Muzyka,Newsy,Patronat

Dwie wersje najnowszego teledysku Kazika i Kwartetu ProForma do utworu “Gorzki płacz”!

Nowy singiel Kazika i Kwartetu Proforma, promujący album Wiwisekcja doczekał się teledysku! Mało tego, muzycy postanowili nakręcić klip do Gorzkiego płaczu w dwóch wersjach – „gorzki” oraz „płacz”.  Oba teledyski zaliczyły premierę wczoraj, ostatniego dnia czerwca, a za reżyserię i scenariusz odpowiedzialny jest sam Kazik Staszewski. Sposób, w jaki został nakręcony teledysk, nadaje mu charakter produkcji niezależnej, a z tego, co możemy zaobserwować, sami muzycy dobrze się bawili podczas kręcenia, mimo że tytuł utworu wcale tego nie zapowiada.

Utwór Gorzki płacz jest polską wersją numeru  The Weeping Song z repertuaru Nicka Cave’a, który znalazł się na albumie The Good Son wydanym w 1990 roku. Klip do polskiej wersji powstał podczas jednej z prób i o ile sam kawałek jest pesymistyczny, co sugeruje nam już tytuł, o tyle teledysk do niego został potraktowany z przymrużeniem oka. Śpiew i klip zostały ubrane w formę dialogu, gdzie w ojca wciela się Przemysław Lembicz (ojciec Natalii), a rolę syna odgrywa Kazik (syn Staszka). Większość nagrania utrzymana jest w czarno-białym tonie,  uwagę zwraca głównie, wymachujący od niechcenia rękami, Kazik i, łapiący się za głowę w geście żalu, Przemysław Lembicz.

KAZIK & KWARTET ProForma - Gorzki płacz (wersja płacz) [OFFICIAL VIDEO]

Wersje “gorzki” i “płacz” różnią się niuansami – w jednej dostrzec możemy nieco bardziej stonowane kolory i wstawki, jakich nie posiada druga. W obu wersjach natomiast przez klip przewija się Natalia – córka Lembicza, która uroczo „symuluje” czytanie książki. Sprawdźcie zresztą sami, czym różnią się obie wersje teledysku!

KAZIK & KWARTET ProForma - Gorzki płacz (wersja gorzki) [OFFICIAL VIDEO]

Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, zachęcamy do lektury recenzji Jakuba albumu Wiwisekcja.

Kazik i Kwartet ProForma, “Wiwisekcja” – recenzja

Źródło: S.P. RECORDS

Podobne wpisy:

Avatar

Redaktor naczelna i korektorka; absolwentka dyskursu publicznego na Uniwersytecie Śląskim. Czyta prawie wszystko i recenzuje nie mniej, powtarzając sobie w duchu za Josifem Brodskim: "Znając nasze dość niskogatunkowe czasy, przybijam dumny stempel: 'towar drugiej klasy' na swe najlepsze myśli i niech jutro młode przyjmie te doświadczenia z walk o każdy oddech".

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone gwiazdką *