Recenzje

Rój 0

Wielogłosem o…: „Rój”

Media donoszą, że w ostatnim czasie obserwuje się wzmożone wymieranie pszczół. Tego samego nie można jednak powiedzieć o literaturze, gdzie stają się głównymi bohaterkami. Przykładem niech będzie choćby: Historia pszczół czy właśnie Rój. Ten ostatni swoim przesłaniem przypomina antyutopijny świat przedstawiony w Folwarku zwierzęcym Orwella. Jeśli komuś się wydawało, że temat zagrożeń płynących z systemów totalitarnych i biurokratycznych mechanizmów został już wyeksploatowany, to się myli. Tym razem społeczeństwo reprezentowane jest przez społeczność ula, które zostaje kompletnie podporządkowane królowej i  zhierarchizowane. Nie ma tu miejsca na odmienność czy samodzielność. Każda pszczoła jest jedynie niewiele znaczącym trybikiem. Jakakolwiek niesubordynacja jest srogo karana, a wszystko to, by zachować ład wewnętrzny będący warunkiem przetrwania gatunku.

0

Usypiający religijny fanatyzm – Kiriłł Sieriebriennikow – „Uczeń” [recenzja]

Najnowsze dzieło Kiriłła Sieriebriennikowa to rozczarowujący pokaz roztrwonionego potencjału. Historia omamionego przez religijny fanatyzm nastolatka próbuje sprowokować socjologiczną debatę, stosując retorykę ucznia szkoły podstawowej, dyskutującego z katechetką. Na dodatek nieumiejętnie prowadzona narracja sprawia, że dwugodzinny seans dłuży się niemiłosiernie i testuje cierpliwość widowni. Rosyjski reżyser dokonał więc niemożliwego – zarżnął najbardziej nośny temat, jaki można sobie wyobrazić.

hereza 0

Minigłos #15 – Hereza – „I Become Death”

Nie będę ukrywał, że niespecjalnie śledzę bałkańską scenę metalową. Tym bardziej że u nas w podziemiu dzieje się tyle, że można spokojnie obdzielić cały kontynent i jeszcze zostanie. Natomiast zdarza się, że jakiś rodzimy label wyciągnie łapska po jakiś ansambl aż do Adriatyku (jak Arachnophobia Records w przypadku Pogavranjen) i wtedy trzeba koniecznie zbadać temat. Dzisiaj idzie na ruszt drugi krążek death metalowców z duetu Hereza, który pojawił się na rynku dzięki Godz Ov War Productions. Ich krążek I Become Death jest dowodem na to, że Chorwaci umieją w metal śmierci.

0

Sąd nad sumieniem – Donato Carrisi – „Trybunał dusz” [recenzja]

Nie istnieją tak straszliwi świadkowie ani tak nieubłagani oskarżyciele jak sumienie, które zamieszkuje w duszy każdego człowieka. Tymi słowami Polibiusza zaczyna się thriller Donato Carrisi, który pokazuje, że nie trzeba epatować krwią i okrucieństwem na każdej stronie, by przykuć uwagę czytelnika do samego końca. Otwórzmy więc tajemnicze kartonowe teczki z sygnaturami c.g 97-95-6, pochodzące z największej kartoteki przestępców na świecie. A tej nie posiada ani Interpol, ani FBI, a Państwo Watykańskie. Po co Kościołowi Katolickiemu takie archiwum i skąd ma dostęp do informacji o mordercach i innych złoczyńcach? Poznajmy Trybunał Dusz i jego penitencjariuszy, którzy niejednokrotnie anonimowo dzielą się swoimi informacjami z policją, działając na granicy dobra i zła. Niektórzy jednak idą o krok za daleko, chcąc samemu wymierzyć sprawiedliwość. Nie bez przyczyny dostojnicy powtarzali, że między dobrem i złem znajduje się lustro. Jeśli w nie spojrzymy, odkryjemy prawdę.

Booze & Glory 0

Na lepsze czasy – Booze & Glory – „Chapter IV” [recenzja]

Brytyjscy street punkowcy z Booze & Glory powrócili z nową płytą. Jest to album z gatunku tych, o którym trudno powiedzieć coś odkrywczego, jego po prostu należy posłuchać i chłonąć go całym sobą. Jest to bowiem płyta w każdym calu fenomenalna i nawet, jeśli codziennie nie nakładasz na siebie, wychodząc z domu, kurtki harringtonki i nie identyfikujesz się z klasą robotniczą, to powinieneś jej posłuchać, aby zobaczyć, że Brytyjczycy potrafią jeszcze grać ulicznego punka.