Oznaczone tagiem: aktor

kariery aktorskie 0

Piątkowa ciekawostka o…: Role, które kończyły kariery aktorskie

Są takie filmy, po których grający w nich aktorzy stwierdzają, że to by było na tyle i więcej już nie chcą grać w żadnej produkcji. Zazwyczaj dotyczy to aktorek i aktorów dziecięcych, którzy po swojej debiutanckiej roli dochodzą do wniosku, że to dla nich za dużo i właściwie to wcale nie chcą być aktorami. Wyobraźcie sobie, jaką wielką stratą dla świata filmowego byłoby, gdyby do takiego wniosku doszła na przykład Natalie Portman po swoim udziale w Leonie zawodowcu. Na szczęście Natalie zrobiła później wielką karierę, jednak wielu jej rówieśników podążyło zupełnie inną ścieżką. Dziś postaram się Wam przestawić kilka takich ról, które jednocześnie stanowiły punkt końcowy w aktorskiej karierze. Będą to głównie dziecięce gwiazdy, lecz na końcu znajdzie się także miejsce dla jednej filmowej legendy, prosto ze Szkocji. Zapraszam zatem do lektury.

Niemiecki bękart 1

Ofiary wojny – Camilla Läckberg – “Niemiecki bękart” [recenzja]

Ofiary wojny. Kiedy słyszymy te słowa lub je wypowiadamy, mamy zazwyczaj na myśli osoby, które bezpośrednio uczestniczyły i ucierpiały podczas wojny. Walczyły po jednej ze stron, doznały urazów fizycznych i psychicznych. Często zapominamy jednak, że ofiar wojny jest więcej, a kategorie, na jakie można je podzielić, stają się niepoliczalne, w miarę zastanawiania się nad tym tematem. Cierpią rodziny i przyjaciele tych, którzy walczą, cierpią następne pokolenia, które zmagają się z cieniem i echem zła, nieszczęścia, strachu. Zdarzają się także sytuacje, kiedy ofiary wojny spotkać możemy nie tylko w kolejnym pokoleniu, ale w jeszcze i jeszcze następnym; bywa, że nie mają pojęcia, czego są ofiarami. W dużej mierze właśnie o nich – w różnym wieku i należących do różnych kategorii – opowiada powieść Niemiecki bękart, piąta część Sagi o Fjällbace.

Ofiara losu 0

Tutaj nie może wydarzyć się nic złego – Camilla Läckberg – “Ofiara losu” [recenzja]

Ofiara losu to czwarta część Sagi o Fjällbace. Historia, której głównymi bohaterami są Eryka i Patryk, wciąż nie zawodzi – interesujące sprawy kryminalne toczą zaciekłą walkę o prym z wątkami obyczajowymi i to nie tylko pary, która w pierwszym tomie cyklu dopiero zaczynała tworzyć podwaliny pod swój związek. Tutaj ważna jest każda postać – nieważne, czy pojawia się na długo, czy tylko na chwilę, bo autorka nie traktuje swoich bohaterów jak statystów, a raczej jak podopiecznych. Co tym razem zgotowała swoim “pociechom” pisarka? Kolejny raz dowiaduję się o tym za sprawą audiobooka czytanego przez Marcina Perchucia.