Wielogłos

Tomb Raider 0

Wielogłosem o…: “Tomb Raider”

Lara Croft narodziła się w 1996 roku za sprawą firmy Eidos, które wydało pierwszą grę komputerową o nazwie Tomb Raider. Tak naprawdę nie minęło wiele czasu, a piękna pani archeolog stała się prawdziwą ikoną, nie tylko wśród świata elektronicznej rozrywki, ale całej popkultury. Wśród kolejnych gier były tytuły lepsze i gorsze, ale niesłabnąca popularność serii sprawiła, że Tomb Raider dwukrotnie pojawił się na ekranach kin, a w rolę Lary Croft wcieliła się Angelina Jolie. Realia gier komputerowych mocno się przez te wszystkie lata zmieniły, a przygody Lary zaczynały powoli zjadać własny ogon, strzałem w dziesiątkę było więc całkowite odświeżenie serii i opowiedzenie historii zupełnie od początku w 2013 roku, stawiając na bardziej realistyczne ukazanie głównej bohaterki. Nowa gra, nazwana po prostu Tomb Raider, okazała się dużym sukcesem i kino ponownie zaczęło się interesować stworzeniem filmowej adaptacji. Film niedawno wszedł do kin – a u nas, w Polsce, premierę miał w ten weekend.

Anihilacja 2

Wielogłosem o…: “Anihilacja”

Kojarzycie Netflix? Tak, to ta platforma, która planuje w bieżącym roku wypuścić na rynek 800 (słownie: osiemset!) oryginalnych produkcji. Zapewne kojarzycie ją głównie z seriali – i nic dziwnego, w końcu to one stanowią o sile podbijającego świat medium. Jednak nie samymi serialami Netflix żyje. Amerykański gigant produkuje również dzieła wielkiego ekranu, w których udział biorą czołowi aktorzy z Hollywood. I oto kolejne z nich – Anihilacja, czyli film, oraz Natalie Portman, czyli kinowa gwiazda. Powstała na podstawie bestsellerowego Unicestwienia, pióra Jeffa VanderMeera Anihilacja to jedna z najgłośniejszych premier pierwszego kwartału 2018. Czy jednak zapowiadany jako „nowa nadzieja science fiction” obraz sprostał oczekiwaniom widzów? Dlaczego porównania do Arrival narzucają się właściwie same? Co z tym wszystkim wspólnego ma Darren Aronofsky, którego stopa nie postała nawet przez sekundę na planie filmowym? Wszystkiego dowiecie się z poniższego tekstu.

Dziennik maszynisty 0

Wielogłosem o…: “Dziennik maszynisty”

Filmy takie jak Dziennik maszynisty zgodnie uznajemy za potrzebne, choćby z tego względu, że dzięki nim odkrywamy fakty, które niby są powszechnie znane, ale jednak na co dzień nie zdajemy sobie sprawy z ich istnienia. Chorwacko-serbska czarna komedia w reżyserii  Miloša Radovića w zręczny sposób łączy humor z tragedią, czyniąc ze środowiska pracy maszynistów kolejowych temat niezwykle interesującym dla odbiorcy. Obraz miał swoją polską premierę dwa tygodnie temu, jednak wciąż możecie zobaczyć go w dobrych kinach w całym kraju. My tymczasem zapraszamy do lektury naszego Wielogłosu, w którym Martyna, Gosia oraz Mateusz wymieniają się swoimi spostrzeżeniami na temat tej wartej uwagi produkcji.

Wieczór gier 0

Wielogłosem o…: “Wieczór gier”

Czy komedia rodem z Ameryki potrafi jeszcze szczerze rozbawić? Czy potrafi zaserwować żarty powyżej poziomu zaśmiewania się z wymiocin i puszczania bąków? Okazuje się, że tak, a najlepszym tego przykładem jest Wieczór gier, najnowsza produkcja twórców popularnego kilka lat temu hitu Szefowie wrogowie. Urocza Rachel McAdams, stonowany Jason Bateman, przerażający Jesse Plemons oraz kilku innych mniej lub bardziej znanych aktorów zostaje wciągniętych w grę, która nie tylko rozbawi, ale i nie pozwoli na chwilę nudy, tak jej uczestnikom, jak i widzom śledzącym poczynania bohaterów na ekranie. Bardzo dobrze dobrana ekipa aktorów i zaskakująco ciekawy scenariusz to jednak nie wszystkie zalety Game Night. Co jeszcze sprawiło, że Michał i Przemek zgodnie twierdzą, iż z kinowej sali wychodzili z szerokimi uśmiechami na twarzach? Dlaczego tytułowy Wieczór gier to wieczór, w którym powinniście uczestniczyć? Wszystkiego dowiecie się z poniższej recenzji.

0

Wielogłosem o…: “Czas mroku” [OSCARY 2018]

Noc, podczas której zostaną rozdane Oscary, zbliża się wielkimi krokami. Już niedługo dowiemy się, kto tym razem zostanie wybrany Najlepszym aktorem, a kto Najlepszą aktorką – tak za role pierwszo-, jak i drugoplanowe. Dziś omawiamy film, dzięki któremu najprawdopodobniej (na chwilę obecną nie wyobrażamy sobie, by mogło być inaczej) złotą statuetkę przytuli Gary Oldman za wyśmienitą kreację Winstona Churchilla, jaką stworzył w produkcji Czas mroku, której reżyserem jest Joe Wright. Poniżej Magda, Mateusz i Sylwia rozmawiają o dziele, kóry omawia jeden miesiąc  “z życia” Wielkiej Brytanii, kiedy to rozgrywały się niesłychanie ważne z punktu widzenia historii wydarzenia, a w ich centrum stał właśnie Winston Churchill – premier w najczarniejszej dla tego narodu godzinie. Szaleniec czy wybitny strateg? Zapatrzony w swoje racje egocentryk czy dbający o dobro kraju polityk? Uparciuch czy świetny prognostyk historii? Człowiek, w którego wcielił się Oldman, to postać którą trudno jednoznacznie okreslić, tym bardziej docenić należy pracę, jaką wykonał nominowany aktor. Czy Czas mroku wolny jest od uchybień i wad? Oczywiście, że nie, i o nich również rozmawiać będą nasi redaktorzy poniżej. Ogólnie jednak, ocena trojga redaktorów jest pozytywna, choć Magda zarzuca produkcji zbyt duży patetyzm, ale o tym przeczytacie poniżej. Zapraszamy do lektury.