Oznaczone tagiem: głos kultury

Aurora 0

2 Wiosny Aurory i Głosu Kultury – KONKURS

Dziś mijają dokładnie dwa lata, od momentu w którym rozpoczęliśmy współpracę patronacką z jednym z najlepszych polskich dystrybutorów filmowych Aurora Films! W ciągu tego – owocnego w świetne produkcje – czasu razem z Wami mieliśmy okazję obejrzeć aż czterdzieści osiem filmów, które dostarczyły nam mnóstwa niezapomnianych emocji. Niemal wszystkie te dzieła zostały dobrze przyjęte zarówno przez krytykę, jak i widzów na całym świecie, w tym także w Polsce, za co piękne dzięki wszystkim miłośnikom dobrego kina.

0

Piątkowa ciekawostka o…: „Gotowe na wszystko”

Pamiętacie jeszcze Piątkową ciekawostkę? Ona o Was nie zapomniała! Pamięta również o tym (ta Wasza kochana ciekawostka), że za kilka godzin, a może i minut rozpoczniecie kolejny zasłużony weekend. Część z Was wyruszy na piątkowo-sobotni podbój parkietów, inni zaparzą pyszną, gorącą herbatkę z miodem i cytryną, opatulą się mięciutkim kocem, by zalec na kanapie z dobrą książką lub przy wciągającym filmie/serialu. Tylko co tu czytać? Co oglądać? Część z Was zdecyduje się zapewne na serial, jednak nadal nie rozwiązuje to kwestii pt.: „Co wybrać?”. Sam Netflix zalewa nas dziesiątkami nowych propozycji każdego miesiąca. Może skusić się na Specjalistę od niczego z tym zabawnie wyglądającym Hindusem? – moglibyście zapytać samych siebie. A może jednak na świeżutkie The Good Place (które autor tego tekstu zdecydowanie poleca) czy bardziej poważny Ozark? Wymieniać można by tak do jutra. Jest jednak jeszcze jedna, zdecydowanie słuszna opcja – wybrać serial już uznany, który latami przykuwał do odbiorników miliony telewidzów na całym świecie! Być może jeszcze go nie widzieliście i po dziś dzień bijecie się z myślami, czy jest to produkcja dla Was, a może chętnie odświeżylibyście sobie telewizyjny klasyk? Jeśli przytaknęliście twierdząco, to zapraszam do lektury Piątkowej ciekawostki, której bohaterkami będą w tym tygodniu panie z Wisteria Lane. Na antenie zadebiutowały niemal równo 13 lat temu (03.10.2004), niektórzy mówią o nich Desperatki, inni – Zdesperowane kury domowe, kolejni po prostu – Gotowe na wszystko!

0

Wielogłosem o …: „Frantz”

Frantz, czyli tytułowy bohater filmu, obecny jest w nim tylko we wspomnieniach, które przywołuje jego narzeczona, rodzice i przybyły z Francji Adrien. Akcja rozpoczyna się w roku 1919 w niemieckim mieście Quedlinburg, gdzie młoda Niemka, Anna, codziennie przychodzi na grób ukochanego, który zginął podczas I Wojny Światowej. Pewnego dnia obok niej pojawia się przybysz z Francji, podający się za przyjaciela Frantza. Od tej chwili żałoba nie ma już tak ciemnych barw, a odkrywana przed widzem rzeczywistość miesza się z przeszłością, nadając opowieści zupełnie nieoczekiwany kierunek. François Ozon w swoim filmie porusza sferę uczuć i emocji, a także problemów kwestii etycznej i moralności. Uczucia, które jak promienie światła pod wpływem pryzmatu rozszczepione zostają na wiele kolorów, przedstawiono w różnych okolicznościach, z każdej strony, przybierające różne formy. Z pewnością produkcja zaskakuje i nie dość, że porusza, to poprzez otwarte zakończenie zostawia oglądającego z bagażem przemyśleń. Film, który Głos Kultury objął patronatem medialnym, intryguje od pierwszej do ostatniej minuty.