Oznaczone tagiem: tradycja

Coco 0

Wielogłosem o…: “Coco”

Zdarzają się takie filmy, które naprawde długo po seansie zostają w naszych sercach i pamięci. Są takie filmy, na których nie wstyd uronić kilka łez. Raz na jakiś czas pojawiają się produkcje, które zachwycają pod każdym względem. I wyobraźcie sobie, że takim filmem jest dla nas… bajka. Tak, animacja Coco zrobiła na nas tak ogromne wrażenie, że do tej pory “chodzi” za nami ten film i zarówno na głos, jak i w myślach gratulujemy twórcom tak genialnie przemyślanego scenariusza, tak fantastycznej fabuły, wspaniałych bohaterów, cudownej ścieżki dźwiękowej i pięknej animacji. Gratulujemy im w zasadzie wszystkiego, a już niedługo – jesteśmy przekonani – będziemy gratulować Oscara… mamy głośną nadzieję, że nie jednego. Coco to przepiękna opowieść o miłości, rodzinie, o dążeniu do własnych marzeń i o tym, jakie koszty za tym idą; to przypowieść o tym, jak ważna jest pamięć o zmarłych, a całość została genialnie ubrana w symbolikę meksykańskiego Día de Muertos. W poniższym Wielogłosie zachwycamy się kolejnym niesamowitym dziełem Pixara.

utracony dar słonej krwi 0

Na czym straciła ludzkość? – Alistair MacLeod – „Utracony dar słonej krwi” WYNIKI KONKURSU

Jakiś czas temu zakończyliśmy konkurs, w którym mogliście wygrać trzy egzemplarze zbioru opowiadań Alistaira MacLeoda Utracony dar słonej krwi, który objęliśmy patronatem medialnym. W tym miejscu wypada najpierw przeprosić, że musieliście tyle czekać na ogłoszenie wyników – okres wakacyjny dał nam się we znaki i tym sposobem mamy kilka dni opóźnienia. Na szczęście jest stare porzekadło mówiące, że lepiej późno niż wcale i w myśl tej zasady śpieszymy z ogłoszeniem dobrej nowiny dla zwycięzców!

old fashioned 0

Melodramat z zasadami – Rik Swartzwelder – “Old fashioned” [recenzja]

W miłości i randkowaniu kierujemy się różnymi zasadami. Wiele z nich to tak naprawdę konwenanse, które kształtowały się przez lata i których przestrzegamy bardziej ze względu na przyzwyczajenie niż na ich faktyczne zastosowanie. Każdy z nas ma własny “kodeks” randek – u niektórych sprowadza on się do tego, żeby nie uprawiać seksu na pierwszym spotkaniu, u innych, by wypytać o stan konta i choroby psychiczne w rodzinie. Są również tacy, którzy w ogóle nie myślą tymi kategoriami, idąc na randkę, i po prostu chcą się dobrze bawić i poznać kogoś interesującego. W filmie Old fashioned główny bohater ma bardzo specyficzne podejście, jeśli chodzi o relacje damsko-męskie. Co z nich wyniknie i czy jego postępowanie sprawi, że jakakolwiek kobieta uzbroi się w cierpliwość i wytrzyma całe to randkowanie? Przekonamy się o tym, oglądając amerykański melodramat.

utracony dar słonej krwi 0

[ZAKOŃCZONY] Na czym straciła ludzkość? – Alistair MacLeod – “Utracony dar słonej krwi” KONKURS

Już jutro pierwszy dzień kalendarzowego lata, zaczną się wakacje, urlopy i wolne dni, które w pełnym słońcu na gorącej plaży lub w cieniu soczyście zielonego drzewa będziemy mogli poświęcić między innymi na nadrabianie czytelniczych zaległości. Wszystkie te od lat odkładane lektury być może teraz doczekają się swoich pięciu minut. Ale nie zapominajmy, że warto ten czas poświęcić także na nowości rynku wydawniczego, a do tych wciąż zalicza się dzieło Utracony dar słonej krwi Alistaira MacLeoda, czyli zbiór fantastycznych, po brzegi wypełnionych emocjami opowiadań, który ujrzał polskie światło dzienne 1 czerwca, za sprawą wydawnictwa Wiatr od Morza, a Głos Kultury objął go patronatem medialnym. I właśnie dlatego mamy dla Was konkurs, w którym trzy osoby będą mogły wygrać egzemplarz tej książki.

Kukaya i Tonga Boys 0

“We are here to make you happy “- Kukaya i Tonga Boys [recenzja]

Zamknij oczy! Zwizualizuj sobie żar ogniska palonego w nie mniej upalny dzień. Wokół ognia tańczą kobiety, mężczyźni, duzi i mali. Harcom, hulankom i swawolom nie ma końca. Ludzie śpiewają i grają na instrumentach stworzonych z tego, co dostępne wokół nich. To opis afrykańskiego rytuału ognia i opis atmosfery, jaką wzmaga ten żywioł. To również skojarzenia i motyw przewodni, jaki intuicyjnie przychodzi na myśl w trakcie słuchania dwóch zespołów “przywiezionych” na nośnikach CD z Malawi – Kukaya i Tonga Boys. Dzięki muzyce tych dwóch zespołów możliwe jest doświadczenie radości ze wspólnego muzykowania oraz poznanie niezwykłego, niedostępnego dotąd bogactwa świata muzyki Malawi.