„Fuga” Agnieszki Smoczyńskiej w kinach od 7 grudnia

Agnieszka Smoczyńska jest jedną z najbardziej nagradzanych i rozpoznawalnych polskich reżyserek. Fenomenalnym debiutem Córki Dancingu zaistniała w świadomości kinomanów w kraju i na świecie. W ojczyźnie Smoczyńską nagrodzono za najlepszy debiut na FPFF w Gdyni, została też okrzyknięta Odkryciem roku Polskich Nagród Filmowych. W Stanach Zjednoczonych film Córki Dancingu, dystrybuowany pod tytułem The Lure, trafił najpierw do kin, a potem został wydany przez Criterion Collection, w którego serii pojawiają się dokonania najważniejszych twórców światowego kina. Fuga – najnowszy film reżyserki, jest jednym z objawień tegorocznego sezonu festiwalowego. Był pokazywany na takich międzynarodowych imprezach, jak: 71. MFF w Cannes, Koreański Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Busan, 51. Kataloński Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Sitges, gdzie Fuga dostała nagrodę dla najlepszego filmu pełnometrażowego czy 7. Ateński Festiwal Avant-Garde, gdzie nagrodzono Gabrielę Muskałę za główną rolę w filmie.

Dzieło można było zobaczyć również na festiwalu Nowe Horyzonty we Wrocławiu, Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, gdzie produkcja została nagrodzona za zdjęcia, a reżyserka filmu odebrała nagrodę za drugi film oraz 7. Festiwalu Aktorstwa Filmowego we Wrocławiu, gdzie nagrodę za najlepszą drugoplanową rolę męską przyznano Łukaszowi Simlatowi. Prawa do filmu zostały już sprzedane do m.in Danii, Czech, Niemiec, Szwecji, Kanady i Chin.

Fuga to obraz z gatunku mystery (charakterystycznego dla twórczości Davida Lyncha), który dotyka problemu „fugi dysocjacyjnej” – zaburzenia wywoływanego długotrwałym stresem i uczuciem braku szczęścia. Człowiek poddany tym emocjom może stracić pamięć, a jego mózg może stworzyć nową osobowość biegunowo odmienną od dotychczasowej. W rolach głównych wystąpili nagrodzeni na Festiwalu Filmowym w Gdyni: Gabriela Muskała (Moje córki krowy), Łukasz Simlat (Konwój) i Zbigniew Waleryś (Papusza).

Film opowiada o Alicji, która nie pamięta własnej przeszłości, nie wie kim jest. Po dwóch latach od zniknięcia zostaje odnaleziona przez rodzinę, ale nie chce wracać do dawnego, zapomnianego życia. Nie pamięta miłości do męża i synka. Z czasem wracają do niej urywki wspomnień, tworząc niewyraźny i niepokojący obraz tajemnicy – tego co zdarzyło się w przeszłości. Co jest tą tajemnicą? Czy rodzące się uczucia do przed chwilą poznanych męża i syna pozwolą kobiecie zrozumieć przeszłość i zbudować szczęście swoje i rodziny?  – możemy przeczytać w opisie dzieła.

Reżyserka, Agnieszka Smoczyńska, tak opowiada o genezie filmu:

Na premierze mojego filmu „Aria Diva” Gabriela Muskała opowiedziała mi historię kobiety, którą zobaczyła w telewizji. Była to czterdziestoletnia kobieta, która nie miała pojęcia, kim jest, jak się nazywa, gdzie mieszka ani skąd pochodzi. Wiedziała jedynie, że przebywała w szpitalu psychiatrycznym. Zwracano się do niej imieniem Maria, bo tak nazwała ją jedna z pacjentek. Kobieta była bohaterką programu telewizyjnego „Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie”. Jeden z widzów rozpoznał ją. Zadzwonił do studia i powiedział, że jest jej sąsiadem, a ona ma męża i dzieci. Ona tego w ogóle nie pamiętała, nie była w stanie powiedzieć, czy on mówi prawdę. Była kompletnie zaskoczona, przeżyła szok. Gabrysia była tym bardzo poruszona. Nie mogła zapomnieć twarzy Marii. Chciała zrobić o niej film. Mnie ta opowieść od razu mocno dotknęła, bo byłam wtedy krótko po porodzie, karmiłam piersią swoją córkę. Była między nami najsilniejsza więź, jaka może być między matką a dzieckiem. Od razu zaczęłam pytać sama siebie czy to możliwe, żeby zapomnieć własne dziecko. Chciałam o tym opowiedzieć.

W trakcie tworzenia zarysu filmu Smoczyńska zaczęła od poszukiwań w literaturze, zaglądała do podręczników z zakresu psychologii, a następnie wraz z Gabrielą Muskałą podróżowała po Polsce, by porozmawiać z psychologami oraz policjantami, którzy mieli do czynienia z ludźmi z amnezją. Kobiety dotarły także do Marii i jej rodziny.

Okazało się, że ofiarami utraty pamięci stają się ludzie młodsi i starsi, często po wypadkach, ale czasami są to też osoby, które nie są w stanie poradzić sobie z własnymi problemami.

Nasz organizm jest tak skonstruowany, że robi, co może, żeby zapobiec samobójstwu. Zdarza się, że gdy je rozważamy i jesteśmy bardzo blisko popełnienia go, mózg kasuje nam pamięć, żeby odciąć nas od tego, co nas w jego stronę popycha. Ludzie, którzy znikają w wyniku fugi zazwyczaj wychodzą z domu po to, żeby ze sobą skończyć – zostawiają na stole klucze, kluczyki od samochodu, dokumenty i już nie wracają. To ważne, bo gdy dotyka ich fuga, nie mają ze sobą nic, co pomogłoby ustalić ich tożsamość. Nam zależało najbardziej właśnie na takich kobietach, które życie przerosło i znalazły się w momencie przesilenia.

– dodaje reżyserka. Informuje również, że powroty do domu osób zaginionych są o tyle ciekawe, iż nieobecni przez długi czas posiadają jakby inną duszę.

Pamięć jest jednym z czynników, które kształtują naszą tożsamość. Kiedy odzyskuje się pamięć, zmienia się osobowość – na przykład zyskuje się talenty i z daltonisty staje się malarzem, ekstrawertyk może stać się introwertykiem. Ma się nową osobowość, więc ludzie, którzy dotąd taką osobę otaczali, są dla niej kompletnie obcy, bo z pamięcią traci się także swoje uczucia i wszystko to, co buduje więzi. Głowa je odcina – nie pamięta się swojego chłopaka, rodziców, dziecka, nikogo. To stawia pytanie, czy miłość macierzyńska jest bezwarunkowa, skoro swoje dziecko można zapomnieć.

Fudze wykorzystana została konwencja baśni, by umożliwić bohaterce zmartwychwstanie i przekraczanie granic, które nie są możliwe do pokonania w rzeczywistości. To film o silnej kobiecie, która wraca po to, by zamknąć swoje sprawy.

FUGA - oficjalny zwiastun najnowszego filmu Agnieszki Smoczyńskiej

 


W ubiegłym roku Agnieszka Smoczyńska na zaproszenie Sydney Film Festival, Variety i European Film Promotion wzięła udział w programie European Cinema: Ten Women Filmmakers to Watch. Na premierę czeka także pierwszy polskojęzyczny serial Netfliksa 1983, który Agnieszka Smoczyńska wyreżyserowała razem z Agnieszką Holland, Katarzyną Adamik i Olgą Chajdas.

Fot. i inf.: Kino Świat

Write a Review

Opublikowane przez

Małgorzata Kilijanek

Pasjonatka sztuki szeroko pojętej. Z wystawy chętnie pobiegnie do kina, zahaczy o targi książki, a w drodze powrotnej przeczyta w biegu fragment „Przekroju” czy „Magazynu Pismo”. Wielbicielka festiwali muzycznych oraz audycji radiowych (Radio Nowy Świat i Radio 357), a także zagadnień naukowych, psychologii społecznej i czarnej kawy. Swoimi recenzjami, relacjami oraz poleceniami dzieli się z czytelniczkami i czytelnikami Głosu Kultury.

Tagi
Śledź nas
Patronat

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.