Teraz albo nigdy
Teraz albo nigdy

Święta, święta i po świętach. Dystrybutorzy chyba nieco przeczuwają, że w tym okresie możecie nie być w stanie po wigilijnych smakołykach doczołgać się do kin, bo zarówno przed świętami – tydzień temu, jak i w najbliższy weekend, repertuar nowych tytułów jest niewielki – odpowiednio 3 i 5 premier. Nie jest jednak tak, że w piątek w polskich kinach nie będzie nic ciekawego do obejrzenia. Dla fanów prostych, relaksujących komedii mamy Teraz albo nigdy z Jennifer Lopez w roili głównej. Jeśli jesteście fanami serialu Młody papież lub filmu Wilk z Wall Street, zainteresować Was może włoska produkcja Oni o Silvio Berlusconim. Na pewno spróbuję Was namówić na seans koreańskiego thrillera Płomienie, który Głos Kultury objął patronatem medialnym. Dla miłośników horrorów solidną pozycją może okazać się 13 kamer. Na koniec są  jeszcze Amatorzy – szwedzka komedia o lokalnej prowincji. 

 


Teraz albo nigdy (Second Act) – reż. Peter Segal

USA | Komedia rom.

Jennifer Lopez ma 49 lat. Sprawdziłem, więc Wy już nie musicie. Wow. No dobra, to teraz do rzeczy. Teraz albo nigdy to komedia o kobiecie, która mimo starań w pracy i dobrych wyników, cały czas jest pomijana przy awansie, bo nie ma odpowiedniego wykształcenia. Postanawia zacząć wszystko od nowa, w czym bez jej wiedzy, dość mocno pomaga syn koleżanki (chyba), który przy pomocy hakowania, tworzy głównej bohaterce zupełnie nową tożsamość, na czele ze skończeniem prestiżowej uczelni i licznymi kontaktami, między innymi z Barackiem Obamą. To sprawia, że ekspresowo dostaje nową pracę, o której wcześniej mogła tylko pomarzyć, a nawet własny apartament. Cały czas jednak musi udawać i pytanie brzmi, kiedy prawda wyjdzie na jaw.

Podobną historię widzieliśmy już nie raz, bohaterowie napisani są raczej kilkoma, schematycznymi kreskami, ale trailerowi tej komedii nie można odmówić pewnego uroku i humoru. Dla osób, chcących się po prostu zrelaksować, może to być całkiem dobra propozycja na weekendowy wypad do kina. Nie rozumiem tylko, gdzie w tym wszystkim miejsce na romans, bo zwiastuny zupełnie nie pokazują wątku sercowego.

Teraz albo nigdy – zwiastun PL (premiera: 28 grudnia 2018)


Oni (Loro) – reż. Paolo Sorrentino

Francja, Włochy | Biograficzny, Dramat, Komedia

Paolo Sorrentino w zabawny, ale i mocno kontrowersyjny sposób pokazał kulisy władzy na najwyższym, religijnym szczeblu w serialu Młody papież. Wygląda na to, że teraz robi to ponownie, biorąc dla odmiany pod lupę władzę świecką w postaci kolorowej i budzącej skrajne emocje nie tylko dla Włochów – Silvio Berlusconiego. Jeden z najbogatszych ludzi w Italii, właściciel imperium medialnego, były polityk i najdłużej rządzący premier Włoch po II wojnie światowej, który obecnie po licznych kompromitacjach i aferach, odsiaduje wyrok za seks z nieletnią i nadużywanie władzy, to idealny materiał na film.

Nie jest to jednak klasyczna biografia, a raczej zabawa konwencjami i komedio-dramatyczny misz-masz, gdzie Sorrentino prowokuje, opowiadając o zepsuciu, korupcji oraz odwiecznym mariażu seksu i władzy. Film w obrazku na zwiastunie wygląda fenomenalnie – świetne zdjęcia, scenografia pełna przepychu i koloru, widoczna na pierwszy rzut oka charyzma głównego bohatera, granego przez Toniego Servillo (pierwsze skojarzenie po trailerze to zdecydowanie Wilk z Wall Street). Oprócz samego Berlusconiego reżysera interesuje równie mocno jego otoczenie – ludzie, którzy mu przyklaskują, chcąc również zakosztować władzy. Z tego wszystkiego wyłaniają się tytułowi Oni – ludzie, którzy nami rządzą, skorumpowani, cyniczni, niemoralni i zachłanni.

Oni (2018) zwiastun PL [#1] – nowy film Paolo Sorrentino


Płomienie (Beo-ning) – reż. Chang-dong Lee

Korea Południowa | Thriller

Lista powodów, dla których warto wybrać się do kina na Płomienie jest długa, wymienię zatem jedynie kilka najistotniejszych. Obraz Chang-dong Lee, który dla nakręcenia go powrócił z reżyserskiej emerytury, to adaptacja powieści Harukiego Murakami Spalenie stodoły. Jest to Koreański kandydat do Oscara 2019 w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny , a na Konkursie Głównym 71. MFF w Cannes otrzymał Nagrodę Krytyków Filmowych dla najlepszego filmu – FIPRESCI. My objęliśmy film patronatem i jeśli nie czytaliście jeszcze naszego Wielogłosu na jego temat – zapraszam tutaj.

Obraz opowiada historię młodego pisarza Jong-so, który powraca w rodzinne strony. Tam spotyka koleżankę ze szkoły, Hae-mi. Zaczynający się między nimi romans przerywa wyjazd dziewczyny do Afryki. Przez ten czas Jong-so zajmuje się karmieniem jej kota. Kiedy po kilku tygodniach Hae-mi wraca, towarzyszy jej tajemniczy i bogaty Ben (w tej rolii Steven Yeun, którego możecie kojarzyć z serialu The Walking Dead).  Jong-so jest zrozpaczony. Kiedy po jakimś czasie  dziewczyna znika, pisarz podejrzewa, że stoi za tym jej nowy kochanek.

Płomienie to zdecydowanie najlepiej zapowiadająca się dla mnie premiera tego weekendu, a że Koreańczycy umieją nakręcić wciągający i mocny thriller, pokazał już tegoroczny Człowiek bez pamięci, którego swoją drogą również polecam (nasz Wielogłos tutaj).

PŁOMIENIE – polski zwiastun (premiera kinowa 28 grudnia 2018)


13 kamer (Slumlord) – reż. Victor Zarcoff

USA | Horror

Nie wiem, czy przez to, że nie jestem fanem horrorów, czy przez to, że w filmie nie ma żadnego dużego nazwiska, zakładałem klapę i materiał na małe szydzenie. Po obejrzeniu zwiastuna muszę jednak przyznać, że 13 kamer nie wygląda wcale tak źle, nie bazuje na tonie latających kończyn i masakrze, czy prostych jump scare’ach. Do tego historia pokazana w filmie, a przynajmniej w zwiastunie wygląda na bardzo prawdopodobną i nie ma elementów nadprzyrodzonych. Ma również dość dobre opinie w internecie.

Młode małżeństwo, Claire i Ryan, wprowadza się do nowego domu. Claire od początku niepokoi dziwne zachowanie jego właściciela i dozorcy. Jak się później okaże, całkiem słusznie, ponieważ starszy mężczyzna zainstalował w całym domu ukryte kamery. Gdyby prawda wychodzi na jaw, nowożeńcom zaczyna grozić prawdziwe niebezpieczeństwo ze strony psychopaty.

Film światową premierę miał aż trzy lata temu, więc szukając informacji o nim, możecie też znaleźć zwiastun kontynuacji z tego roku – 14 kamer.

13 kamer – Oficjalny zwiastun PL


Amatorzy (Amatörer) – reż. Gabriela Pichler

Szwecja | Komedia

Film Amatorzy toczy się w małym, szwedzkim miasteczku Lafors. Ogromną szansą dla mieszkańców może być otwarcie dużego, zapewniającego kilkaset miejsc pracy, supermarketu. By zwiększyć zainteresowanie niemieckiego inwestora, administracja miasta postanawia nakręcić film, promujący Lafors. Wieść ta roznosi się i mimo, iż władze postanawiają wynająć profesjonalistów, za kręcenie biorą się również dwie nastolatki, chcące pokazać specyfikę mieszkańców w zupełnie inny, amatorski i niekoniecznie pasujący wszystkim sposób.

Historia wydaje się ciekawa i mająca duży potencjał, niemniej zwiastun mocno ostudził moją ciekawość. Pierwsze, co zrobiłem po obejrzeniu go, to sprawdzenie, czy film nie jest czasem dokumentem. Amatorzy jest nakręcony właśnie w taki amatorski sposób, praca kamery jest chaotyczna i kojarząca się mocno z filmem dokumentalnym, a nie fabularnym. Wygląda również na film bardziej obyczajowy, niż komediowy. Nie jest to na pewno kino dla mnie, ale może ktoś będzie ciekaw tej małomiasteczkowej, szwedzkiej historii.

Amatorzy – Zwiastun PL (2018)


Fot.: Monolith Films, Gutek Film, Aurora Fims, Wistech Media, Bomba Film