Oznaczone tagiem: fantasy

Kobiety Mafii 0

Co jest grane #117

Drodzy Czytelnicy! Jeśli nie mieliście pojęcia, co zrobić ze sobą w nadchodzący weekend, to być może z ratunkiem przyjdą wam polscy dystrybutorzy, bo połączywszy ich siły, mamy do wyboru w kinach studyjnych i multipleksach aż dziewięć premier! Dziesięć, jeśli liczyć Czarną panterę, która wyjątkowo miała premierę już wczoraj, czyli 14 lutego. My skupimy się jednak w poniższym tekście na tych dziełach, które będą miały premierę już jutro. A wybór jest tak duży, że aż głowa może od tego rozboleć. Niekwestionowanym hitem kin będzie z pewnością Kształt wody od Guillermo del Toro, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że film ten otrzymał aż 13 nominacji do tegorocznych Oscarów. Wreszcie polscy widzowie będą mogli sprawdzić, o co tyle krzyku. Następnie mamy nie mniej intrygujący film z samą Meryl Streep w roli głównej, czyli obraz Czwarta władza, opowiadający o ujawnieniu tzw. pentagon papers. Kolejne w kolejce jest polskie dzieło, Pomiędzy słowami, w którym Jakub Gierszał zagrał podobno – póki co – rolę życia. Dalej mamy francuski dramat zatytułowany Jeszcze nie koniec o rodzicach walczących po rozwodzie o opiekę nad synem, który staje pośrodku tego chaosu. Będziemy mogli zobaczyć również litewskiego kandydata do Oscara, czyli film Szron, będący koprodukcją litewsko-ukraińsko-francusko-polską, a w którym zobaczymy między innymi Andrzeja Chyrę. Czeka na nas równiez włoska komedia Żona czy mąż, opowiadająca o tym, jak to mąż i żona (w tej roli Kasia Smutniak) zamieniają się ciałami. Nie zabraknie również francuskiej komedii – Mąż, czy nie mąż – której motywem przewodnim jest ślub dwojga przyjaciół, wzięty tylko po to, by jeden z nich nie został deportowany. Na koniec kino serwuje dwie egoztyczne produkcje – Miód dla dakini, czyli wyprodukowany w Bhutanie kryminał noir okraszony tamtejszymi podaniami i wierzeniami, a także nasz patronat medialny, film Słudzy diabła, będący indonezyjskim horrorem. Trochę tego jest, prawda? W takim razie lecimy z opisami wymienionych filmów – zapraszam do lektury!

Zakuty w stal 0

“Zakuty w stal” Mirosłava Žambocha od 20 października w księgarniach!

Już 20. października odbędzie się polska premiera najnowszej książki Mirosłava Žambocha, zatytułowana Zakuty w stal. Czeski autor cieszy się w naszym kraju niemałą popularnością, a niedawno Fabryka Słów wystartowała z licznymi wznowieniami jego wcześniejszych powieści, ujednolicając oraz unowocześniając szatę graficzną okładek. Za ilustracje do Zakutego w stal odpowiadać będzie Przemysław Truściński. Głos Kultury objął powieść Žambocha patronatem medialnym, dlatego spodziewajcie się niebawem naszej recenzji oraz konkursu! 

Nigdziebądź 0

Alternatywne Światy Gaimana – Neil Gaiman – “Nigdziebądź” [recenzja]

Neil Gaiman. Kojarzycie, prawda? No dobra, a teraz przyznać się, kto z Was tylko kojarzy nazwisko, tytuły książek, ale tak naprawdę do tej pory nie przeczytał ani jednego dzieła brytyjskiego pisarza? Jedną z takich osób do momentu przeczytania powieści Nigdziebądź byłem ja. O Gaimanie zawsze gdzieś tam słyszałem, niektórzy znajomi mi polecali, niedawno ukazała się serialowa adaptacja innego jego głośnego dzieła, ale jakoś nigdy nie było mi po drodze. Zawsze były inne książki do przeczytania i inni autorzy do poznania. W końcu nadeszło u mnie przełamanie i postanowiłem sięgnąć właśnie po Nigdziebądź, które najbardziej trafiło w mój gust po opisie z tylnej okładki. I muszę stwierdzić, że jestem nad wyraz zadowolony z podjętej decyzji. To dzieło lekkie, przyjemne, może mające odrobinę młodzieżowy wydźwięk, ale cechujące się naprawdę ciekawym przedstawieniem świata.

Beyond the Wall 0

“Gra o tron”, sezon 7, epizod 6 – Beyond the Wall – wrażenia (ze spoilerami)

Przedostatni odcinek przedostatniego sezonu jednego z najwybitniejszych seriali XXI wieku za nami! Jeśli ktoś narzekał na brak emocji w poprzednim, po tym absolutnie nikt nie ma do tego prawa. To, co zaserwowali twórcy, przechodzi najśmielsze pojęcie i epizod Beyond the Wall zapisze się złotymi zgłoskami w umysłach wielu fanów Gry o tron. W zasadzie pierwszy raz od rozpoczęcia serialu Pieśń lodu i ognia nabrała dosłownego znaczenia, a efekt końcowy powala na kolana. Trwający niemal siedemdziesiąt minut odcinek w większości pokazuje zmagania dzielnych śmiałków, którzy wyruszyli na północ za Mur, w celu schwytania jednego z nieumarłych, aby udowodnić wrednej i niewzruszonej Cersei Lannister, że czający się za Murem Biali Wędrowcy nie są jedynie wytworem wybujałej fantazji Maestrów, a zagrożenie jest tak wielkie, że tylko łącząc siły, ludzkość będzie w stanie przetrwać Zimową Inwazję. Dla wytchnienia otrzymaliśmy również kilka scen rozgrywających się w Winterfell oraz rozmowy Tyriona z Deanerys na Smoczej Skale. Czy mieliśmy do czynienia z jednym z najlepszych odcinków całej Gry o tron? Nawet jeśli nie jest to najlepszy epizod tego kultowego już serialu, to dostarczył tylu emocji, że moglibyśmy pisać o nim w nieskończoność.  Zobaczcie, co na ten temat sądzą nasi redaktorzy.

Gra o tron 1

“Gra o tron”, sezon 7, epizod 2 – “Stormborn” – wrażenia (ze spoilerami)

Za nami drugi odcinek siódmego epizodu serialu Gra o tron. Było ciekawie, wciągająco, momentami brutalnie i krwawo. Wątki zacieśniają się, postaci powoli zmierzają do swoich celów, a wszystko krok po kroku prowadzi do wielkiej, nieuniknionej bitwy o Żelazny Tron. Czy odcinek zrobił większe wrażenie od poprzedniego? Czy rola Samwella w końcu zacznie coś znaczyć? Czy Cersei z garstką ludzi w porównaniu do armii Daenerys ma jakiekolwiek szanse na wygranie tej bitwy? Kogo posłucha Zrodzona z burzy? Przypuści szturm, nie dbając o życie niewinnych mieszkańców, czy postanowi rozegrać to inaczej? Dokąd zaprowadzi Aryę droga zemsty? I czy do serialu powrócił seks? Jednym słowem – zapraszamy do lektury tekstu, w którym czworo redaktorów – Przemek, Mateusz, drugi Mateusz i Sylwia – dzielą się swoimi wrażeniami tuż po obejrzeniu epizodu zatytułowanego Stormborn. Lojalnie ostrzegamy przed spoilerami, których uniknięcie byłoby równie możliwe, jak przemiana Cersei w łagodną owieczkę.