Recenzje

0

Wszyscy jesteśmy dziewicami – Maxime Chattam – „Sen śmiertelników” [recenzja]

Nie ma to jak stary dobry kryminał! Lektury spod tego znaku w standardzie oferują nam m.in. tajemnicę, serię morderstw, psychopatycznego zabójcę oraz depczącego mu po piętach niestrudzonego stróża prawa (zazwyczaj młodą kobietę lub starszego faceta po przejściach). Nie są to przeważnie dzieła wybitnie wymagające, nie powalają kunsztownym językiem, chodzi po prostu o tę nutkę niepokoju i dobrą zabawę z dreszczykiem w tle. I właśnie tego po Śnie śmiertelników spodziewał się chyba każdy fan jednego z najpopularniejszych francuskich pisarzy gatunku – Maxime Chattama. Autor słynnej Trylogii zła przyzwyczaił fanów do pewnego stałego poziomu, a także – przede wszystkim – charakterystycznego stylu. Jakież więc zaskoczenie musiał wywoływać tytuł, w którym styl ten ulega drastycznej zmianie, przeobrażając się momentami w kalkę utworów innego, całkowicie niepowiązanego z kryminałami autora – Chucka Palahniuka? Tak, tak, to nie żart! Wszyscy jesteśmy dziewicami (…). Trzeba tylko ustalić w jakiej dziedzinie – pisze Chattam, a Sen śmiertelników daje odpowiedź na pytanie, czy twórczy eksperyment okazał się sukcesem, czy też literackim samobójstwem.

Gra o tron 1

„Gra o tron”, sezon 7, epizod 2 – „Stormborn” – wrażenia (ze spoilerami)

Za nami drugi odcinek siódmego epizodu serialu Gra o tron. Było ciekawie, wciągająco, momentami brutalnie i krwawo. Wątki zacieśniają się, postaci powoli zmierzają do swoich celów, a wszystko krok po kroku prowadzi do wielkiej, nieuniknionej bitwy o Żelazny Tron. Czy odcinek zrobił większe wrażenie od poprzedniego? Czy rola Samwella w końcu zacznie coś znaczyć? Czy Cersei z garstką ludzi w porównaniu do armii Daenerys ma jakiekolwiek szanse na wygranie tej bitwy? Kogo posłucha Zrodzona z burzy? Przypuści szturm, nie dbając o życie niewinnych mieszkańców, czy postanowi rozegrać to inaczej? Dokąd zaprowadzi Aryę droga zemsty? I czy do serialu powrócił seks? Jednym słowem – zapraszamy do lektury tekstu, w którym czworo redaktorów – Przemek, Mateusz, drugi Mateusz i Sylwia – dzielą się swoimi wrażeniami tuż po obejrzeniu epizodu zatytułowanego Stormborn. Lojalnie ostrzegamy przed spoilerami, których uniknięcie byłoby równie możliwe, jak przemiana Cersei w łagodną owieczkę.

0

Siedem lat z rodziną z Rumunii – Monica Lãzurean-Gorgan – „Niczym tchnienie” [recenzja]

Czasem wystarczy jeden impuls, by zacząć analizować własne życie i docenić to, na co zwykle nie zwraca się nawet uwagi. Niczym tchnienie, czyli rumuński dokument w reżyserii Monici Lãzurean-Gorgan, to jeden z filmów, które idealnie wpisują się w definicję takiego impulsu. Rodzina Sicrea, o której opowiada, zamieszkuje miasteczko Copșa Mică, które w latach 90. figurowało na liście miast o największym zanieczyszczeniu powietrza w Europie. Przyczyniła się do tego fabryka Sometra, której likwidacja w 2009 roku spowodowała utratę pracy wielu mieszkańców miasta, w tym głównych bohaterów opowieści, Dobrina i Lii, którzy wychowują trójkę dzieci. Najmłodsza z nich, Denisa, urodziła się z rozszczepem kręgosłupa, którego objawy postępują wraz z wiekiem, stając się zagrożeniem dla jej życia. Akcja filmu dokumentalnego toczy się w latach 2009-2016 i pozwala dostrzec zmiany, jakie zachodzą w relacji między członkami rodziny, a także w osobowościach każdego z osobna. Poruszona zostaje w nim również kwestia wiary, będącej ucieczką od problemów i niepewności, oraz pojawia się pytanie: co tak naprawdę liczy się w życiu?

0

O dobrej komunikacji – Bogdan de Barbaro i Danuta Kondratowicz – „I jak tu się dogadać?” [recenzja]

Nie trzeba być psychologiem czy psychiatrą, żeby zauważyć, jakim przemianom w ciągu ostatnich kilkunastu lat podlega instytucja rodziny. Rodzina jest „na zakręcie”: zmieniają się cele zakładania rodziny i zasady jej funkcjonowania, w szczególności jej trwałość. To tworzy zderzenie między nadziejami i wyobrażeniami narzeczonych a życiem codziennym małżonków czy partnerów z dziećmi. Samo formalizowanie związku nie jest tak powszechnym wzorcem jak pokolenie temu, a jedna trzecia małżeństw w Polsce kończy się rozwodem. Jedno jest pewne – rodzina się zmienia. Rozwiązania, które zdawały się być skuteczne dekadę temu, nijak mają się do obecnych jej problemów. Dlatego autorzy książki I jak tu się dogadać, Bogdan de Barbaro i Danuta Kondratowicz, stawiają sobie jeden cel: pomóc czytelnikowi rozumieć rodzinę i swoje w niej miejsce.

0

Być matką – Brit Bennett – „Matki” [recenzja]

Brit Bennett to autorka, o której mówi się, że jest jedną z pięciu najbardziej obiecujących pisarzy amerykańskich poniżej 35. roku życia, a ma to udowodnić jej powieść Matki. Utwór opowiada o trudach macierzyństwa w dzisiejszych czasach i o przekładaniu decyzji o byciu matką na później, kiedy osiągnie się już sukces zawodowy. Czy rzeczywiście ten debiut zasługuje na uwagę czytelnika?