Gra Zaklinacza

Zagrajmy w grę – Donato Carrisi – „Gra Zaklinacza” [recenzja]

Czy zastanawialiście się nad pojęciem „zbrodni doskonałej”? Na czym ona polega? Czy chodzi o zatuszowanie ciał, wybór odpowiedniego narzędzia zbrodni, anonimowej ofiary? A może składają się na nią inne czynniki niezależne od mordercy? Moim zdaniem Gra Zaklinacza opisuje właśnie idealny sposób na jej dokonanie. Tytułowy zaklinacz to osoba, która nakłania poniekąd swoje ofiary do mordowania. Jest szalenie inteligentnym graczem, który bez wątpienia rozdaje karty. Manipulując ludzkim umysłem, potrafi przekonać każdego do wykonania najokrutniejszych rzeczy. Potrafi znaleźć słabe punkty i tak rozegrać „partię gry”, aby osiągnąć zamierzony cel. Można powiedzieć, że dokonuje zbrodni w „białych rękawiczkach”. Czy  jest w ogóle możliwe schwytanie tak piekielnie inteligentnego zbrodniarza? 

Gra Zaklinacza to kolejna książka Donato Carrisiego, którą udało mi się pochłonąć w kilka wieczorów. Nie sposób się od niej oderwać na dłużej niż kilka godzin. Czytelnik jest ciekawy kolejnych zwrotów akcji, zachowań głównych bohaterów. Z pozoru wyjaśnione elementy są tak naprawdę tylko kolejnymi przesłankami  służącymi do rozwikłania sprawy.

Główną bohaterką Gry Zaklinacza jest Mila Vasquez, która pojawiła się w dwóch poprzednich książkach Carrisiego – Zaklinacz oraz Hipoteza Zła. Mila jest policjantką z „przedpiekla” – jednostki zajmującej się tropieniem osób zaginionych. Jednak wcześniej prowadzone sprawy oraz związane z nimi przeżyte traumy powodują, że Vasquez wycofuje się z pracy. Przeprowadza się  z córką do lasu – swojej samotni, w której na nowo stara się żyć. Czy jej się to udaje? Oczywiście, że nie. Pewnego dnia u progu domu Mili staje jej dawna szefowa, która prosi ją o pomoc w wyjaśnieniu morderstwa rodziny Andersonów. Sprawy o tyle strasznej, co wielce tajemniczej. Miejsce zbrodni to jedna wielka czerwona plama, choć ciał brak, a na miejscu zostaje odnaleziony wytatuowany mężczyzna. Jego ciało jest w całości pokryte przez cyfry, oprócz czterech liter, które układają się w imię – MILA.

Policjantka zostaje wciągnięta w grę z zaklinaczem. Stopniowo odkrywa znaczenie znaków na ciele mężczyzny. Dodatkowo, kiedy zostaje uprowadzona jej córka, nie cofnie się przed niczym, aby odkryć, kto za tym wszystkim stoi. Czas, strach, chaos myśli i brak poczucia bezpieczeństwa towarzyszą Mili w każdej chwili. Nie wie, czy z tego wyjdzie cało, jednak to nie jest dla niej istotne – liczy się tylko odnalezienie córki.

Carrisi w interesujący sposób połączył dwa światy – realny oraz wirtualny, dzięki którym dokonywanie zbrodni wzniosło się moim zdaniem na kolejny poziom. Gracze Dwójki stymulowani narkotykami przeżywają i dokonują niewyobrażalnych zbrodni w wykreowanej rzeczywistości. Jednak co w momencie, kiedy oba światy się zazębiają, a uczestnikom zaczyna zacierać się różnica między nimi? Temu wszystkiemu będzie musiała stawić czoło Mila.

Książka Donato Carrisiego jest napisana w sposób zrozumiały dla każdego czytelnika, choć z racji fabuły raczej skierowana jest do osób lubiących mocne wrażenia. Nie znajdziemy w niej popularnonaukowych zwrotów czy wywodów naukowych. Bohaterowie posługują się językiem zrozumiałym dla wszystkich. Emocjonalność wypowiedzi doskonale podkreśla ich stan psychiczny oraz emocje, które przeżywają podczas prowadzenia śledztwa. Zostali oni wykreowani na prawdziwe osoby z krwi i kości, które oprócz zalet posiadają także szereg wad.

Okładka od razu przykuła moją uwagę – czarno-czerwone barwy od samego początku budzą niepokój. Postać z przekreślonymi oczami oraz zasznurowanymi ustami to kolejny element, który budzi strach, ale też ciekawość. Kim jest ten człowiek – ofiarą czy sprawdzą? Książka Gra Zaklinacza charakteryzuje się dynamizmem fabuły, zagadkami, tajemnicami, zbrodniami i  wyolbrzymionym poczuciem moralności. Żal za uczynione grzechy z przeszłości stanie się kanwą historii w Grze Zaklinacza. Książka Carrisiego to dla mnie totalne 10 na 10 punktów. Polecam z czystym sumieniem.

Zdjęcie: Wydawnictwo ALBATROS

Gra Zaklinacza

Write a Review

Opublikowane przez

Patrycja Słodownik

Uwielbia spędzać czas na czytaniu książek z gatunku: thriller, horror, kryminał. Kocha mocne wrażenia, intrygi, tajemnice oraz niejednoznaczne postaci. Nie pogardzi książkami o rozwoju osobistym, w myśl zasady, że człowiek uczy się o sobie przez całe życie. Wolny czas spędza także w kinie i teatrze. Nie lubi nudy, więc stara się wycisnąć życie jak cytrynę!

Tagi
Śledź nas
Patronat

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *