Czy można napisać biografię wielkiej postaci bez patosu i nadęcia? Na szczęście tak, choć pewnie trzeba ją znać jako człowieka, a nie projektantkę, która zmieniała oblicze świata. Paul Morand zmierzył się z legendą znanej z małej czarnej i ponadczasowych perfum Coco Chanel i udało mu się stworzyć niezwykłą opowieść, a raczej jej się udało, ponieważ autor spisał słowa samej Coco.
Paul Morand poznał Coco Chanel jeszcze w latach 20. XX wieku i kiedy po upływie dziesięcioleci spotykają się ponownie, on ma niezwykłą okazję wysłuchać jednej z najciekawszych opowieści o ludzkim losie: trudnym dzieciństwie, przyjaźniach, miłościach, namiętnościach, a przede wszystkim umiłowaniu pracy i wolności, bo pragnienie swobody oraz niezależności zrobiło z Chanel postać niezwykłą. Coco nie opowiada jednak tylko o sobie, wiele uwagi poświęca też Paryżowi, panującym stosunkom społecznym, ludziom spotkanym podczas życiowej podróży (Picasso, Diagilew, Strawiński, Churchill) oraz oczywiście modzie.
Czar Chanel to książka wyjątkowa przede wszystkim dlatego, że kreatorka mody sama zdecydowała, czym zechce się podzielić. Możemy zerknąć na jej życie przez dziurkę od klucza. Podpatrzeć, czym się kierowała i co ją ostatecznie ukształtowało. Chanel ma też niezwykły dar opowiadania w sposób prosty, ale jednocześnie elegancki. Jej słowa są niczym suknie, stworzone po to, aby podkreślać kobiece piękno, ale go nie przyćmić. Sama Chanel kilkakrotnie zaznacza, że zawsze trzeba zacząć od zbytku, ponieważ dopiero wtedy można odejmować kolejne elementy i ostatecznie uzyskać piękny, prosty, praktyczny produkt.
Chanel wyróżnia się niespotykaną odwagą w mówieniu o samej sobie i swoich dziełach, co pewnie wynikało z jej osiągnięć. Kobieta osiągnęła wszystko, co w tej branży było do osiągnięcia, zatem z dużą swobodą mówi o plagiatach, których nigdy się nie bała i modzie, mającej być rzemiosłem i biznesem, a nie sztuką.
Nie potrafiłabym eksploatować wszystkich swoich pomysłów, i sprawia mi ogromną radość, kiedy okazuje się, że realizuje je ktoś inny, czasami trafniej, niż zrobiłabym to ja sama.

(…) byłabym bardzo kiepską nieboszczką, bo kiedy już bym trafiła pod ziemię, nosiłoby mnie, myślałabym tylko o tym, żeby wrócić na górę i zacząć od nowa.
Czar Chanel miał swoją premierę w 1976 roku i już wtedy zachwycił krytyków, którzy nazwali publikację wielkim świętem literatury i prawdziwym klejnotem. Najnowsze wydanie z ilustracjami Karla Lagerfelda jest jednak jeszcze lepsze, gdyż projektant, sam będący współczesną ikoną mody, stworzył na potrzeby najbardziej osobistego tekstu o Chanel ponad 70 ilustracji, dzięki którym historia nabrała jeszcze więcej indywidualnego charakteru. Jedna z najlepszych biografii, jakie miałam przyjemność przeczytać, aż chce się włożyć małą czarną.
Fot.: Wydawnictwo Literackie
[buybox-widget category=”book” ean=”9788308060988″]
![Legenda Coco Chanel - Coco Chanel: Legenda i życie - Justine Picardie [recenzja] COCO](https://www.gloskultury.pl/wp-content/uploads/2025/01/COCO-360x300.png)

![Cesarz mody - Karl Lagerfeld. Raj jest teraz- William Middleton [recenzja] mody](https://www.gloskultury.pl/wp-content/uploads/2024/10/mody-455x300.png)
![Niech tak będzie - Paul Du Noyer - "McCartney w rozmowach" [recenzja] McCartney](https://www.gloskultury.pl/wp-content/uploads/2016/06/McCartney.jpg)
![Sens, który ocala - Wołanie o sens - Victor E. Frankl [recenzja] sens](https://www.gloskultury.pl/wp-content/uploads/2025/11/sens-352x300.jpg)


