Jest wiele Londynów – V.E. Schwab – „Mroczniejszy odcień magii” [recenzja]

Mroczniejszy odcień magii to młodzieżowa powieść fantasy dla wszystkich, którzy cenią sobie przede wszystkim wartką akcję i nietuzinkowych bohaterów. Nawet czytelnicy na co dzień unikający fantastycznej konwencji znajdą tutaj coś dla siebie, ponieważ siła powieści Schwab tkwi przede wszystkim w postaciach, z którymi czytelnik może się identyfikować.

Kell mieszka w Czerwonym Londynie i jest członkiem rodziny królewskiej, a raczej własnością korony, jak sam o sobie mówi. Rzeczywiście król i królowa nie są rodzicami chłopaka, choć traktują go tak samo jak swojego syna – Rhy’a. Kell jest ponadto jednym z dwóch antarich, czyli ludzi posiadających rzadką umiejętność podróżowania między światami – równoległymi Londynami. Poza Czerwonym jest jeszcze Szary, w którym nie ma magii, Biały, gdzie wojny o magię spowodowały ogromne zniszczenia, i Czarny – kraina oficjalnie zniszczona przez magię, ale kto wie, ile w tym prawdy? Kell od czasu do czasu przy okazji wędrówek między miastami przenosi różne przedmioty (niestety jego hobby nie jest legalne) i właśnie jedno z takich zleceń ściągnie na niego masę kłopotów.

Pomysł podróżowania między światami czy istnienie dwóch równoległych światów powtarza się w literaturze fantasy bardzo często. Wystarczy wymienić Opowieści z Narnii, historię Harry’ego Pottera czy cykl Anny Kendall Kroniki Duszorośli. Najwięcej podobieństw można dostrzec między Kellem a bohaterem książek Kendall, w obu przypadkach chłopak jest wyjątkowy, bo przejście między światami jest dostępne tylko dla jednostek obdarzonych wybitnymi zdolnościami i na nic nie przyda się wiedza, gdzie i jak to zrobić. Powieść Schwab wyróżnia się jednak tym, że każdy z opisywanych światów jest równie znaczący dla rozwoju fabuły, a nawet Szary Londyn, chociaż nie ma w nim magii, w pewnym momencie wysuwa się na pierwszy plan, przede wszystkim dlatego, że to tam Kell spotka zuchwałą, odważną i pyskatą Delilah Bard.

Mroczny odcień magii jest kolejną przygodową opowieścią fantasy dla młodzieży, a jej bohater nie różni się niczym szczególnym od każdego nastolatka. Oczywiście ma niecodzienne umiejętności, ale poza tym jego historia stanowi opowieść buntownika bez powodu, gdyż Kell nie może narzekać na kiepskie warunki życia czy brak miłości przybranych rodziców i brata, jego skargi chwilami przypominają zatem narzekania rozkapryszonej pannicy. Na szczęście w antari w końcu uświadamia sobie, jak wiele można mu zazdrościć i dojrzewa do tego, aby docenić rodzinę, chociaż będzie musiał najpierw otrzeć się o śmierć.

Powieść Schwab byłaby tylko jedną z wielu niezłych opowieści fantasy, ale w tej książce pojawia się Lila Bard dziewczyna niesamowita, mimo że mieszka w Szarym Londynie i nie ma żadnych szczególnych zdolności magicznych (a przynajmniej jeszcze o nich nie wie). Bohaterka pragnie przeżyć przygodę i wyrwać się ze swojego monotonnego, beznadziejnego życia. Pewnego dnia okrada Kella, bo specjalizuje się w zabieraniu tego, co już do kogoś należy, i ta chwila na zawsze zmieni losy obojga, ponieważ mimo początkowej niechęci, szybko odkryją, że są sobie potrzebni.

Mroczniejszy odcień magii to idealna pozycja na wakacje, można się przy niej zrelaksować i wybrać w niezwykłą, magiczną podróż. Mam nadzieję, że opowieść o Kellu oraz Lili doczeka się kontynuacji, bo bardzo chciałabym przeczytać opowieść o dalszych losach złodziejki, która została piratką, i chłopaku pragnącym poznać swoją przeszłość.

Fot. Zysk i S-ka

Write a Review

Opublikowane przez

Marta Nowak

Doktorantka na Wydziale Filologii Polskiej i Klasycznej na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. Pilnie śledzi wszystkie zmiany zachodzące w sferze literatury i kultury. Książkoholiczka, która ma słabość do dobrej literatury dla dzieci, a od czasu do czasu zajmuje się analizowaniem przekładu literackiego. Uważnie śledzi rozwój polskiej kultury.

Tagi
Śledź nas
Patronat

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.