Losy pewnej rodziny i pewnego kraju – Damon Galgut – „Obietnica”

Obietnica Damona Galguta to powieść ukazująca jak w kalejdoskopie historię przemian w RPA w ostatnich 40 latach. Na przykładzie jednej rodziny, która boryka się z wieloma przeciwnościami, wzlotami i upadkami, a w szczególności właśnie upadkami, pokazuje zmiany społeczne i kulturowe tego południowoafrykańskiego kraju – od czasów apartheidu po współczesność. Pisarz jest laureatem nagrody Bookera, otrzymał ją właśnie za Obietnicę w 2021 roku, a wcześniej był już do nagrody dwukrotnie nominowany. Dlatego, sięgając po powieść, zdajemy sobie sprawę, że będziemy mieli do czynienia z prozą wyjątkową, oscylującą wokół ważnych tematów, taką, która może chwycić za serce, a także być przyczyną wielu rozważań.

Cztery pogrzeby

Rodzina Swartów to zamożni ludzie, którzy prowadzą sporą farmę i zdają się zanadto nie wyróżniać spośród innych im podobnych. Poznajemy ich podczas pierwszego z czterech pogrzebów, które będą w tej rodzinie miały miejsce, a które jak nić scalą wątek tytułowej obietnicy, przyrzeczenia, że czarna służąca otrzyma dom, w którym mieszka, i ziemię, którą uprawia. Niby nic wielkiego, dla ludzi takich jak Swartowie, a jednak Manie, mąż zmarłej Rachel, jakoś nie przywiązuje wielkiej wagi do obietnicy, którą powziął spełnić. Wraz z rozwojem fabuły w niecodzienny, bliski dość sposób poznajemy członków rodziny Swartów, którzy obnażają tutaj różne swoje bolączki, traumy, cierpienia. Powieść toczy się przez cztery dekady, pokazując nam, oprócz intymnych momentów rodzinnych, także szersze kwestie, które poruszały serca i umysły w RPA.

Obietnica to powieść momentami trudna, która otwiera oczy swoją bezpośredniością, ale także zastanawia, gdyż niektóre wątki są tak ujęte, aby czytelnika na dłużej zatrzymać, aby mógł dłużej zastanowić się nad właśnie przeczytanym fragmentem. Jest to przez to powieść nieoczywista, bo zawiera kilka warstw, które można analizować i wysnuwać własne wnioski. Przede wszystkim jest tu warstwa fabularna, dotykająca właśnie rodziny Swartów i jej poszczególnych członków: Rachel, Manie oraz dzieci: Astrid, Anton i najmłodsza Amor, którą też poznajemy jako pierwszą. Muszę tutaj zaznaczyć, że przez całą powieść ona wydawała mi się najbardziej ludzka, była niczym sumienie rodziny, przypominające o niespełnionej obietnicy, o zdradzonym słowie. Każdy jednak z bohaterów skrywa swoje lęki, problemy, ale w gruncie rzeczy to zwykli ludzie, jednak w niezwykłym miejscu w historii, co czyni też opowieść o nich bardzo pouczającą, wzruszającą i interesującą.

W kalejdoskopie historii

Pod tą warstwą fabularną dostrzegamy także wiele innych problemów, które Obietnica porusza. Przede wszystkim są tutaj te wszystkie przemiany społeczne, napędzone kołami historii, które kształtują zbiorowość, ale także jednostki. Podział społeczny staje się bardziej wyraźny, bardziej drażniący. W roku 1986, na pogrzebie matki, sytuacja jest w miarę stabilna, a członkowie rodziny z rozrzewnieniem wspominają ataki społeczności międzynarodowej na RPA i ich politykę apartheidu. Jeszcze są nieświadomi zmian, jakie są przed nimi. Jeszcze wszystko jest tak, jak przed laty, a milcząca Salome, opiekunka ich rodzinnego ognia, po prostu jest, by spełniać ich zachcianki.

Jednak już w roku 1995 mamy zarysowany świat nieco inny, a oglądamy go znowu oczami rodziny zebranej na pogrzebie ojca, Maniego. Apartheid upadł, RPA jest inne, ale ciągle trochę takie samo, zwłaszcza z pozycji białej rodziny, takiej jak Swartowie. Coś tam niby dostrzegają, śledzą wydarzenia społeczne, polityczne, jednak ich rodzinnego serca nic nie tknęło, dalej bije jasno i kręci się wokół przywilejów, które gdzieś tam w poprzednich stuleciach, nabyli.

Rodzinę Swartów w 2000 roku czeka silny wstrząs, bo Astrid zostaje zamordowana. Członkowie rodziny znowu zbierają się na pogrzebie i snują różne rozważania, które także pokazują dobitnie kondycję społeczną elit, które zostały zepchnięte na obrzeża miast. Wycofani, niepewni, obawiający się utraty przywilejów w kraju, w którym do głosu dochodzą głównie czarni politycy, kształtując przyszłość wspólną jednemu narodowi.

Ostatnia sekwencja pokazuje nam już współczesność, która wybrzmiała szybko i intensywnie. Widzimy tu już upadek rodziny, w której nie zostało zbyt wiele z dumnych Afrykanerów, którymi byli przed laty. Kontrast między tymi fragmentami a tym, jak wyglądało RPA przed trzydziestoma laty, jest ogromny. Tutaj wybrzmiewa także ostatni akord sprawy Salome, której przyrzeczona ziemia i dom nadal nie należą do niej.

Obietnica to niezwykła powieść

Pod tym wszystkim można dobrnąć do jeszcze jednej, ledwo słyszalnej warstwy, która dotyka problemów właśnie tych, którzy w powieści głosu nie dostają. Salome, której przyrzeczono dom i ziemię, czeka cierpliwie, z godnością przyjmując zastaną sytuację. Niewiele o niej wiemy, a samo przyrzeczenie jej dane jest milczącym wyrzutem sumienia na tkance rodzinnej, który to wyrzut powraca raz po raz, co dekadę, by zawisnąć w powietrzu. Zawisnąć i czekać, by ktoś mógł znowu odgonić go zniecierpliwionym ruchem ręki. Ale on tam jest, czeka, by wybrzmieć, by się o siebie upomnieć. I tutaj w tej warstwie dostrzegamy właśnie te pokłady wyrządzonego zła, które sprawiły, że społeczności były podzielone, odseparowane i żyjące w takim układzie, który tylko jedną z nich stawiał na pierwszym miejscu.

Proza Galguta to cierpliwie snuta historia o wielkich zmianach, rodzinnych sekretach i podziałach, które dręczą społeczności. Obietnica to powieść dla wielu niewygodna, niekomfortowa, która odsłania to, co w zamyśle miało zostać ukryte i przemilczane, ale kiedy w końcu wybrzmiało, to razi nas sugestywnością i wiarygodnością.

Fot.: Wydawnictwo Czarne

Write a Review

Opublikowane przez

Anna Sroka-Czyżewska

Na zakurzonych bibliotecznych półkach odkrycie pulpowego horroru wprowadziło mnie w świat literackich i filmowych fascynacji tym gatunkiem, a groza pozostaje niezmiennie w kręgu moich czytelniczych oraz recenzenckich zainteresowań. Najbardziej lubię to, co klasyczne, a w literaturze poszukuje po prostu emocji.

Tagi
Śledź nas
Patronat

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.