pamiętacie własny okres dojrzewania i trudności z nim związane? Przechodziliście ten okres młodzieńczy bezboleśnie, czy kotłowało się w Was multum emocji, dla których nierzadko nie potrafiliście znaleźć ujścia, co często przekładało się na problemy? Wiedzieliście od razu, czego chcecie od siebie, od otoczenia i od życia, czy też miotaliście się zagubieni, poszukując wzorca i punktu zaczepienia dla wciąż kształtującej się osobowości? Jeśli znajdujecie się w tej drugiej grupie – bez problemu utożsamicie się z głównym bohaterem izraelsko-polskiej koprodukcji, zatytułowanej Droga Aszera. Dystrybutorem filmu jest Aurora Films, natomiast Głos Kultury objął ten obraz patronatem medialnym i jesteśmy z tego faktu niezmiernie zadowoleni, ponieważ ponownie otrzymaliśmy dobre i niebanalne dzieło, które stawia wiele pytań i nie pozostawi Was obojętnymi.

Liga sprawiedliwości 0

Co jest grane #109

Czy istnieje bardziej dołujący miesiąc niż listopad? Szybko się robi ciemno, choć nie ma jeszcze prawdziwej zimy. Po dłoniach nienawykłych jeszcze do rękawiczek wieje chłodem, a wszechobecna szarośc za oknem sprawia, że snujemy się jacyś otępiali, rozleniwieni i senni. Być może jednak wyprawa do kina poprawi komuś humor lub rozrusza go – przynajmniej umysłowo. Od jutra do kin polskich wchodzi osiem premier, wśród których znajduje się Liga sprawiedliwości, objęta przez nas patronatem medialnym Droga Aszera, opowieść o mężczyźnie uwięzionym w zawalonym tunelu, a także przeniesiona na wielki erkan historia Jerzego Górskiego – niesmowitego sportowca, o którym wielu Polaków mogło nie słyszeć. Do obejrzenia będzie również Manifesto, w którym cate Blanchett wciela się w trzynaście różnych ról, a także Sprawa Chrystusa. O wszystkich tych filmach przeczytacie poniżej. Kto wie, może któryś z nich odmieni Wasz wieczór lub zmieni Wasz światopogląd? Wszystko jest możliwe. Tak czy owak – kolorowe produkcje pełne emocji z pewnością spełnią swoją rolę podczas tego okropnego miesiąca.

popowego konesera 2

Tygodnik popowego konesera #13

Listopadowy pop może wywoływać mieszane uczucia, ale i tak udało mi się znaleźć kilka perełek. Maszynka do robienia hitów o kryptonimie Pharrell Williams spuściła publice prawdziwy rapowy łomot, Fever Ray przypomniała wszystkim o swoim ekscentrycznym uroku, chłopaki z Franz Ferdinand przygotowali smaczny pastisz, a Noel Gallagher zawstydził przemądrzałego brata. Niestety, zarówno Eminem jak i Migos zawiedli pokładane w nich nadzieje, ale być może w przyszłości uda im się odzyskać moje zaufanie. Miłego odsłuchu i do zobaczenia za tydzień!