Czy zdarzyło się Wam kiedyś przejść obok kogoś, nie zastanawiając się, jaką historię nosi w sobie ten człowiek? A może byliście w miejscu, gdzie spotkali się zupełnie obcy ludzie, których połączył przypadek? Czy w codziennym pośpiechu potrafimy jeszcze zatrzymać się na chwilę i naprawdę zobaczyć drugiego człowieka? I czy czasem potrzeba czegoś niezwykłego, by przypomnieć nam o tym, co najważniejsze? Po powieść Duch w szpitalu sięgnęłam z dużą ciekawością, choć przyznam, że początkowo nie wiedziałam, czego się spodziewać. Opowieść o duchu mieszkającym na oddziale pediatrycznym brzmiała dość nietypowo. Szybko okazało się jednak, że nie jest to historia o straszeniu, zjawach czy nadprzyrodzonych wydarzeniach. To przede wszystkim opowieść o ludziach – ich lękach, marzeniach, samotności i potrzebie bliskości.
Punktem wyjścia dla fabuły jest pomysł jednocześnie prosty i bardzo oryginalny. Duch od lat zamieszkujący oddział pediatryczny zaczyna być sfrustrowany tym, że nikt nie zwraca na niego uwagi. W miejscu, gdzie codziennie rozgrywają się ludzkie dramaty, nawet duch przestaje być czymś wyjątkowym. Pewnego dnia postanawia więc zamknąć cały oddział na dobę, odcinając personel, dzieci i ich opiekunów od reszty świata. To wydarzenie staje się początkiem wielu rozmów, konfrontacji i historii, które wcześniej nie miały szans wybrzmieć. Najbardziej urzekło mnie to, że książka nie posiada jednego głównego bohatera. Otrzymujemy całą galerię postaci reprezentujących różne pokolenia, doświadczenia i problemy. Są dzieci, rodzice, dziadkowie, lekarze, pielęgniarki i osoby, które przypadkiem znalazły się w tym samym miejscu i czasie. Każdy z nich wnosi do historii coś własnego. Dzięki temu miałam wrażenie, że nie czytam jednej opowieści, lecz wiele małych historii splecionych w jedną większą całość.
Autorka bardzo umiejętnie pokazuje, jak niewiele potrzeba, by ludzie zaczęli się sobie otwierać. Zamknięci na oddziale bohaterowie stopniowo zrzucają maski, które nosili na co dzień. Wychodzą na jaw skrywane emocje, niewypowiedziane żale i tęsknoty. Niektóre rozmowy wzruszają, inne wywołują uśmiech, ale wszystkie sprawiają, że bohaterowie stają się niezwykle autentyczni. Ogromnym atutem książki jest humor. Choć akcja rozgrywa się w szpitalu, nie jest to historia przygnębiająca. Wręcz przeciwnie – wiele scen wywoływało u mnie szczery uśmiech. Szczególnie dobrze wypadają dialogi między starszymi bohaterami, którzy często komentują rzeczywistość z dużym dystansem i sporą dawką ironii. Dzięki temu autorka zachowuje równowagę pomiędzy wzruszeniem a lekkością. Bardzo spodobało mi się również połączenie realizmu z elementami realizmu magicznego. Duch jest obecny przez całą historię, ale nie dominuje nad nią. Stanowi raczej pretekst do opowiedzenia o ludziach niż główny temat powieści. To ciekawy zabieg, który sprawia, że książka wyróżnia się na tle wielu współczesnych powieści obyczajowych.
Podczas lektury często łapałam się na tym, że zatrzymuję się przy niektórych fragmentach na dłużej. Duch w szpitalu przypomina bowiem o rzeczach, o których łatwo zapominamy. O znaczeniu drobnych gestów, zwykłej rozmowy, obecności drugiego człowieka. Nie robi tego jednak w nachalny sposób. Nie moralizuje ani nie próbuje udzielać życiowych lekcji. Pozwala czytelnikowi samodzielnie wyciągać wnioski. Jeśli miałabym wskazać słabszy element książki, byłaby nim liczba bohaterów. Na początku trudno było mi zapamiętać wszystkie postacie i powiązania między nimi. Z czasem jednak ten początkowy chaos ustępuje miejsca coraz większemu zaangażowaniu w ich losy.
Duch w szpitalu okazał się dla mnie jedną z tych książek, które zostawiają po sobie ciepło i refleksję. To opowieść wzruszająca, momentami zabawna, a przede wszystkim bardzo ludzka. Historia przypominająca, że nawet w miejscach kojarzonych z bólem i cierpieniem można znaleźć życzliwość, nadzieję i odrobinę magii. Okładka Ducha w szpitalu od razu zwraca uwagę różową kolorystyką, która nadaje jej lekki i ciepły charakter. Nie sugeruje mrocznej historii o duchach, lecz raczej opowieść pełną emocji i humoru. Podoba mi się to zestawienie motywu ducha z pogodną estetyką – dzięki temu okładka budzi ciekawość i od razu sygnalizuje, że element nadprzyrodzony będzie potraktowany w nietypowy, bardziej przyjazny sposób.
Uwielbia spędzać czas na czytaniu książek z gatunku: thriller, horror, kryminał. Kocha mocne wrażenia, intrygi, tajemnice oraz niejednoznaczne postaci.
Nie pogardzi książkami o rozwoju osobistym, w myśl zasady, że człowiek uczy się o sobie przez całe życie. Wolny czas spędza także w kinie i teatrze. Nie lubi nudy, więc stara się wycisnąć życie jak cytrynę!
Na tej stronie wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? ZGADZAM SIĘ
Manage consent
Privacy Overview
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.