Oznaczone tagiem: serial

Kroniki Times Square 0

„Kroniki Times Square”, sezon 1, odcinek 8 – „My name is Ruby” – wrażenia (ze spoilerami)

I stało się – ośmioodcinkowy pierwszy sezon serialu Kroniki Times Square za nami. Po raz ostatni w tym roku zasiadamy do wspólnego omówienia produkcji HBO. George Pelecanos oraz David Simon stworzyli stale utrzymujący się na wysokim poziomie, perfekcyjnie napisany serial, który z pewnością jest jedną z najciekawszych propozycji tej jesieni. Po obejrzeniu całego sezonu jesteśmy zgodni co do jednego – chcemy drugiego sezonu i bardzo chętnie wrócimy do grzesznego Nowego Jorku siódmej dekady XX wieku.

Wataha 0

„Wataha” – epizod 4 i 5 – wrażenia (ze spoilerami)

Już jutro finałowy odcinek drugiego sezonu prawdopodobnie najlepszego obecnie polskiego serialu – Watahy. Przed wielkim finałem emocje sięgają zenitu, tym bardziej że twórcy pozostawili nas tydzień temu z wieloma myślami, które swoje ujście znają dopiero jutro. W przedostatnim odcinku działo się tyle, że akcję spokojnie można by podzielić na części, a na ten moment Wataha chyba najbardziej przypomina zagraniczne produkcje – zarówno pod względem fabularnym, jak i wizualnym. Zapraszamy Was do lektury naszego Wielogłosu, w którym omawiamy odcinek czwarty i piąty.

Zeszyt Wendy 0

W poczytalni: listopad 2017

Nasz cykl W poczytalni powstaje niczym feniks z popiołów i służy Wam pomocą przy wyborze najciekawszych pozycji książkowych oraz komiksowych na nadchodzący miesiąc. Zmieniła się grafika wyróżniająca oraz osoba prowadzącąa cykl. Zobaczcie sami, jakie tytuły z przygotowanej przez nas listy znajdują się w kręgu Waszych zainteresowań. Czy widzicie tu tytuły, które macie już upatrzone od dłuższego czasu i czekacie tylko na kuriera, który zapuka do Waszych drzwi w dniu premiery? A może wybraliśmy coś, co umknęło Waszej uwadze i chętnie uszczuplicie stan swojego konta ze względu na te pozycje? Przygotowaliśmy dla Was 19 tytułów, które zdaniem naszego redaktora są najgorętsze na liście listopadowych zapowiedzi. Całość podzieliliśmy na kilka kategorii, żeby łatwiej było Wam się odnaleźć – dreszczyk emocji, literatura zagraniczna, fantastyka, literatura faktu oraz świat komiksu. Kategorie te oczywiście będą płynne i zależne od tego, co w danym miesiącu będzie według nas najbardziej istotne. W listopadzie najgorętszymi tytułami z pewnością będą Pudełko z guzikami Gwendy Stephena Kinga, Czarownica Camilli Läckberg, komiks Zeszyt Wendy oraz wznowienie bestsellera Piper Kerman Dziewczyny z Danbury. Orange is the new Black. 

Kroniki Times Square 0

„Kroniki Times Square”, sezon 1, epizod 6 i 7- wrażenia (ze spoilerami)

Już w poniedziałek czeka nas ósmy – finałowy – odcinek pierwszego sezonu serialu HBO Kroniki Time Square. W związku z tym zasiadamy do przedostatniego w tym sezonie Wielogłosu, w którym rozmawiamy o odcinku szóstym (why me?) oraz siódmym (au reservoir). Produkcja duetu George Pelecanos & David Simon rządzi się swoimi prawami i podąża nieśpiesznym rytmem do finału, który raczej nie przyniesie niespodzianek, ale nie rozpatrujemy tego w kategoriach negatywnych, ponieważ nie jest to tego typu dzieło – od którego wymagalibyśmy zaskoczeń. Zbliżamy się do wiekopomnej chwili, gdy na dobre rozpocznie się biznes pornograficzny i będzie on w pełni legalny. Ilu bohaterów będzie w tym bezpośrednio, a ilu pośrednio uczestniczyć? Tego dowiemy się już za dwa dni. Teraz zapraszamy na omówienie odcinka szóstego i siódmego. 

Wataha 0

Wreszcie coś dobrego – Michał Gazda – „Wataha”, sezon 1 [recenzja]

Wiecie, jak to jest z polskimi serialami? Głównie przez mizernej jakości produkcje TVN-u, Polsatu oraz Telewizji Polskiej automatycznie rodzi się w człowieku przeświadczenie, że każdy kolejny nowy twór, który powstaje w naszym pięknym kraju, nie zaskoczy nas już niczym pozytywnym. Powodów takiego stanu rzeczy jest wiele – począwszy od słabiutkiego scenariusza, który z reguły kpi sobie z inteligencji widza, przez wątpliwy casting, w którym nietrudno odnieść wrażenie, że chodzi tylko o zatrudnienie tego samego znanego nazwiska z kręgu tych najbardziej przejedzonych polskiemu widzowi, na beznadziejnej realizacji kończąc. Generalnie mógłbym jeszcze sporo napisać o swoich odczuciach związanych z kilkunastoma premierami serialowymi ostatnich lat, ale to nie czas oraz miejsce na tego typu rozważania. Chciałem jedynie nakreślić powody, dla których dotąd mijałem serial Wataha możliwie najszerszym łukiem. Dobrze jest jednak naprawiać popełnione błędy, a jeszcze lepiej nieść wieść o tym w świat. W zasadzie dosłownie przed chwilą skończyłem oglądać pierwszy sezon i tekst ten może zawierać emocje, które nie zdążyły ze mnie wyparować. Musicie jednak wiedzieć, że warto obejrzeć ten serial, bo Wataha to solidny thriller z nietuzinkowym osadzeniem akcji, który da Wam sporo frajdy z oglądania.