Oznaczone tagiem: alicja w krainie czarów

Nigdziebądź 0

Alternatywne Światy Gaimana – Neil Gaiman – “Nigdziebądź” [recenzja]

Neil Gaiman. Kojarzycie, prawda? No dobra, a teraz przyznać się, kto z Was tylko kojarzy nazwisko, tytuły książek, ale tak naprawdę do tej pory nie przeczytał ani jednego dzieła brytyjskiego pisarza? Jedną z takich osób do momentu przeczytania powieści Nigdziebądź byłem ja. O Gaimanie zawsze gdzieś tam słyszałem, niektórzy znajomi mi polecali, niedawno ukazała się serialowa adaptacja innego jego głośnego dzieła, ale jakoś nigdy nie było mi po drodze. Zawsze były inne książki do przeczytania i inni autorzy do poznania. W końcu nadeszło u mnie przełamanie i postanowiłem sięgnąć właśnie po Nigdziebądź, które najbardziej trafiło w mój gust po opisie z tylnej okładki. I muszę stwierdzić, że jestem nad wyraz zadowolony z podjętej decyzji. To dzieło lekkie, przyjemne, może mające odrobinę młodzieżowy wydźwięk, ale cechujące się naprawdę ciekawym przedstawieniem świata.

0

Wielogłosem o…: “Kroniki Amberu. Tom II”, Roger Zelazny

Przy okazji recenzowania wznowionego w marcu pierwszego pięcioksięgu zgodnie stwierdziliśmy, że Kroniki Amberu Rogera Zelazny’ego zasługują na miano klasyka gatunku. Przyszedł wreszcie czas, w którym udało nam się wspólnie zasiąść do omówienia drugiego pięcioksięgu, określanego Kronikami Merlina. Czy amerykański autor sprostał naszym oczekiwaniom, które ulokowaliśmy wysoko, ze względu na takiż poziom, jaki prezentowały Kroniki Corwina? Z bólem przyznajemy, że tym razem Roger Zelazny się zagalopował, efektem czego jest rozczarowanie, rozgoryczenie oraz (przynajmniej u jednego z nas) chęć, by nigdy nie poznać losów Merlina, syna Corwina.

0

Po drugiej stronie… tapety – Graham Masterton – “Anioł Jessiki” [recenzja]

Graham Masterton to, obok Stephena Kinga oraz Deana Koontza, jeden z najpopularniejszych współczesnych twórców literatury grozy. Brytyjczyk może pochwalić się kilkoma bestsellerami oraz tysiącami (milionami?) fanów rozsianych po całym świecie, którzy z utęsknieniem wypatrują kolejnej powieści autora. Masterton wrócił również przed chwilą na polski rynek; nakładem Wydawnictwa Albatros ukazało się bowiem wznowienie Anioła Jessiki, powieści debiutującej w 2001 roku. Niestety, historia dziewczynki, która podróżując między dwoma światami, stara się uratować uznane przed laty za zmarłe rodzeństwo, z pewnością nie jest jednym z tych dzieł, dzięki którym pochodzący ze Szkocji pisarz zyskał międzynarodowy rozgłos. Poczytny autor przeliczył jednak nieco swoje możliwości, próbując sprzedać nam opowieść z dreszczykiem osadzoną w baśniowych klimatach; ponieważ zarówno baśniowej magii, jak i emocji próżno w Aniele Jessiki szukać.