Głos Kultury

Aurora 0

2 Wiosny Aurory i Głosu Kultury – KONKURS

Dziś mijają dokładnie dwa lata, od momentu w którym rozpoczęliśmy współpracę patronacką z jednym z najlepszych polskich dystrybutorów filmowych Aurora Films! W ciągu tego – owocnego w świetne produkcje – czasu razem z Wami mieliśmy okazję obejrzeć aż czterdzieści osiem filmów, które dostarczyły nam mnóstwa niezapomnianych emocji. Niemal wszystkie te dzieła zostały dobrze przyjęte zarówno przez krytykę, jak i widzów na całym świecie, w tym także w Polsce, za co piękne dzięki wszystkim miłośnikom dobrego kina.

Kroniki Times Square 0

“Kroniki Times Square”, sezon 1, odcinek 8 – “My name is Ruby” – wrażenia (ze spoilerami)

I stało się – ośmioodcinkowy pierwszy sezon serialu Kroniki Times Square za nami. Po raz ostatni w tym roku zasiadamy do wspólnego omówienia produkcji HBO. George Pelecanos oraz David Simon stworzyli stale utrzymujący się na wysokim poziomie, perfekcyjnie napisany serial, który z pewnością jest jedną z najciekawszych propozycji tej jesieni. Po obejrzeniu całego sezonu jesteśmy zgodni co do jednego – chcemy drugiego sezonu i bardzo chętnie wrócimy do grzesznego Nowego Jorku siódmej dekady XX wieku.

Wataha 0

“Wataha” – epizod 4 i 5 – wrażenia (ze spoilerami)

Już jutro finałowy odcinek drugiego sezonu prawdopodobnie najlepszego obecnie polskiego serialu – Watahy. Przed wielkim finałem emocje sięgają zenitu, tym bardziej że twórcy pozostawili nas tydzień temu z wieloma myślami, które swoje ujście znają dopiero jutro. W przedostatnim odcinku działo się tyle, że akcję spokojnie można by podzielić na części, a na ten moment Wataha chyba najbardziej przypomina zagraniczne produkcje – zarówno pod względem fabularnym, jak i wizualnym. Zapraszamy Was do lektury naszego Wielogłosu, w którym omawiamy odcinek czwarty i piąty.

Kronika zapowiedzianej śmierci 0

Co się wydarzyło w karaibskim miasteczku, czyli małe wielkie arcydziełko – Gabriel Garcia Marquez – “Kronika zapowiedzianej śmierci” [recenzja]

Znacie to uczucie, gdy już po pierwszym kęsie wiecie, że trafiło Wam się ciastko idealne? Niczym magdalenka u Prousta – obłędne w smaku, wyglądzie, aromacie… I świadomie nie sięgacie po kolejne, żeby ta przyjemność Wam nie spowszedniała. Ostatnio pochłonęłam takie ciastko. Właściwie ciasteczko – takie było malutkie. Tym ciastkiem jest Kronika zapowiedzianej śmierci Gabriela Garcii Marqueza. To… majstersztyk w każdym względzie. I choć korci, żeby przeczytać je jeszcze raz, to jednak odłożyłam na półkę zgrabne wydanie wydawnictwa Muza w fioletowej okładce. Wrócę do niego za rok, dwa.