Płyta „Mój dom” Korteza dostępna w sklepach i serwisach streamingowych

Na początku listopada do sklepów trafiła druga płyta Korteza, Mój dom. Dostępna jest także w serwisach streamingowych. Jego debiutancki album Bumerang był jedną z najchętniej kupowanych płyt w 2015 i 2016 roku, a jej nakład przekroczył 90 tyś. egzemplarzy. Czy z najnowszą pozycją będzie podobnie?

Mój dom to obrazowa, osadzona w czterech ścianach i dziewięciu aktach historia rozpadu związku. Płytę tworzyli ludzie z najbliższego otoczenia artysty, a praca nad nią zajęła 18 miesięcy. Producentem podobnie jak wypadku Bumeranga był Olek Świerkot. Większość partii instrumentalnych Kortez nagrał z kolegami ze swojego zespołu (Krzysztof Domański, Kuba Galiński, Lesław Matecki i Marcin Ułanowski). Za teksty odpowiedzialna była Agata Trafalska, której pomogli: Roman Szczepanek (znany z Bumeranga), Mateusz Dopieralski (Bitamina) i Maks Kucharski (były współlokator Korteza z duetu Max Fiszer). Album Mój dom swoją premierą będzie miał 3 listopada 2017 roku.

Całości obrazu płyty dopełnia okładka, inspirowana frontem płyty Blues zespołu Breakout. Zdjęcie okładkowe zrobił Konrad Prajsnar, najbliższy przyjaciel Korteza. Album zapowiadał singiel Dobry moment, który w dzień po premierze trafił do grona najpopularniejszych filmów na polskim YouTubie, a płyta jeszcze w przedsprzedaży zajęła pierwsze miejsce na TOP 100 empiku. Mój dom dostępny jest również w serwisach streamingowcyh, takich jak m.in.: Spotify, Tidal, WiMP, Deezer.

Fot. i inf.: Jazzboy Records

Write a Review

Opublikowane przez

Małgorzata Kilijanek

Pasjonatka sztuki szeroko pojętej. Z wystawy chętnie pobiegnie do kina, zahaczy o targi książki, a w drodze powrotnej przeczyta w biegu fragment „Przekroju” czy „Magazynu Pismo”. Wielbicielka festiwali muzycznych oraz audycji radiowych (Radio Nowy Świat i Radio 357), a także zagadnień naukowych, psychologii społecznej i czarnej kawy. Swoimi recenzjami, relacjami oraz poleceniami dzieli się z czytelniczkami i czytelnikami Głosu Kultury.

Tagi
Śledź nas
Patronat

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.