Oznaczone tagiem: Wydawnictwo Czarne

pomorze 0

Różne oblicza Pomorza – Cezary Łazarewicz – „Tu mówi Polska. Reportaże z Pomorza” [recenzja]

Wielu z nas myśląc Pomorze, od razu widzi piękne plaże, molo i słońce, czyli wszystko to, co się bezpośrednio wiąże z wakacjami. Nic dziwnego, bez wątpienia jest to ulubiony region turystyczny Polaków. Co się jednak tam dzieje, kiedy turystów nie ma? Jak wygląda tam codzienne życie i z czym zmagają się jego mieszkańcy? Okazuje się, że historie tamtejszej społeczności to doskonały materiał na film dokumentalny. Dlatego też na te i wiele innych pytań w swojej książce Tu mówi Polska stara się odpowiedzieć Cezary Łazarewicz. Temat jest mu szczególnie bliski, gdyż z Pomorzem łącza go silne więzy. Wspomnijmy, tylko że urodził się w Darłowie i był także dyrektorem szczecińskiego Radia na Fali. Doskonale zna zatem drugie, zdecydowanie smutniejsze oblicze Pomorza. 

serce wszystkiego 0

Jedyny taki wódz – Tom Clavin, Bob Drury – „Serce wszystkiego, co istnieje. Nieznana historia Czerwonej Chmury, wodza Siuksów” [recenzja]

Urodził się przy dzisiejszej granicy stanów Wyoming i Nebraska. Należał do Złych Twarzy – owianej złą sławą i budzącą lęk grupy Oglalów dowodzonej przez czcigodny Stary Dym. Odznaczał się wysokim wzrostem, smukłą twarzą, haczykowatym nosem i wysokim czołem. Lubił ozdabiać się wstążkami i orlimi piórami, nosił się dumnie i po królewsku, a na szczególne uroczystości jego długie, szorstkie włosy były niemal zawsze wysmarowane niedźwiedzim łojem i zaplecione wokół kości ze skrzydła orła. Czerwona Chmura, bo o nim mowa, był pierwszym Indianinem, który zdołał pokonać armię Stanów Zjednoczonych i narzucić im pokój na własnych zasadach. Niczego się nie bał, siła była jego drugim imieniem. Pod koniec swojego życia potrafił jednak całkowicie odejść od swoich życiowych postaw. Żył jak biali, nosił ich ubrania, angażował się w ich działalność handlową i posyłał dzieci do ich szkół. Kiedyś był człowiekiem określonego miejsca i czasu, później odciął się od korzeni. Serce wszystkiego, co istnieje to barwna biografia wodza, ale również jego towarzyszy, rywali i przyjaciół.

Międzymorze 0

Panie Szczerku, kocham pana! – Ziemowit Szczerek – „Międzymorze. Podróże przez prawdziwą i wyobrażoną Europę Środkową” [recenzja]

Ostatni miesiąc podróżowałam z panem Szczerkiem przez Europę Środkową. Pan Szczerek pokazywał mi środkowoeuropejskość prawdziwą i wyobrażoną. Zazwyczaj niedowierzam przewodnikom, bo trochę przekłamują, trochę koloryzują, bardzo upraszczają, no i też czasem zwyczajnie im się nie chce. A pan Szczerek, nawet jeśli przekłamuje i koloryzuje (w co szczerze wątpię), to nie twierdzi nigdy, że posiada monopol na rację i prawdę. Swobodnie sobie gawędząc, zawsze zaznacza, że to tylko jego percepcja i jego wyobrażenie. Bardzo skromny jest. Zaufałam mu jak nikomu. I okropnie się zakochałam. W książce Międzymorze, oczywiście.

0

Osobliwości – Grzegorz Bogdał – „Floryda”[recenzja]

Ta niewielka niebieska książeczka kryje w sobie całą paletę osobliwości – od prostytutki piszącej list do „głowy” kościoła rzymskokatolickiego, przez syna, który odrąbuje matce głowę, po sobowtóra lidera Queen – Freddiego Mercury’ego. Większość czytelników jednak pewnie zapamięta zdanie jednej kobiety, która mówi: więcej jest takich ludzi, co ich wcale nie ma, niż takich, co są. Debiut Grzegorza Bogdała należy zatem uznać za udany, tym bardziej że Floryda zmusza czytelnika do zastanowienia się nad własnym życiem i podejmowanymi dotąd wyborami, które z biegiem czasu nie zawsze wydają się słuszne.