vice
vice

Przed nami pierwsze premiery kinowe 2019 roku! Mam nadzieję, że wkraczacie w nowy rok pełni sił do oglądania nowych produkcji, że macie odważne i śmiałe plany, by obejrzeć jak najwięcej nowych filmów, a także, by nadrobić zaległości z poprzednich lat. Jednak szampan dopiero co przestał bąbelkować, kac po Sylwestrze powoli odchodzi w zapomnienie… nie uprzedzajmy więc aż tak faktów. Skupmy się na tym, co najbliżej i co najbardziej pod ręką – a więc na premierach kinowych na najbliższy piątek. Od jutra w polskich kinach do wyboru będziemy mieć sześć nowości, a wśród nich niektóre to całkiem interesujące i obiecujące produkcje. Mój piękny syn już teraz wskakuje na moją listę filmów, które MUSZĘ obejrzeć – zarówno przez wzgląd na obsadę, jak i na fakt, że niedługo biorę się za literacki pierwowzór. Sergio i Siergiej – nasz patronat medialny –  to także niezwykle ciekawa propozycja, która opiera się na autentycznej historii, choć brzmi nieprawdopodobnie. Nie zabraknie także polskiego akcentu – do kin wkracza najnowsze dzieło Kingi Dębskiej. Jeśli są tu jacyś fani Transformersów to i dla nich nadchodzące dni będą nie lada gratką – oto Bumblebee i jego przyjaciółka Charlie na złomowisku! A dla najmłodszych – Sekretny świat kotów, czyli animacja prosto z Chin, ale oczywiście w polskiej wersji językowej. Zapraszam do zapoznania się z opisami filmów i – kto wie – być może zaplanowania jakiegoś wypadu do kina.


Mój piękny syn (Beautiful boy) – reż. Felix Van Groeningen

USA | Dramat

Film otwierający zestawienie piątkowych premier kinowych jest ekranizacją, ale zaznaczę od razu, że ekranizacją nie taką znowu zwyczajną. Mój piękny syn to bowiem adaptacja nie jednej, a dwóch książek, z czego pierwszą napisał ojciec tytułowego syna, a drugą właśnie ów syn. Książki nie są fikcją literacką, lecz opowiadają o tym samym poważnym problemie rodzinnym, z dwóch różnych perspektyw. David Sheff i Nic Sheff to ojciec i syn, którzy zmagają się z problemem narkotykowym młodszego z nich. Na podstawie ich wspólnych doświadczeń i walk powstał nie tylko bardzo dobrze sprzedający się bestseller, na podstawie, którego powstał film z gwiazdorską (do tego zaraz przejdziemy) obsadą, ale przede wszystkim pełna emocji historia, która może być cenną lekturą dla niejednego rodzica bądź pociechy, przeżywającej trudny okres. Obie książki w Polsce wyda wydawnictwo Poradnia K.

W filmie Mój piękny syn w ojca, Davida Sheffa, wcielił się Steve Carrel, znany szerszej publiczności mimo wszystko jednak z tych raczej komediowych ról, jednak chociażby rewelacyjny Big Short pokazał, że potrafi on zagrać również te bardziej wymagające role. W jego syna wcielił się natomiast doceniony za Tamte dni, tamte noce Timothée Chalamet. Obok nich na ekranie pojawią się również: Maura Tierney (znana między innymi z roli Helen w serialu The Affair), Kaitlyn Dever, Amy Ryan i Stefanie Scott. Odtwórcy głównych ról mają już na swoim koncie nominacje do najważniejszych filmowych statuetek, ale teraz pojawia się szansa nie tylko na kolejne nominacje, ale również na same nagrody. Zwiastun pokazuje, że obaj otrzymali trudne zadanie i już ten krótki trailer udowadnia, że wywiązali się z niego świetnie. Musimy jednak przygotować się na wzruszający i wyciskający z oczu łzy film – skoro już zwiastun potrafi rozczulić i dać pewność, że czasu spędzonego w kinie na tym dziele nie pożałujemy.

Kino Muza | "MÓJ PIĘKNY SYN" – zwiastun PL

Przeczytaj także:

Mój piękny synNa głodzie – książki ojca i syna, na podstawie których powstał film


Bumblebee – reż. Travis Knight

USA | Akcja, Sci-Fi

Przyznaję się bez bicia, że kiedy przeczytałam opis, miałam wrażenie, że ten nie mówi mi wszystkiego. Oczywiście okazało się, że Bumblebee to nie film powstały od zera, będący całkowicie odrębnym dziełem, a część wpisująca się w uniwersum wszelkich dzieł pod tytułem Transformers. I bardzo dobrze zgadujecie bądź się domyślacie – oczywiście żadnego z nich nie widziałam i nawet nie bardzo orientuję się, o czym opowiadają. Całe to Bumblebee to zatem dla mnie czarna (czy może raczej powinnam napisać: żółta?) magia. Od czego jest jednak Internet? To z niego możemy dowiedzieć się między innymi, że tytułowy bohater (którego nazwę możemy przetłumaczyć jako Trzmiel) to przedstawiciel Autobotów – w dodatku jeden z najważniejszych. Oprócz tego znać go można jako ochroniarza i przyjaciela Samuela Witwicky’ego (ktokolwiek to jest). A to brzmi, musicie sami przyznać, że dumnie. Musicie wiedzieć też, że transformował się w zdezelowany samochód, a jego bronią była para działek plazmowych (choć najpierw było tylko jedno działko!). Wróćmy jednak do samego filmu. Dzieło Travisa Knighta opowiadać ma, jeśli dobrze rozumiem, o jednym etapie z “życia”: Bumblebee. Akcja rozpoczyna się w 1987 roku, kiedy to pewna dziewczyna, Charlie (oczywiście zagubiona, poszukująca własnej drogi, własnego ja, i zastanawiająca się kim jest i dokąd zmierza), odnajduje na złomowisku na kalifornijskiej plaży tytułowego bohatera. Odrestaurowuje go i odkrywa z niemałym zdziwieniem, że nie jest on zwykłym, żółtym garbusem. Cóż może wyniknąć z ich spotkania? Tego wszyscy fani omawianego uniwersum dowiedzą się zapewne w kinach. Ja natomiast rozpływać się będę w międzyczasie w błogiej niewiedzy. Zdradzę Wam jeszcze, kto wziął udział w produkcji: Hailee Steinfeld (którą znamy między innymi z Prawdziwego męstwa czy Eskorty), Jorge Lendeborg Jr., John Cena, Jason Drucker, Pamela Adlon i tradycyjni “inni”. Zwiastun… cóż… jak to zwiastun takiego filmu – mamy tu dużo akcji z dubbingiem. Chętnych zapraszam do kina!

BUMBLEBEE – ZWIASTUN


Zabawa zabawa – reż. Kinga Dębska

Polska | Dramat, Komedia

Najnowszy film Kingi Dębskiej nie będzie, tak jak bardzo mocne i naprawdę dobre Moje córki krowy, opowieścią o jednej rodzinie i kobietach, które łączy ta sama krew płynąca w ich żyłach. Tym razem reżyserka i scenarzystka postanowiła opowiedzieć o trzech zupełnie różnych kobietach – które mają inne życia, są w innym wieku, zmagają się z innym problemami, towarzyszą im inne drobne radości. Wszystkie trzy jednak – Dorota, Teresa i Magda – mają jeden problem, który je łączy (choć same zapewne długo nie będą się przyznawały, że jest to w ogóle jakiś problem). Mowa o alkoholu – a więc tym, co pomaga im się zarówno dobrze bawić, jak i zapomnieć, odstresować, być może wypełnić jakąś pustkę. Jaką? Tego, mam nadzieję, dowiemy się podczas seansu.

Dorota, grana przez moją ulubioną polską aktorkę, Agatę Kuleszę, to pani prokurator, która przez nadmierne spożywanie alkoholu popełnia coraz większe wykroczenia, które póki co uchodzą jej na sucho dzięki temu, że zasłania się immuniuniu… znaczy się: immunitetem; pomaga jej w tym mąż (Marcin Dorociński), znany polityk, którego zresztą, będąc pod wpływem, nie omieszka zdradzać. Starsza od niej Teresa (w tej roli ujrzymy również genialną Dorotę Kolak) jest ordynatorem szpitala dziecięcego. I również pije. Nie tylko poza pracą. Ostatnia z nich jest najmłodsza – to bowiem atrakcyjna studentka. Dobrze się uczy, ma dobrą pracę. I pije. Piją wszystkie trzy. I w życiu każdej z nich nastąpi coś, co skłoni je do tego, by zacząć zastanawiać się nad tym, czy aby nałóg przypadkiem nie stał się zbyt decyzyjną personą w ich życiu. Wszystkie trzy będą mogły mimo wszystko liczyć na wsparcie najbliższych. Czy jednak poradzą sobie z alkoholem, który w najbardziej krytycznych sytuacjach wydaje im się najbliższy? Zwiastun zapowiada dobry film, w którym humor przeplatać się będzie z dramatem. Dobra obsada i bardzo dobre wspomnienia, jakie mam po filmie Moje córki krowy każe mi wierzyć, że Zabawa zabawa to będzie naprawdę dobra produkcja.

ZABAWA ZABAWA – oficjalny zwiastun najnowszego filmu Kingi Dębskiej

Przeczytaj także:

Wielogłos o filmie Moje córki krowy

Recenzja książki Moje córki krowy


Władca Paryża (L’Empereur de Paris) – reż. Jean-François Richet

Francja | Przygodowy

Francuski aktor Vincent Cassel (znany między innymi z roli w filmie Nieodwracalne) wciela się w złodziejaszka i awanturnika, który nagle otrzymuje szansę, by wieść zupełnie inne życie. Vidocq, bo tak zwie się główny bohater, to mężczyzna, dla którego zatargi z prawem i miejscową policją to norma. Kiedy udaje mu się w – jak zapewnia opis – spektakularny sposób uciec z więzienia o zaostrzonym rygorze, ukrywa się, wiodąc życie jako handlarz tkaninami. Całkiem niczego sobie przykrywka dla człowieka, dla którego nocne, awanturnicze życie Paryża nie skrywa żadnych tajemnic. Jednak zostaje on pewnego dnia zdemaskowany, a przeszłość zwyczajnie go dogania. By ustrzec się przed ostatecznym końcem, przed karą śmierci, proponuje paryskim władzom układ, na który te przystają. Oni potrzebują kogoś, kto zna przestępczy światek od wewnątrz, kto pomoże im chronić niewinnych obywateli przed oprychami, kto będzie znał ich sztuczki; on zna ów świat doskonale i może pełnić rolę niemalże przewodnika po nim. I choć nie wszystkim jest to w smak, Vidocq za cenę ułaskawienia zaczyna współpracować z paryską policją, obiecując przy tym, że pomoże oczyścić ulice miasta ze złodziei, oszustów i morderców. Czy ten plan się powiedzie? Czy Paryż, który tylko na pierwszy rzut oka wydaje się być czarno-białym miejscem, pozwoli mu wykonać misję, na końcu której czeka go wolność?

Zwiastun filmu każe oczekiwać przede wszystkim kina stricte przygodowego z dużą dawką akcji. To jednak, co mnie najbardziej się w nim spodobało, to mroczny klimat, któremu bliżej raczej do dreszczowca, filmu gotyckiego czy w klimatach noir niż zwykłego filmu przygodowego. Jest mroczno, duszno, parno, brudno i niepewnie. Paryż zdaje się spowity mgłą – zarówno tą namacalną, jak i tą utkaną z kłamstw, sekretów, zdrad i strachu. Wydaje mi się, że dawno nie było w kinach filmu w takich klimatach i jeśli tylko po drodze coś się nie posypało, a każdy, kto pracował przy produkcji, spełnił swoje zadanie przynajmniej dobrze – może się Władca Paryża okazać całkiem udanym, wciągającym dziełem. Obok Cassela na ekranie wystąpili: Patrick Chesnais, August Diehl, Olga Kurylenko, Denis Lavant, Freya Mavor.

Władca Paryża zwiastun PL


Sergio i sergiejSergio i Siergiej (Sergio & Sergei) – reż. Ernesto Daranas

Hiszpania, Kuba | Dramat

Opis przedostatniej propozycji spośród kinowych premier może wydawać się tak zagmatwany i nieprawdopodobny, że zwyczajnie… nierealny i przesadzony. Tymczasem – wierzcie lub nie – ten film opowiada autentyczną historię! Zanim jednak przejdę do opisu fabuły produkcji Sergio i Siergiej, nieśmiało doniosę tylko, że film ten Głos Kultury objął patronatem medialnym – w związku z tym już jutro ukaże się premierowa recenzja tego dzieła. Zainteresowanych zachęcamy więc do bacznego śledzenia strony.

Sergio i Siergiej to nietuzinkowa historia trzech mężczyzn, których losy splatają się w jeszcze bardziej nietuzinkowych okolicznościach. Pierwszy z nich, Sergio, to profesor filozofii marksistowskiej, który próbuje przeżyć “od pierwszego do pierwszego”, co okazuje się dość trudnym zadaniem po tym, jak w wyniku upadku ZSRR Kubę dosięga kryzys ekonomiczny. Drugi z nich, Siergiej, to ostatni sowiecki kosmonauta. Co go wyróżnia? Nic szczególnego… poza tym, że zostaje uwięziony w kosmosie, na zepsutej stacji orbitalnej Mir, na skutek… zapomnienia! Owszem, o Siergieju kompletnie zapomniano! I pewnie nie byłoby dla niego żadnej nadziei, gdyby nie to, że wspomniany wcześniej Sergio, zupełnie przypadkiem nawiązuje z nim radiowy kontakt. Kim jednak jest trzeci mężczyzna? To amerykański dziennikarz, śledzony przez CIA. Co natomiast robi on w tej historii? Już mówię. Otóż, Sergio, pragnąc pomóc swojemu uwięzionemu w kosmosie, nowemu koledze, nawiązuje kontakt właśnie z dziennikarzem, Peterem. Czy ten jednak będzie w stanie pomóc komukolwiek, skoro CIA siedzi mu na karku? Tego dowiemy się, oglądając film, na który my oczywiście serdecznie zapraszamy do kin! W rolach głównych wystąpili: Tomás Cao, Héctor Noas, Ron Perlman (znany jako niejaki Clay z serialu Synowie Anarchii). Myślę, że Sergio i Siergiej to naprawdę ciekawa i nietuzinkowa propozycja, po obejrzeniu której nie powinniście się czuć zawiedzeni.

Sergio i Siergiej zwiastun kinowy HD


Sekretny świat kotów (Mao Yu Tao Hua Yuan) – reż. Gary Wang

Chiny | Animacja, Komedia

Było już Sekretne życie zwierzaków domowych (które swoją drogą okazało się nie być tak świetne, na jakie się zapowiadało), a teraz pora na Sekretny świat kotów. Bajka to co prawda raczej nie  z tych, co to rozśmieszą i dużych, i małych, ale zawsze warto mieć w zanadrzu coś, na co można zabrać do kina swoje pociechy, nie martwiąc się, czy aby nie będzie tam za dużo przemocy lub niesmacznych żartów, których maluchy co prawda i tak nie zrozumieją, ale my będziemy się czuli winni…

Oskar to mały rudy kotek, który mieszka ze swoim dużym szarym kocim tatą. Obaj żyją sobie w przytulnym domu swojej właścicielki i w zasadzie niczego im nie brakuje – ciepły kąt do spadania jest, zawsze zmieniany na czysty żwirek jest, pełna miska jest… Czego chcieć więcej od kociego życia? “Niczego!” – myśli koci tata. “Wszystkiego!” – myśli jego syn Oskar. I tak zaczyna się największa przygoda w życiu jednego i drugiego. Oskar bowiem, nęcony zarówno przez chęć przeżycia przygody, a także otumaniony przez snute przed nim wizje mitycznej kociej krainy Miaukocji, odpala w mieszkaniu swojej pani rakietę (ciekawych, skąd ją wziął, i co tam robiła, zapraszam na seans) i… wylatuje przez okno prosto w nieznany, niebezpieczny świat! A za nim, stroskany o syna, podąża jego tata. Czy odnajdą Miaukocję? Czy ona rzeczywiście istnieje? A jeśli tak, to czy jest właśnie taka, jak w wyobrażeniach? Czy tata odnajdzie swojego kociego synka? Zwiastun zapowiada całkiem niezłą przygodę dla maluchów z nie najgorszą animacją. Sekretny świat kotów będzie oczywiście do obejrzenia z dubbingiem, a w polskiej wersji językowej swych głosów użyczyli: Rafał Fudalej, Marek Barbasiewicz, Katarzyna Kozak, Miłogost Reczek, Waldemar Barwiński, Sławomir Pacek, Klaudiusz Kaufmann i Katarzyna Tatarak.

Sekretny świat kotów – zwiastun PL (premiera: 4 stycznia 2019)


Fot.: M2 Films, United International Pictures, Kino Świat, Akson Dystrybucja, Mayfly, Monolith Films

Redaktor naczelna i korektorka; absolwentka dyskursu publicznego na Uniwersytecie Śląskim. Czyta prawie wszystko i recenzuje nie mniej, powtarzając sobie w duchu za Josifem Brodskim: "Znając nasze dość niskogatunkowe czasy, przybijam dumny stempel: 'towar drugiej klasy' na swe najlepsze myśli i niech jutro młode przyjmie te doświadczenia z walk o każdy oddech".