Kulturalny Prezentownik 2020

Przedświąteczny okres u większości z nas związany był zawsze z szałem zakupowym. W zeszłym roku postanowiliśmy pomóc Wam z wyborami prezentów i również w obecnym, dziwnym i długim 2020 roku, chcemy ułatwić Wam proces obdarowywania bliskich i znajomych. Czy tegoroczne święta będą inne niż dotychczas? Dla wielu z nas pewnie tak, a grono zasiadających przy świątecznym stole może się zawęzić. Upominki jednak możemy nadać również pocztą i choć nie zastąpią naszej obecności, mogą sprawić przyjemność tym, na których nam zależy. Zachęcamy też do świadomych i przemyślanych zakupów. Nasze redaktorki: Gosia Kilijanek, Klaudia Rudzka, Magda Przepiórka, Anna Sroka-Czyżewska, Natalia Chrobok i Sylwia Sekret stworzyły przegląd kulturalnych propozycji prezentowych, aby bieganie między sklepowymi półkami czy spędzanie godzin na internetowych poszukiwaniach nie obfitowało w stres związany z długim zastanawianiem się, co wybrać. Mamy ogromną nadzieję, że lektura Kulturalnego Prezentownika choć trochę ułatwi Wam kompletowanie podarunków.

LITERATURA

Gosia Kilijanek:

  • Olga Tokarczuk – Czuły narrator

Twórczość Olgi Tokarczuk – jako oddana czytelniczka naszej noblistki od lat – polecałam już w zeszłorocznym Prezentowniku (do którego lektury również zachęcam). Czuły narrator to zbiór dwunastu wyselekcjonowanych esejów i wykładów, w których pisarka dzieli się z czytelnikami swoim spojrzeniem na współczesny świat oraz literaturę. Wśród nich znalazła się także mowa noblowska, wyjątkowa i ponadczasowa. Tokarczuk w najnowszej książce opowiada o własnym procesie twórczym, kwestiach filozoficznych, relacjach ze zwierzętami, przedstawia refleksje dotyczące zmiany w postrzeganiu podróży i dzieli się rewolucyjnymi ideami.

Dla kogo? To obowiązkowy tytuł dla każdego wiernego odbiorcy Olgi Tokarczuk, wieńczący jej dotychczasowe dokonania literackie i napawający dumą, ale również skłaniający do refleksji nad stanem obecnego świata oraz człowieka. Książka może otworzyć oczy na pewne kwestie tym, którzy do czynienia z dziełami noblistki nie mieli – jest dla każdego, kogo choć trochę interesuje to, co wydarza się wokół niego.

  • Michał Nogaś – Z niejednej półki. Wywiady

Michał Nogaś w swojej książce stanowiącej zbiór wywiadów prezentuje zapis rozmów między innymi z Olgą Tokarczuk, które przeprowadził na przestrzeni blisko trzech lat. Oprócz noblistki na prawie siedmiuset stronach pojawia się trzydzieści siedem nazwisk rozmówców, takich jak Mario Vargas Llosa, Margaret Atwood, Annie Proulx, Swietłana Aleksijewicz, Dorota Masłowska, Wiesław Myśliwski, Michel Laub, Mariusz Szczygieł, Sarah M. Broom czy Zadie Smith. Zbiór otwiera za to wyjątkowy reportaż z poszukiwań Alice Munro na kanadyjskiej prowincji. Michał Nogaś zabiera czytelnika na spotkanie z mistrzyniami i mistrzami świata literackiego, do znanych już wywiadów załączając niepublikowane wcześniej rozmowy. Słowa okraszone są w niej pięknymi, utrzymanymi w żółto-pomarańczowej tonacji, ilustracjami Joanny Rusinek, a połączenie to stanowi ucztę nie tylko dla ducha, ale również dla oka.

Dla kogo? Dla wszystkich moli książkowych i literackich fascynatów. Dla stałych czytelników i słuchaczy Michała Nogasia (jako przedstawicielka tejże grupy nie wyobrażam sobie innej reakcji na Z niejednej półki niż radość pomieszana z zachwytem) oraz tych, którzy coś o książkach wiedzą, ale rozmów z twórcami nie zwykli czytać – być może zaczną?

  • Bartosz Gardocki – Kurs na ulicę Szczęśliwą

Liczy się nie to, jaką masz historię, tylko jak ją opowiadasz – widnieje na okładce cytat jednego z klientów taksówkarza. To właśnie historie pasażerów taksówki Bartosza Gardockiego stają się osią zbioru reportaży z warszawskich ulic. Autor, aby spełniać marzenie o byciu taksówkarzem, odszedł z agencji public relations po pięciu latach pracy. W jego aucie znaleźli się między innymi: Tomasz Stańko, powstaniec warszawski, Halina Szpilman, Hanna Krall, grafik komputerowy, sfrustrowana matka czy pracująca w czasie pandemii pielęgniarka. Wszystkich łączyło jedno: rozmowa z tym samym człowiekiem. To ciekawy zapis obaw, refleksji, frustracji i codzienności Polaków oraz gości z zagranicy, obejmujący spotkania, do jakich doszło w taksówce Gardockiego w ciągu ostatnich lat.

Dla kogo? Dla fanów reportażu i innych dzieł wydawnictwa Dowody na Istnienie, a także tych, którzy chcieliby dowiedzieć się, co dane jest usłyszeć przypadkowemu powiernikowi ludzkich sekretów.

  • Mariusz Szczygieł –  Láska nebeská (2020)

Z książek zapamiętuję tylko pojedyncze zdania i potem zaczynają one żyć w mojej głowie własnym życiem. zdradza reporter we wznowionym wydaniu książki, która zrodziła się pierwotnie z inspiracji czeskim kanonem filmowym i literackim. W najnowszym egzemplarzu Mariusz Szczygieł oddaje hołd legendzie czeskiej fotografii, Josefowi Sudkowi, którego prace cenione były na całym świecie, ale w Polsce pozostały wciąż mało znane. W felietonach Láski nebeskej Mariusz Szczygieł z dystansem i właściwą sobie błyskotliwością snuje opowieści o Czechach, ich filozofii życia i czeskiej literaturze. Jak przyznaje sam twórca: lektura ma umilić czas czytelnikom i wprawić ich w dobry nastrój. 

Dla kogo? Dla wielbicieli twórczości Mariusza Szczygła, a także tych, którzy mają ochotę spędzić czas na przyjemnej lekturze i skłonni są pozwolić na zarażenie się uwielbieniem do Czechów.

  • Hans Rosling –  Factfulness. Dlaczego świat jest lepszy, niż myślimy, czyli jak stereotypy zastąpić realną wiedzą

Książka Roslinga rozwiewa kwestie przytoczone w tytule, czyniąc to w sposób zrozumiały, przystępny i – co najważniejsze – oparty na badaniach naukowych. Autor, czyli  szwedzki profesor zdrowia publicznego i mówca TED, dowodzi, że większość ludzi wykształconych udziela na zadane pytania złej odpowiedzi. Opisuje przyczyny tego zjawiska, przytaczając bardzo wiele zweryfikowanych naukowo danych oraz przybliża instynkty, które zakłócają nasz sposób postrzegania świata i sprzyjają czarnowidztwu. To wyjątkowo ważna lektura, szczególnie w czasie szalejącej infodemii i nadmiaru fake newsów. Uczy krytycznego myślenia, dokumentuje perspektywy mieszkańców różnych miejsc na świecie, pozwala zweryfikować swoje przekonania i… napawa optymizmem.

Dla kogo? Dla każdego! Factfulness pozwala zrozumieć współczesne mechanizmy rządzące światem i otworzyć szeroko oczy po zdaniu sobie sprawy z tego, w jak dalekich prawdzie tkwi się stereotypach. Dla każdego powinna być lekturą obowiązkową.

  • Tor Åge Bringsværd –  Hau. Pieski i bestie w baśniach, mitach i wierzeniach ludowych z całego świata

Tor Åge Bringsværd przewertował zapiski z historii świata i literatury ludowej w poszukiwaniu śladów najlepszego przyjaciela człowieka. Dzięki temu przybliża czytelnikom psią naturę, mity, legendy, baśnie, podania ludowe i ogrom zaskakujących ciekawostek dotyczących czworonogów ze wszystkich miejsc i czasów. Nie brak w tej książce opowieści o psiakach czarownic czy bogów, legendy o poślubieniu psa przez kobietę czy podań o powiązaniach tych zwierząt ze świętymi. Wyjątkowo interesująca lektura ubarwiona jest licznymi ilustracjami i przepięknie wydana, z dbałością o każdy szczegół (tak jak Księga zwierząt niemalże niemożliwychNowa mapa cudów Hendersona, również wydawnictwa Marginesy). Traktuje o niesamowitej relacji człowieka z czworonożnym przyjacielem, a lektura wszystkich historii, jak i przypisów, to ogromna przyjemność.

Dla kogo? Dla miłośników psów, ale także fanów różnorakich ciekawostek, nie tylko o tych zwierzętach. Zarówno dla dorosłych, jak i młodszych. Można czytać sobie, dziecku, a nawet psu! Każdy powinien być zadowolony.

  • Michał Korkosz – Rozkoszne. Wegetariańska uczta z polskimi smakami

Nie mogłabym pominąć tego tytułu w zestawieniu Prezentownika. Jako koneserka twórczości kulinarnej Marty Dymek i jej Jadłonomii (bardzo polecam również jej książki i wegańskie przepisy), rzadko korzystałam z innych wydań instrukcji do przyrządzania pyszności. Książkę Michała postanowiłam nabyć po ugotowaniu kilkukrotnie jego wegetariańskiego ramenu (brak mi słów, by opisać, jak jest pyszny, musicie mi zaufać) i kilku innych specjałów, by dojść do wniosku, że Rozkoszny jest kulinarnym geniuszem. W książce znajdziecie ogrom przepisów na wyjątkowe dania, niezbyt trudnych czy wymagających, okraszonych pięknymi zdjęciami, przez które wzrasta aktywność ślinianek. Wśród nich pojawia się przepis na popcorn z kaszy gryczanej, krem z kiszonej kapusty, pieczone bakłażany, najlepszą jajecznicę pod słońcem, lawendowe ciasto z malinami czy luksusowe jagodzianki. Potrawy, które przyrządzić można dzięki przepisom z tej książki, stanowią wegetariańską, nową odsłonę kuchni polskiej i mają być… rozkoszne.

Dla kogo? Dla tych, którzy lubią gotować i tych, którzy lubią jeść. Dla doceniających możliwość rozkoszowania się jedzeniem oraz poszukujących nowych smaków. Nie wierzę w to, że komuś ta pięknie wydana książka kulinarna może się nie spodobać.

Klaudia Rudzka:

  • Szczepan Twardoch – Król 

Król autorstwa Szczepana Twardocha to swoista podróż po Warszawie okresu dwudziestolecia międzywojennego. Głównym bohaterem książki jest Jakub Szapiro – bokser żydowskiego pochodzenia, gangster. Król od pierwszych stron wciąga swoim niezwykłym klimatem. Znakomicie buduje napięcie i przedstawia psychologię bohaterów oraz realia tamtego okresu. Bardzo dobrze ukazuje wspomnienia Szapiry wraz z dynamiką bieżących wydarzeń. Doskonała pozycja na zimowe, długie wieczory. A gdyby ktoś odczuwał niedosyt, to polecam również kontynuację Króla pod tytułem Królestwo oraz wyemitowany niedawno serial na kanale Canal+.

Dla kogo? Pozycja dla tych, którzy jeszcze nie mieli okazji zaznajomić się z Królem, jak również dla osób, które chcą wybrać się w podróż po Warszawie okresu dwudziestolecia międzywojennego. To również lektura skierowana do wszystkich, którzy pragną zanurzyć się we wciągającej, pełnej zawiłości historii Jakuba Szapiry, jak i dla tych, którzy pragną rozpocząć swoją przygodę z twórczością Szczepana Twardocha.

  • Olga Drenda, Małgorzata Halber – Książka o miłości

Książka autorstwa Małgorzaty Halber i Olgi Drendy od samego początku gwarantuje nam masę przeżyć. Począwszy od samej formy, jest to bowiem esej w dialogu, poprzez poruszane wątki, skończywszy na tym, co najważniejsze – czyli tytułowej miłości. Jest to pozycja nie tylko na walentynki, bo czy nie każdy z nas chce być kochany 😊? Bez oceniania i przeintelektualizowania – Książka o miłości stanowi cudowną rozmowę dwóch mądrych kobiet, która pozwala nam zanurzyć się w ich doświadczeniach i poglądach, a jednocześnie dowiedzieć się czegoś o sobie samym. Wielokrotnie przytakniemy autorkom z uznaniem i uśmiechniemy się razem z nimi. 

Dla kogo? Przede wszystkim dla osób, które są kochane, chcą być kochane i były kochane. Książka dla romantyków, ale i nie tylko. Właściwie jest to pozycja dla każdego, ponieważ – jak temat miłości nie byłby rozległy, tak O miłości Drendy i Halber potrafi nas zaskoczyć. Doskonała książka, która czytana w samotności pozwoli nam poczuć się, jak przy kawie z dobrymi przyjaciółkami. 

  • Finney Teresa Ten, w którym są wszystkie przepisy. Książka kucharska dla miłośników serialu Przyjaciele

Doskonała pozycja, by urozmaicić świąteczne potrawy bądź wykorzystać później wiedzę zaczerpniętą z owej lektury. Zbiór przepisów na dania związane z serialem Przyjaciele to doskonała rozrywka zarówno dla fanów produkcji, jak i osób, które po prostu lubią gotować. Dowiemy się z niej między innymi, jak przyrządzić zaręczynową lazanię, ciasteczka według receptury babci Phoebe czy flan urodzinowy Rachel. Książka bogata w ponad 100 przepisów oferuje receptury na przekąski, dania główne, desery czy napoje, jest też również całkiem spora porcja przepisów dla wegetarian, wobec tego każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Dla kogo? Przede wszystkim dla fanów serialu Przyjaciele, ale nie tylko. Doskonała zabawa dla tych, którzy lubią sprawdzić swoje siły w kuchni, jak i tych, którzy po prostu lubią testować serialowe czy też filmowe przepisy. Pozycja z przepisami z Przyjaciół zapewni bez wątpienia doskonała zabawę, ale też urozmaici każde, oczywiście zgodne z obostrzeniami 😊, spotkanie.

 

Magda Przepiórka:

  • Klementyna Suchanow – To jest wojna. Kobiety, fundamentaliści i nowe średniowiecze

Suchanow stworzyła suchą, opisową, ale i przerażającą w swojej treści relację. To uporządkowane śledztwo, poparte danymi, badaniami i dochodzeniami innych dziennikarzy, świadków zdarzeń czy byłych członków fundamentalistycznych ugrupowań, ale i przykład ogromu pracy, jaki w książkę musiała włożyć autorka. To lektura dla tych, którzy chcą głębiej pokopać, i choć o współzależnościach pseudokatolickich ugrupowań z sektami oraz rosyjskim rządem napisano już niemało specjalistycznych artykułów, to To jest wojna… scala to wszystko w jedną, poukładaną i solidną całość.

Dla kogo? Dla miłośniczek i miłośników reportaży, skrupulatnie przeprowadzonych śledztw oraz dla tych, którzy interesują się współczesnymi konfliktami politycznymi – nie tylko tymi na rodzimym podwórku się dziejącymi.

  • Stasia Budzisz – Pokazucha. Na gruzińskich zasadach

Książka o Gruzji – tej żywej, autentycznej, złapanej na ulicy. Autorka bohaterami swojego reportażu czyni osoby wykluczone, pochodzące z mniejszości. Nie ma tu pięknych, gruzińskich krajobrazów, szczegółowych opisów tamtejszej kuchni czy zagłębienia się w tradycje i zwyczaje. Stasia Budzisz pochyla się w swojej książce nad ludźmi – tymi z niepełnosprawnościami, społecznością LGBT, a także i gruzińskimi kobietami, którym przyszło żyć w patriarchalnej rzeczywistości. Autorka zagląda tam, gdzie większość kończy swoją przygodę ze zwiedzaniem danych nacji czy przestrzeni. Nie walczy jednak ze stereotypami. Po prostu obserwuje. Z obserwacji tej wynika, że Gruzini oczekują zmiany, ale jednocześnie stoją w rozkroku pomiędzy tradycją a tym, co nowe, globalne.

Dla kogo? Dla wszystkich osób, które interesują się dzisiejszą Gruzją. Jednak nie tą w sensie turystycznym, podróżniczym, a raczej w aspekcie społecznym, ludzkim. Życiowym. Oczywiście to wciąż kawał świetnej literatury, z której czerpać mogą przyjemność, ale i sporą wiedzę na temat aktualnej gruzińskiej rzeczywistości czytelnicy poszukujący dobrze napisanej historii.

  • Henry David Thoreau – O obywatelskim nieposłuszeństwie

Choć Henry David Thoreau najbardziej słynie z – napisanej w trakcie dwuletniej izolacji od społeczeństwa – książki Walden, czyli życie w lesie, to warto pochylić się i nad jego innym utworem, O obywatelskim nieposłuszeństwie. To esej-manifest, w którym Thoreau poświęca uwagę temu, jak wygląda władza, dokąd zazwyczaj prowadzi i dlaczego dobrze jest się jej sprzeciwiać. Książka to krótka, ale niezmiernie treściwa, co więcej – niezwykle aktualna w dzisiejszych czasach. Prawa i godność człowieka, wolność, świadomość mechanizmów władzy, a także odwaga do wystąpienia przed szereg wtedy, gdy państwo zaczyna obywateli uciskać.

Dla kogo? Z pozycji powinni być zadowoleni entuzjaści filozofii oraz zagadnień skupiających się na prawach i wolności człowieka. Z racji na mały format oraz przyswajalny sposób narracji może stanowić świetny start dla początkujących adeptów filozoficznych treści.

 

Anna Sroka-Czyżewska:

  • Gabe Habash – Nazywam się Stephen Florida

Historia nieustającej walki o własne marzenia i obsesji, która niszczy człowieka. Stephen Florida to osierocony chłopak, którego rodzice zginęli w wypadku, a on sam został wychowany przez babcię – kobietę, którą bardzo kochał. Stephen złożył jej obietnicę – poświęci wszystko największej pasji, jaką kiedykolwiek miał – zapasom. Swoje najlepsze młodzieńcze lata oddaje dyscyplinie pełnej brutalności i gwałtowności, by spełnić marzenie, które rozumie tylko on. Nazywam się Stephen Florida to historia o upadku i harcie ducha, o samostanowieniu i najprawdziwszym z ludzkich celów – pozostawić po sobie choć odrobinę w pamięci potomnych.

Dla kogo? To powieść trudna i dojrzała, dla każdego, kto nie boi się czytelniczych wyzwań i szuka w literaturze czegoś prawdziwego, nowego i porywającego.

  • Jojo Moyes – Dziewczyna, którą kochałeś

Jojo Moyes to poczytna pisarka powieści obyczajowych, od których w niejednym oku zakręciła się łza. Wzruszające Zanim się pojawiłeś osiągnęło sukces, także jako film z Emilią Clarke w roli głównej. Dziewczyna, którą kochałeś to piękna i nietuzinkowa powieść, która dzieje się na dwóch płaszczyznach czasowych – okres I Wojny światowej oraz czasy nam współczesne – a oba te plany łączy zachwycający obraz. To historia pochłaniająca i poruszająca, która pokazuje losy bohaterek – każda z nich zamknięta we własnym świecie, we własnych czasach, obie poszukują miłości i walczą z nieubłaganym losem.

Dla kogo? Dla miłośników historii miłosnych, które są niebanalne i wciągające – książkę czyta się wręcz jednym tchem i porywa ona niejedno serce. To historia o kobietach i dla kobiet.

  • Ray Jacobsen – Niewidzialni

Wyspa Barrøy to dom dla malutkiej rodziny – mama, tata, dziadek i ciotka oraz malutka Ingrid. Ta wyspa to dla nich wszystko – mieszkają tu od dziada pradziada, to ich dom, centrum życia rodzinnego – łowią ryby, hodują zwierzęta i zapewniają sobie byt, pilnując przy tym, aby ich centrum świata – Barrøy – było wypielęgnowane i bezpieczne od zagrażających mu morskich fal. To powieść o codzienności, oczarowująca i pochłaniająca, która przenosi nas do maleńkiego mikroświata, w którym codzienność i trud życia są najważniejsze. Niewidzialni to powieść melancholijna, trochę tragiczna, ale jednocześnie zwyczajna i niezwykła – piękna proza skandynawska.

Dla kogo? Dla osób ceniących prostotę słowa oraz lubiących klimat Skandynawii. Także dla tych, którzy poszukują prozy nagradzanej i wyróżnianej – publikacja Niewidzialni trafiła w 2017 do finału Międzynarodowej Nagrody Bookera. Ukazały się już dwie kolejne części: Białe morze oraz Oczy z Rigela.

 

Natalia Chrobok:

  • Brett Regina – Rok pełen inspiracji

Książki Reginy Brett pokochało wiele osób! Lekcje w nich zawarte są pełne ciepła, nadziei i motywacji. Rok pełen inspiracji to pozycja niezwykła, zawierająca 52 teksty pełne inspiracji ze słowem tygodnia, a także ćwiczenia, afirmacje, miejsce na codzienne zapiski. Wszystko to sprawia, że książka Reginy Brett składania do refleksji i zajrzenia w głąb siebie.

Dla kogo? Dla fanów twórczości Reginy Brett, ale także dla osób, które uwielbiają czytać inspirujące afirmacje i motywujące teksty. Dla mamy, babci, siostry, przyjaciółki. Dla osoby wyjątkowej!

  •  Eric-Emmanuel Schmitt – Księga o niewidzialnym

Księga o niewidzialnym to nic innego jak zbiór najpiękniejszych opowiadań Erica-Emmanuela Schmitta. O czym są? O miłości i śmierci. Wyróżniają się niesamowitą wrażliwością, charakterystyczną dla tego autora. Historie zawarte w Księdze o niewidzialnym przypomną każdemu czytelnikowi o prawdziwym sensie życia.

Dla kogo? Dla wszystkich fanów Oskara i Pani Róży, ale także dla tych, którzy od literatury oczekują głębokich przeżyć emocjonalnych. Dla miłośników zbiorów opowiadań, poszukujących wrażliwości i nadziei.

 

Sylwia Sekret:

  • Fredrik Backman – Pozdrawiam i przepraszam Britt-Marie tu była

Fredrik Backman szybko wyrósł na jednego z moich ulubionych autorów. Jego dzieła nie są może szalenie ambitne, ale w sposób wzruszający i niejednokrotnie zabawny opowiadają o tym, co w życiu najważniejsze, a raczej – co powinno być, a często o tym zapominamy.

Pozdrawiam i przepraszam (recenzję powieści w formie audiobooka znajdziecie tutaj) opowiada o kilkuletniej dziewczynce, której szalona babcia powierzyła niebanalne zadanie. Nie będę zdradzać więcej. Powiem jedynie, że będziecie się podczas lektury zarówno śmiać, jak i płakać. Powieść jest niebanalna i nie znajdziecie wielu takich opowieści.

A kiedy po lekturze zatęsknicie za klimatem stworzonym przez Backmana, wystarczy sięgnąć po równie rewelacyjną Britt-Marie tu była – książkę, której główną postacią jest trzecioplanowa bohaterka z Pozdrawiam i przepraszam. Trudno powiedzieć, która publikacja jest lepsza. Uzupełniają się, opowiadając jednocześnie zupełnie inne historie.

Dla kogo? Pozdrawiam i przepraszam to w zasadzie lektura dla każdego dorosłego czytelnika, ale wyjątkowo przypadnie do gustu tym, którzy cenią sobie historie opowiedziane oczami dziecka. Britt-Marie tu była będzie świetną lekturą dla każdego, kto zakochał się w prozie Backmana, ale również dla tych, którzy albo kochają piłkę nożną, albo wręcz przeciwnie – nie potrafią zrozumieć jej fenomenu i wpływu na ludzkie życie. Być może ta lektura choć trochę to zmieni.

  • Marta Breen, Jenny Jordahl – Walka kobiet. 150 lat bitwy o wolność, równość i siostrzeństwo

Komiksy to w ogóle dobry pomysł na prezent, ponieważ zazwyczaj nie są to rzeczy tanie. Nie każdego stać na kolekcjonowanie komiksów lub nawet jeśli kogoś stać, nie każdemu podoba się wydawanie czasem nawet trzycyfrowej sumy na opowieść graficzną. A te zazwyczaj wydawane są w dużym formacie i w twardej oprawie, więc prezentują się po prostu okazale. Walka kobiet to komiks nie tylko pięknie wydany, ale przede wszystkim ważny – w zwięzły i nietuzinkowy sposób przedstawiający historię walki kobiet o ich prawa. Walki, która – jak wiemy – nadal, po tych 150 latach, trwa. Nie da się zaprzeczyć, że to komiks, którego tematyka jest bardzo „na czasie”, ale chyba, jeśli chodzi o prezenty, to tym lepiej, prawda?

Dla kogo? Dla fanów komiksów i dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą, że mogą się w nich rozkochać. Myślę, że to może być ciekawa propozycja dla nastoletnich czytelników, którzy z poznawaniem i przyswajaniem historii wszelkiego rodzaju mają pewne trudności. I dla wszystkich innych. Bo to  historia nas wszystkich.

  • Sylvia Douyé i Paola Antista – Czarolina

pewnego dnia zostanę fantastykolożkąKuszący już samą okładką komiks opowiada o nastoletniej dziewczynie, która przybywa na tajemniczą wyspę uczuć się podczas letnich kursów o stworzeniach, które według większości ludzi nie istnieją – o wampirach, jednorożcach, rusałkach i innych. Po lekturze pierwszego tomu, którą znajdziecie tutaj, mogę powiedzieć, że zapowiada się naprawdę ciekawa i przede wszystkim piękna wizualnie seria, której każdy następny tom świetnie sprawdzi się jako prezent. Tytułowa Czarolina oprócz nauki i fantastycznych stworzeniach miewa też problemy natury czysto ludzkiej, więc czytelnicy nie powinni mieć problemy z utożsamianiem się z bohaterką. W ciemno polecam od razu również drugi tom, który dopiero dziś trafił w moje ręce i jeszcze nie miałam okazji go przeczytać.

Dla kogo? Dla nastoletnich i starszych fanów magii i magicznych stworzeń, dla tych, którzy oprócz dobrze opowiedzianej historii doceniają również całą oprawę graficzną.

LITERATURA DLA DZIECI (I NIE TYLKO)

Anna:

  • Emilia Dziubak – Rok w lesie

Piękna, bogato ilustrowana książka – dwanaście rozkładówek z kolejnymi miesiącami, które ukazują zmiany, jakie zachodzą w lesie pod wpływem pór roku. W Roku w lesie znajdziemy piękne kadry lasu z ukazanymi jej mieszkańcami, którzy nie próżnują – dziki, wilki, mrówki, żaby czy łoś to tylko niewielki ich procent – oglądamy ich wiosną i latem, zimą i za dnia i dowiadujemy się o leśnych mieszkańcach coraz więcej i więcej. Ta książka to tzw. picture book, czyli książka obrazkowa – można ją oglądać godzinami, zachwycając się ilustracjami, ale także snuć opowieści, poznawać zwierzęta i ich zwyczaje, rozwijać spostrzegawczość i zdolność łączenia faktów, ale, co najważniejsze, świetnie się bawić.

Dla kogo? To książka przede wszystkim dla najmłodszych, ale nie znaczy to, że większy fan lasu i leśnych zwierząt nie znajdzie tu nic dla siebie – wręcz przeciwnie – ta książka rośnie razem z dzieckiem. Na pewno sprawi frajdę i dzieciom, i rodzicom.

  • A. F. Harrold – Przyjaciel z szafy

Przyjaciel z szafy to niezwykła historia Amandy i jej… wymyślonego przyjaciela Rudgera. To zgrany duet – rozumieją się niemal bez słów, świetnie się razem bawią i dzielą sekrety. Nikt poza dziewczynką go nie widzi. Pewnego dnia spokój przyjaciół zakłóca wizyta Pana Trznadla, który, udając ankietera, orientuje się, które dzieci mają wymyślonych przyjaciół – na nieszczęście dla dwójki przyjaciół ten wyczuł obecność Rudgera i zrobi wszystko, aby go schwytać. Niedługo później Amanda trafia do szpitala, a Rudger zostaje sam i jest w wielkim niebezpieczeństwie – krążą plotki, że Trznadel zjada wymyślonych przyjaciół. To niezwykła opowieść o sile miłości i przyjaźni, ale też o stracie i dojrzewaniu. Książkę dopełniają piękne ilustracje Emily Gravett.

Dla kogo? To książka nie tylko dla dzieci – przedstawia wiele uniwersalnych prawd, o których zapominamy w naszym życiu. Przyjaciel z szafy jest dla każdego, kto chce przypomnieć sobie o sile wyobraźni. Jest tu troszkę smutku, troszkę grozy, ale przede wszystkim to piękna i uniwersalna treść – książka idealna na świąteczny prezent.

Natalia:

  • René Goscinny, Jean-Jacques Sempé – Mikołajek

Mikołajek – najpopularniejszy łobuz w historii literatury dziecięcej! On i jego koledzy podbili serca niejednego czytelnika! Ich zabawne przygody bawią, doprowadzają do łez, ale i zmuszają do przemyśleń. Na pewno warto poznać niesamowite historie Mikołajka i jego przyjaciół, a jeśli już się je zna – warto odświeżyć pamięć!

Dla kogo? Dla fanów serii Mikołajek, ale także dla tych, którzy Mikołajka dopiero poznają! Dla dzieci, jak i dorosłych – dla wszystkich tych, którzy uwielbiają dobrą zabawę i pragną śmiać się w głos podczas lektury!

  • Swift Bella – Mopsik, który chciał zostać reniferem

Nowe przygody mopsika Peggy – tym razem iście świąteczne! Rodzina mopsika zupełnie straciła ducha świąt, a Boże Narodzenie zbliża się wielkimi krokami. Peggy chce zrobić wszystko, by jego właściciele poczuli świąteczny klimat… dlatego przebiera się za renifera. Gdy to jednak nie przynosi zamierzonego efektu, piesek postanawia zwrócić się z pomocą do samego… świętego Mikołaja!

Dla kogo? Dla dzieci w wieku 6-8 lat, ale także dla osób uwielbiających mopsy! Przeuroczy Peggy na pewno podbije serca niejednego dziecka oraz… dorosłego! To lektura pełna ciepła, opowiadająca o miłości i przyjaźni – idealnie sprawdzi się jako pierwsza, samodzielna lektura.

  • J.K. Rowling – Ikabog

J.K. Rowling powraca! I tym razem nie zabraknie magii, którą pokochało tak wiele osób na całym świecie. Ikabog to legendarny potwór, przez którego królestwo Coniemiara znajdzie się w niebezpieczeństwie. Wszystko w tym świecie było idealne – wszystko prócz mglistych Błot, gdzie żył – jak głosiła legenda – potwór Ikabog. Czy legenda może zrujnować szczęśliwe królestwo? Czy dzięki niej dwójka dzieci zostanie rzucona w wir przygody? O tym opowie Wam jedna z najlepszych pisarek na świecie!

Dla kogo? Dla każdego fana twórczości J.K. Rowling – czy to dużego, czy to małego. Także dla tych, którzy lubią odwiedzać świat wyobraźni i fantazji i zapuszczać się w jego kolorowe tereny. Dla każdego szukającego dobrej przygody.

Sylwia:

  • Barbara Supeł, Agata Łuksza – seria Jadzia Pętelka

Jadzia PętelkaSeria o Jadzi Pętelce, która w tym momencie liczy sobie sześć części, świetnie sprawdzi się jako prezent dla najmłodszych czytelników. Piękne, ale i zabawne ilustracje przykują wzrok maluchów, a przygody uroczej Jadzi na pewno zainteresują szkraby, które same na co dzień mierzą się z takimi wyzwaniami jak zaprzyjaźnienie się z nocnikiem, wyprawa do łóżka i rytuał zasypiania, spacer z mamą, dzielenie się z innymi, pierwsze spotkanie z nianią czy pieczenie pierników. Książki Barbary Supeł mają również idealny rozmiar dla małych rączek, a kolorowe okładki skłaniają dziecko do zajrzenia do wnętrza. A dla starszego rodzeństwa dobra wiadomość – Jadzia ma brata, Stasia, o którym też jest osobna seria.

Dla kogo? Dla maluchów – oczywiście. Książeczki o Jadzi przeznaczone są dla czytelników w wieku od roku do trzech lat i właśnie dla tych pociech sprawdzą się najlepiej.

  • Wydawnictwo Ezop – seria Lepiej w to uwierz

Seria Lepiej w to uwierz od wydawnictwa Ezop to książki dla młodszej młodzieży lub dla najstarszych najmłodszych, jeśli wiecie, o co mi chodzi. Jednak przyjemność z czytania będą mieli również i dorośli czytelnicy – ja miałam, a jeśli mnie pamięć nie myli, zapoznałam się z każdą pozycją z tej serii wydawniczej. Tytuły takie jak Miasteczko ostatnich westchnień, Siódma piszczałka,  Maneki-neko czy Piętnaście kroków to książki, które mogą stanowić swego rodzaju wstęp do tego, by z młodego czytelnika wyrósł dorosły fan wszelkiej maści horrorów i kryminałów. To publikacje, które w pewnym sensie oswajają grozę i to, co straszne. Są w tych książkach poruszane tematy śmierci, straty najbliższych, zła. Są też zdarzenia paranormalne. Jest tajemniczo i trochę strasznie, ale wszystko przedstawione tak, by młodszy czytelnik nie bał się wrócić do tych lektur.

Dla kogo? Dla młodych czytelników, którzy są ciekawi świata, którzy się nie boją lub którzy chcą oswoić strach. Dla tych, których bliscy dbają o wartościowe lektury, które uczą wiele o świecie i o nas samych.

MUZYKA

Gosia:

  • Ane Brun – After The Great Storm i How Beauty Holds the Hand of Sorrow 

Płyty wydane przez artystkę w 2020 roku to zapis emocjonalnej szczerości, okołofolkowego brzmienia, kameralności i delikatnej elektroniki. Oba zrodziły się z wewnętrznego cierpienia i twórczej bezwładności, które przez kilka lat powstrzymywały artystkę, tkwiącą w zawieszeniu po śmierci ojca, przed nagraniem kolejnego albumu. After the Great StormHow Beauty Holds the Hand of Sorrow powstały w około trzy tygodnie w oddalonej od cywilizacji chatce w norweskich górach. Utwory przenika chwilami niepokój i niepewność, równoważące emocje wyrażane przez wyjątkowy, czarujący głos Brun. Różnorodność brzmień na płytach definiuje połączenie cichych ballad fortepianowych, lekko popowych utworów czy też odważnych, ekstrawaganckich wręcz piosenek.

Dla kogo? Dla wielbicieli Ane Brun, skandynawskich klimatów muzycznych, alternatywnego popu, muzyki akustycznej i delikatnej elektroniki.

  • Hania Rani – HomeEsja

Twórczość Hani Rani to połączenie wyjątkowych kompozytorskich umiejętności i zachwycającego stylu. Jej opierające się na brzmieniach pianina dzieła pełne są subtelności oraz szerokiej gamy emocji, które otulają odbiorcę i pozwalają na przeniesienie się do rzeczywistości wypełnionej niesamowitą muzyką oraz dokonywania ekstraspekcji, jak i introspekcji. Najczystsze muzyczne piękno.

Dla kogo? Dla fanów twórczości Hani Rani, dźwięków pianina i fortepianu oraz gatunku modern classical. Jeżeli macie ochotę na więcej szczegółów, to recenzję Home znajdziecie na naszej stronie.

  • Frankie Goes To Hollywood – Welcome To The Pleasuredome

To płyta, która kojarzy się z klimatem świątecznym jednym, szczególnym utworem, czyli Power Of Love, niejednokrotnie goszczącym na Liście Przebojów dawnej Trójki. Poza wspomnianą balladą na trackliście debiutanckiego albumu Frankie Goes To Hollywood z 1984 znajdziecie utwory, których nie sposób nie kojarzyć (Relax, Welcome To The Pleasuredome).

Dla kogo? Dla wielbicieli Frankie Goes To Hollywood, progresywnego rocka i lat 80. w muzyce.

 

Magda:

  • Maja Kleszcz – Osiecka De Luxe

Trzeci solowy album Mai Kleszcz. Tym razem artystka interpretuje utwory Agnieszki Osieckiej, wpisując w swoją wizję odrobinę nowoczesności. Udaje jej się rzecz niezwykła, gdyż album jest oryginalny, a jednocześnie stanowczo wrośnięty w czasy minione. Słucha się tego niezwykle. Każda piosenka przenosi gdzieś: do wspomnień, do fikcji, do marzeń, ale i do gęstych od dymu kawiarenek, gdzie tłok, krzyk, chaos i muzyka unoszą się w dusznym powietrzu, przekrzykują, a jednak w jakiś sposób bezkonfliktowo koegzystują.

Dla kogo? Dla fanek i fanów twórczości Osieckiej, Mai Kleszcz (obok Odysei jest to chyba jej najlepszy, najbardziej klimatyczny i plastyczny album) oraz dla wszystkich tych, którzy lubią zaglądać w zadymione, odległe czasowo przestrzenie.

  • Maria Peszek – Karabin

Maria Peszek swój ostatni album wydała w 2016. Minęły cztery lata, a wydaje się, że utwory z tejże płyty stały się tylko bardziej aktualne. Warto też, przy okazji lub też nie, wrócić do JESUS is aLIVE, podobnego tematycznie i rytmicznie zbioru, często wykrzyczanych, piosenek. Trochę tu rocka, trochę indie popu, trochę alternatywy. W obu przypadkach jest to kawałek dobrze napisanej, zagranej i zaśpiewanej historii. Porusza i ciało rusza.

Dla kogo? Zadowoleni powinni być ci, którzy szukają bardziej wyrazistych, mocniejszych tekstowo opowieści muzycznych w gatunku rocka alternatywnego oraz indie popu.

  • Natalia Przybysz – Jak malować ogieńŚwiatło nocne

Oba albumy to przykład urokliwych, pochłaniających poetyckich wizji. Przybysz śpiewa subtelnie, choć mocy w głosie jej nie brakuje. To intymne, osobiste historie, które urzekają melodyjnością, prostotą, szczerością oraz podbijającym odczucia delikatnym, gitarowym bluesem w tle.

Dla kogo? Wszyscy ci, którzy byli usatysfakcjonowani tym, co znaleźli na Prądzie, powinni odkryć coś dla siebie zarówno w Jak malować ogień, jak i w Świetle nocnym. Natalia Przybysz twardo idzie obraną wcześniej drogą. Wciąż w albumach dominuje minimalizm i tradycyjna forma.

  • girl in red – chapter 1 lub chapter 2

girl in red to norweska piosenkarka i autorka tekstów. Śpiewa lekki, melancholijny, przyjemny i uroczy indie pop. Ta zaledwie 21-letnia artystka ma już za sobą kilkanaście napisanych utworów. Na początek warto przyjrzeć się jej dwóm minialbumom: chapter 1 oraz chapter 2. Piosenki łatwo wpadają do głowy, słowa się „wżerają” i już nie chcą się od naszych ciał odkleić, a linie melodyczne relaksują. girl in red sprawdzi się także jako muzyczny reset od cięższych brzmień.

Dla kogo? Z minialbumów ucieszą się słuchacze poszukujący odrobinę alternatywnych, choć nadal wpisujących się w mainstream, brzmień. Jest miło, lekko i przyjemnie. Choć czasem i smutno. Ach, i oba minialbumy przecudownie wybrzmiewają szczególnie w trakcie podróży samochodem. Zresztą, podróży jakimkolwiek środkiem komunikacji.

 

FILMY

Gosia:

  • Rian Johnson – Na noże

Na noże to kryminalna opowieść w reżyserii Riana Johnsona, dotycząca śledztwa w związku ze śmiercią znanego pisarza… kryminałów, Harlana Thrombeya. Wśród podejrzanych znajdują się członkowie wyjątkowo ekscentrycznej i roszczeniowej rodziny, a sprawę policji przejmuje detektyw, czyli agent do zadań specjalnych (Daniel Craig). Johnson w Na noże raczy nas wyjątkowym poczuciem humoru, intrygującą fabułą, niepowtarzalnym klimatem i zachwycającą przenikliwością. 

Dla kogo? Dla tych, którzy lubią zagadki, ciekawe historie i mają dość Kevina samego w domuNa noże może być dla niego doskonałą alternatywą. Pełną recenzję filmu przeczytacie tutaj.

  • Krzysztof Kieślowski – Trzy kolory: Niebieski, Biały, Czerwony

Trylogia filmowa polskiego reżysera zrealizowana w koprodukcji francusko-polsko-szwajcarskiej to kinematograficzny klasyk. Za muzykę odpowiada Zbigniew Preisner, za scenografię Krzysztof Piesiewicz, a historie opowiedziane w trzech filmach opierają się na haśle Wolność, równość, braterstwo (fr. Liberté-Égalité-Fraternité). Każda część ukazuje niezależne od siebie historie, tworzone przez innych aktorów, ale główni bohaterowie poszczególnych kolorów spotykają się ze sobą w scenie finałowej Czerwonego. To dzieła, do których ma się ochotę powracać i oglądać je z sentymentem.

Dla kogo? Dla wielbicieli Kieślowskiego. Dla tych, którzy już je widzieli, oraz tych, którzy nie mieli ku temu okazji.

 

Klaudia:

  • Guy Richie – The Gentlemen 

Film Dżentelmeni to kawał dobrego kryminału i filmu akcji zarazem. To doskonała rozrywka, a Święta to idealny czas, by nadrobić ową pozycję. Opowiada o handlarzu marihuany, który postanawia sprzedać swój dorobek życia i przejść na upragnioną emeryturę. Niestety pożegnanie z półświatkiem nie będzie usłane różami. A o tym, dlaczego warto obejrzeć film Dżentelmeni, możecie przekonać się z recenzji naszego redaktora Michała.

Dla kogo? Dla fanów Guya Ritchiego bowiem film Dżentelmeni to stary dobry, klasyk tego reżysera. Niby wszystko już było gdzieś w erze Porachunków Przekrętu, ale mimo to i tak jest to kawał dobrego kina. To także pozycja dla fanów kina akcji i dobrej, ekranowej rozrywki.

  • Richard Curtis – To właśnie miłość

O filmie wiele mówić nie trzeba, jest to bowiem jeden ze świątecznych, znanych obok Kevina samego w domu klasyków. Wciąż aktualny, ociepli niejeden świąteczny wieczór. Kto z nas nie lubi tego filmu? 

Dla kogo? Dla kinomanów, jak i tych, którzy jeszcze nie mieli okazji zapoznać się  z tym świątecznym przebojem. Kultowy  film o miłości to doskonała pozycja dla mamy, siostry, przyjaciela, przyjaciółki – zadowolenie z udanego prezentu gwarantowane! 

Przeczytaj także:

Świąteczna ciekawostka o filmie To właśnie miłość                            

Magda:

  • Kantemir Balagov – Wysoka dziewczyna

Wysoka dziewczyna to film o radzeniu sobie z powojenną traumą. To mocny, wycieńczający, męczący obraz tego, jak bardzo ucierpieć może psychika. I jak trudno, wręcz niemożliwie, jest wrócić do „siebie”. Balagov stworzył piękny, ale i smutny kobiecy portret, w którym pierwsze skrzypce gra niedopowiedzenie. To film, który psychologicznie może wstrząsnąć, szarpnąć i sponiewierać. To także obraz, który zostanie z nami na długo. Nie można też i nie wspomnieć o dwóch głównych bohaterkach, które swój autentyzm zawdzięczają wcielającym się w nie: Viktorii Miroshnichenko i Vasiliji Perelyginie. Wielogłos o filmie znajdziecie tutaj.

Dla kogo? Film przykuwa przede wszystkim psychologiczną warstwą, wybitnym aktorstwem oraz urzekającymi barwami. Niektóre z kadrów mogłyby tworzyć małe dzieła sztuki. Dla każdego, kto ceni pogłębione psychologicznie kino, ale i dla każdego, kogo interesują powojenne historie na radzieckiej ziemi.

  • Tamara Kotevska / Ljubomir Stefanov – Kraina miodu

To macedoński dokument, który przy użyciu jak najprostszych środków wyrazu opisuje niezwykłą w swej bezpretensjonalności historię o życiu, o zanikaniu, o miłości do przestrzeni, do natury, o stopniowym, choć coraz bardziej bezczelnym i nonszalanckim pożeraniu jej przez człowieka. Dwoje dokumentalistów opisuje zderzenie dwóch światów – jeśli runie jeden, drugi też upadnie. Kraina miodu urzeka milczącą, choć ogromnie charyzmatyczną główną bohaterką. Na naszym portalu znajdziecie pełną recenzję tego dzieła.

Dla kogo? Dla każdego, kogo kręci kino dokumentalne. To opowieść najlepszej próby, która nie tylko porusza, angażuje, ale i motywuje do rozpoczęcia dialogu nad współczesną kondycją świata, w którym przyszło nam żyć. Kraina miodu była nominowana do Oscara w dwóch kategoriach: Najlepszy film międzynarodowy oraz Najlepszy pełnometrażowy film dokumentalny – wygrała statuetkę w drugiej kategorii.

 

PLANSZÓWKI

Gosia:

  • Scrabble

Najbardziej popularna, podstawowa wersja gry, w której liczy się każde słowo, polega na wymyślaniu powiązanych ze sobą słów i układaniu ich na planszy w sposób przypominający krzyżówkę. Wyrazy należy ułożyć z płytek, na których znajdują się litery o różnej wartości punktowej, a wygrywa ten, kto za ułożone słowa zdobędzie najwięcej punktów. Prawdziwym wyzwaniem jest układanie słów na tych polach planszy, na których można dostać premię i uzyskać najwyższą punktację. Scrabble to doskonała pozycja na spotkania towarzyskie dorosłych – wymaga koncentracji i szybkich skojarzeń, ale z powodzeniem mogą grać w nią starsze dzieci.

Dla kogo? Dla wszystkich, ze szczególnym uwzględnieniem fanów gier logicznych, związanych ze skupieniem i wytężaniem umysłu, powyżej siedmiu lat.

 

Magda:

  • Nowy wspaniały świat

Rozbudowana pod względem zawartych komponentów, choć niezbyt złożona, dzięki czemu po Nowy wspaniały świat sięgnąć mogą ci, którzy stawiają dopiero pierwsze kroki w planszówkowym świecie. To dynamiczna zabawa, która sprawdzi się także i w formie rozgrywki dla dwóch osób. W Nowym wspaniałym świecie jako gracze trafiamy do dystopijnego, futurystycznego świata.

Dla kogo? Dla graczy nowych i jeszcze nieobeznanych w planszówkach, ale i dla doświadczonych wyjadaczy, dla których istotny jest klimat, regrywalność, wiele dróg rozwoju, ale i estetyka. Nowy wspaniały świat jest grą estetyczną i dobrze wykonaną – duże i stylowe karty, spore żetony oraz praktyczna, a jednocześnie klimatyczna plansza. 

Natalia:

  • Wsiąść do pociągu. Europa

Niezapomniana podróż od Edynburga, po Stambuł aż do Berlina – kto by o tym nie marzył? Wsiądź do pociągu i wybierz się na przejażdżkę przez wielkie miasta Starego Kontynentu u progu zeszłego stulecia. Odważysz się spakować walizki i wyruszyć w tę emocjonującą przygodę? Gra zapewni zabawę całej rodzinie, nie pogardzą nią również doświadczeni gracze! Bo w końcu… podróże kształcą!

Dla kogo? Dla każdej osoby spragnionej podróży! Dla miłośników zwiedzania i odkrywania nowych miejsc. Dla początkujących graczy, jak i tych doświadczonych. Dla dużego, jak i małego – dla każdego szukającego dobrej zabawy na długie, zimowe wieczory!

 

Sylwia:

  • Istanbul

Istanbul to planszówka, którą 5 lat temu Głos Kultury miał przyjemność objąć patronatem medialnym, ale polecam ją tutaj nie dlatego. To gra, w której trzeba wykazać się strategicznym myśleniem, bo choć celem jest zebranie jak największej ilości rubinów, to także musimy sprytnie dysponować naszymi pionkami. Pełną recenzję gry, wraz ze zdjęciami, znajdziecie w naszym Wielogłosie, o tutaj. To klimatyczna gra, która na chwilę przeniesie nas na tureckie stragany, a my wcielamy się w role kupców, którzy odwiedzić mogą 16 lokacji, w tym na przykład Herbaciarnię, Targ czy Kupca. Nie nudzi się, a każda rozgrywka jest inna. Rzadko kiedy zdarza się też tak, by czyjeś zwycięstwo było przesądzone.

Dla kogo? Dla wszystkich fanów eurogier; dla tych, którzy nie przepadają za kilkugodzinną rozgrywką ani za kooperacją, ale nie lubią też, kiedy gra może skończyć się już po 5 minutach.

  • Klub detektywów

klub detektywówW zeszłorocznej edycji Prezentownika jako jedna z propozycji pojawiła się gra Dixit, którą sama uwielbiam. W tym roku więc polecę coś, co jest bardzo podobne, a jednocześnie inne. Klub detektywów to bowiem gra, w której ważne są skojarzenia i to, jak dobrze znamy pozostałych graczy, ale liczy się również nasza pokerowa twarz, nasza wyobraźnia, która czasem ma bardzo mało czasu do wykazania się, a my do ubrania jej w słowa. W Klubie detektywów chodzi o to, aby gracze wskazali agenta, który jako jedyny nie wiedział, jakie hasło wybrał Aktywny Gracz. Muszą to zrobić, patrząc na zagrywane przez graczy karty, które są skojarzeniem do tego hasła. A karty (łudząco podobne do tych z Dixit) stworzone zostały tak, że zadanie może okazać się zarówno banalne, jak i piekielnie trudne. Zapewniam jednak, że nie obędzie się bez wybuchów śmiechu! Pełną recenzję znajdziecie tutaj.

Dla kogo? Dla tych, którzy nie lubią typowych planszówek, przesuwania pionkiem po kolejnych polach czy zbierania zasobów. Dla fanów Dixit i dla tych, którzy lubią tę grę, ale już im się nieco znudziła. Dla tych, którzy lubią grać w imprezowe gry w gronie rodziny i przyjaciół.

  • Munchkin

Munchkin to karcianka, która sprawdzi się w niemal każdym towarzystwie, które gry po prostu lubi. To taka trochę naśmiewajka z gier RPG, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu – jeśli mogę tak powiedzieć. Dobierając kolejne karty Drzwi i Skarbów, walczymy z potworami, które albo wylosowaliśmy, albo, którym rzuciliśmy wyzwanie, Szukając Guza. Możemy się zbroić, ale przecież mamy tylko dwie ręce, więc wiele broni nie udźwigniemy. Chyba że mamy trzecią rękę. Albo kartę Kanciarza. Albo oszukamy innych graczy, a oni tego nie zauważą. Bo dopóki nikt nas nie przejrzy, możemy oszukiwać. Taka to właśnie jest gra. A zwycięża ten, kto jako pierwszy uzyska dziesiąty poziom. Czasem idzie szybko. Czasami gra się i gra, aż za oknem zaczyna wschodzić słońce. Bo kiedy któryś z graczy ma już dziewiąty poziom i właśnie walczy z potworem, by osiągnąć dziesiąty i tym samym ogłosić się zwycięzcą – pozostali robią wszystko, by do tego nie dopuścić. Zarzucają go Zbłąkanymi Potworami, wyciągają nie wiadomo skąd karty, które zabierają nam przedmioty lub ręce. Albo zmieniają nam płeć. Munchkin się w końcu nudzi, ale tylko jeśli gra się w niego nieustannie, bo taki jest fajny. I nudzi się tylko na chwilę, a potem jeszcze fajniej się do niego wraca. Co więcej, są różne wersje. Munchkin Zombie, Apokalipsa, Cthuhlu, Munchkin Grimm, Munchkin z Karaibów… 

Dla kogo? Dla tych, którzy lubią rywalizację, dla tych, którzy lubią RPG, dla tych, którzy nie lubią RPG, dla tych, którzy nie wiedzą, co to takiego. Dla tych, którzy mają poczucie humoru i lubią gry. Dla tych, którzy lubią się dobrze bawić, o!

GRY KOMPUTEROWE

Magda:

  • Disco Elysium

Choć Disco Elysium miało swoją premierę już w zeszłym roku, to – przynajmniej w naszym kraju – przeszło bez echa. To rozbudowana i potężna pod względem emocjonalnym gra RPG. Wcielamy się w rozchwianego, przemaglowanego przez życie detektywa. Alkoholika i nihilistę. Disco Elysium przeżarte jest brudną, gęstą, depresyjną i przytłaczającą atmosferą. Gdzieś tam jednak czai się nadzieja. To gra o szukaniu samego siebie – i to od nas jako graczy zależeć będzie, w jakim kierunku podąży bohater. Należy się jednak nastawiać na to, że Disco Elysium stawia przede wszystkim na rozmowy, a podczas rozgrywki będziemy głównie… czytać, a sporą część gry stanowią dyskusje bohatera z samym sobą, z przechodniami, świadkami zbrodni, z przypadkowo spotkanymi osobami, ale i menelami, bezdomnymi czy w końcu niefizycznymi bytami.

Dla kogo? To gra dla każdej osoby, która stawia przede wszystkim na świetnie wykreowaną, skonstruowaną i opowiedzianą historię. Opowieść, która angażuje nie tylko emocjonalnie, ale także intelektualnie. Rzeczywistość miesza się tu z fikcją, a nam z każdą kolejną minutą będzie coraz trudniej podejmować decyzje. Nie ma tu czerni i bieli, są wyłącznie skomplikowane odcienie szarości. Disco Elysium posiada również świetną, oryginalną oprawę wizualną, jak i dźwiękową. To kompletna, porywająca i przytłaczająca opowieść – jeśli lubimy niezależne gry, to warto po tę pozycję sięgnąć.

 

Natalia:

  • The Sims 4: Śnieżna eskapada

Ekscytujące sporty zimowe oraz relaks w naturalnych, gorących źródłach? To brzmi świetnie! I możesz to zafundować swoim Simom! Nowy dodatek Śnieżna Eskapada dostarczy wielu zimowych emocji i zapewni niepowtarzalny klimat gry! Z nim Simowie przeżyją jazdę na sankach, na snowboardzie, posiedzą nad gorącym ogniskiem i będą się po prostu dobrze bawić – jak i każdy gracz mający okazję wypróbować Śnieżną Eskapadę!

Dla kogo? Dla każdego miłośnika gry The Sims 4! Zimowy klimat nowego dodatku od Electronic Arts idealnie wpasuje się w świąteczną atmosferę oraz pozwoli na snucie marzeń o białym szaleństwie na stokach!

 

INNE

Gosia:

  • Prenumerata: „Pismo. Magazyn opinii”, „Przekrój”

Prezent długoterminowy, który będzie docierał do odbiorcy raz w miesiącu lub raz na kwartał. Prenumerata papierowa „Pisma. Magazynu opinii” z dostawą do domu lub biura obejmuje oprócz wersji papierowej nieograniczony dostęp do treści online (teksty w wersji AUDIO, PDF, ePUB oraz MOBI) i cyfrowego archiwum. W „Przekroju” prenumeratę można wykupić w wersji papierowej na rok – do Polski lub zagranicę, a także prenumeratę cyfrową: na miesiąc, kwartał lub rok. Polecałam tę opcję w zeszłorocznym Prezentowniku, sama z niej skorzystałam i zamierzam uczynić to i w tym roku.

Dla kogo? Dla czytelników prasy, wielbicieli wspomnianych tytułów, rzetelnego dziennikarstwa albo tych, którzy jeszcze o nich nie wiedzą. Im szybciej się z nimi zapoznają, tym mniej stracą :).

  • Subskrypcja: Audioteka

Dołączenie do Audioteka Klubu przez uruchomienie subskrypcji daje możliwość słuchania bez limitu blisko dwóch tysięcy audiobooków, zniżki na pozostałe tytuły oraz dostęp do podcastów, między innymi Radia Książki Michała Nogasia, czyli rozmów o literaturze, i Nie wiem Filipa Springera, czyli pytania mądrych ludzi o to, czego nie wiedzą.

Dla kogo? Dla lubiących audiobooki i wspomniane podcasty. Każdy znajdzie tam coś dla siebie.

  • Plakaty polskich rysowników

Wśród autorów, którymi warto się zainteresować, chętnie wymienię (po raz kolejny): PANA LISA (czyli firmę Kasi Lisiak), gdzie zakupić można plakaty z nieoczywistymi, pozytywnymi przesłaniami, Olę Morawiak – autorkę przepięknych, oryginalnych kolaży czy graficzkę i ilustratorkę Marysię PanasDawida Ryskiego, którego plakaty muzyczne to klasyka gatunku, Tomasza Pieńczaka i jego charakterystyczne printy oraz Paulę Dudek, zachwycającą rysunkami nawiązującymi do dzieł kinematografii.

Dla kogo? Dla tych, którzy lubią zawiesić oko na pięknym plakacie i ubarwić domową przestrzeń.

  • MDAG – KARNET PREZENTOWY

18 grudnia Festiwal Filmów Dokumentalnych Millennium Docs startuje z platformą vod.mdag.pl, na której pojawi się ponad osiemdziesiąt najlepszych filmów dokumentalnych (z ostatniego i poprzednich lat festiwalu) oraz art-housowych fabuł. Karnet prezentowy będzie zawierał komplet 18 filmów na VOD.MDAG.PL i karnet na festiwal online w przyszłym roku.

Dla kogo? Dla kinomanów, fanów festiwali filmowych i filmów dokumentalnych albo tych, którzy podczas festiwalu nie obejrzeli wszystkich filmów, które obejrzeć mieli ochotę.

  • Akcesoria papiernicze z Rzeczownika

Rzeczownik to sklep z przedmiotami pięknymi, starannie wykonanymi, cechującymi się ciekawym liternictwem, oryginalnymi ilustracjami i tworzonymi z pasją przez artystów z całego świata. Znajdziecie w nim notatniki, kalendarze, terminarze, kartki pop-up, wieczne pióra, spinacze w kształcie kota, albumy do scrapbookingu, ołówki Kaweco i długopisy w monstery.

Dla kogo? Dla ceniących estetykę i lubiących zapiski na papierze – nieważne czy przepisy kulinarne, listy zakupów, wiersze czy opowiadania.

 

Klaudia:

  • Puzzle

W dobie panujących okoliczności puzzle to doskonałe rozwiązanie, aby urozmaicić sobie świąteczny czas. Obecnie  dostępnych propozycji jest naprawdę mnóstwo – poczynając od ulubionych postaci filmowych czy muzycznych, poprzez bajki, naturę czy zwierzęta. Oryginalnym zamiennikiem klasycznych puzzli są puzzle 3D pozwalające składać przeróżne kształty i formy. Wspólne układanie puzzli to doskonała rozrywka dla wszystkich, którzy chcą spędzić ze sobą  trochę czasu, to doskonała okazja, by wyciszyć się i zrelaksować.

Dla kogo? Zarówno dla najmłodszych, jak i dla dorosłych. Najmłodszych możemy obdarować puzzlami edukacyjnymi, dzięki którym poznają litery alfabetu bądź cyfry. Dorosłych możemy uraczyć bardziej zaawansowanymi układankami z ulubionym motywem. 

 

Magda:

  • Prenumerata: „Nowa Fantastyka”

„Nowa Fantastyka” to polski miesięcznik, który zajmuje się fantastyką (głównie science fiction i fantasy). „Nowa Fantastyka” (do 1990 roku „Fantastyka”) była pierwszym czasopismem w naszym kraju, które skupiło się na popularyzacji fantastyki – nie tylko polskiej, ale i tej zagranicznej. Ostatnio miesięcznik przeszedł przełomowe zmiany. Stał się bardziej otwarty, skoncentrowany na różnorodności i zaczął poszukiwać fantastyki mniej oczywistej. Dotychczas – po opisywanych zmianach – ukazały się dwa numery. Możemy wykupić prenumeratę półroczną (49 zł) lub roczną (84 zł).

Dla kogo? Dla wszystkich entuzjastek i entuzjastów literatury fantastycznej, którzy poszukują świeżego, otwartego i różnorodnego spojrzenia.

  • HALOART – sklep internetowy: malarstwo, grafika, rękodzieło i inne

HALOART to miejsce, w którym króluje sztuka. Ten sklep internetowy oferuje różnorodne artystyczne produkty. Znajdziemy tutaj rysunki, grafiki, kolaże, fotografie, ale i biżuterię czy kategorię „handmade”. Szczególnie interesujące wydają się grafiki inspirowane kultowymi produkcjami filmowymi (jak: Nóż w wodzie, Ojciec chrzestny) oraz filmami młodszymi, acz szeroko komentowanymi (jak: Boże ciało, Mowa ptaków, Pan T). Warto też przyjrzeć się bliżej kolażom. Te zachwycają różnorodnością i oryginalnymi formami wyrazu.

Oto propozycje kolaży (wystarczy kliknąć, aby przejść do strony):

  1. cyfrowy
  2. cyfrowy
  3. analogowy
  4. filmowy

Waszej uwadze polecamy również zeszłoroczny Prezentownik, gdyż kulturalne propozycje prezentowe nie tracą na aktualności :).

KULTURALNY PREZENTOWNIK 2019

 

Fot.: Wydawnictwo Agora, Wydawnictwo Poznańskie, Wydawnictwo Vis-á-Vis/Etiuda, Mystic Production, Kayax Production & Publishing, Warner Music Poland, world in red, Against Gravity, Stowarzyszenie Nowe Horyzonty, ZA/UM, Prószyński Media, Hasbro Gaming, Rebel, Trefl, Insignis, Wilga, Electronic Arts, media rodzina, Wydawnictwo Literackie, Universal, Agora, Dowody na Istnienie, Marginesy, Wydawnictwo Otwarte, Balloon Ranger Recordings AB, Gondwana Records, BMC Records, Monolith, Best Film, Mattel, Audioteka, Blackmonl, Ezop, Sonia Draga, 2pionki, Zielona Sowa

Write a Review

Opublikowane przez

Małgorzata Kilijanek

Pasjonatka sztuki szeroko pojętej. Z wystawy chętnie pobiegnie do kina, zahaczy o targi książki, a w drodze powrotnej przeczyta w biegu fragment „Przekroju” czy „Magazynu Pismo”. Wielbicielka festiwali muzycznych oraz audycji radiowych (Radio Nowy Świat i Radio 357), a także zagadnień naukowych, psychologii społecznej i czarnej kawy. Swoimi recenzjami, relacjami oraz poleceniami dzieli się z czytelniczkami i czytelnikami Głosu Kultury.

Klaudia Rudzka

Kino w każdej postaci, literatura rosyjska, reportaż, ale nie tylko. Magister od Netflixa, redaktor od wszystkiego. Właściwy człowiek we właściwym miejscu – chętnie zrelacjonuję zarówno wystawę, koncert, płytę, jak i sztukę teatralną.

Magda Przepiórka

Psychofanka Cate Blanchett, Dario Argento, body horrorów Davida Cronenberga, Rumuńskiej Nowej Fali i australijskiego kina. Muzyka to beztroskie, ale i mocniejsze polskie brzmienia – przekrój dekad 70/80 – oraz aktualne misz-masze gatunkowe w strefie alternatywy. Literacko – wszystko, co subiektywnie dobre i warte konsumpcji, szczególnie reportaże podróżnicze. Poza popkulturą miłośniczka wojaży wszelakich.

Natalia Chrobok

Wszystkie niewypowiedziane słowa.

Anna Sroka-Czyżewska

Na zakurzonych bibliotecznych półkach odkrycie pulpowego horroru wprowadziło mnie w świat literackich i filmowych fascynacji tym gatunkiem, a groza pozostaje niezmiennie w kręgu moich czytelniczych oraz recenzenckich zainteresowań. Najbardziej lubię to, co klasyczne, a w literaturze poszukuje po prostu emocji.

Sylwia Sekret

Redaktorka naczelna i współzałożycielka Głosu Kultury. Absolwentka dyskursu publicznego na Uniwersytecie Śląskim (co brzmi równie bezużytecznie, jak okazało się, że jest w rzeczywistości). Uwielbia pisać i chyba właśnie to w życiu wychodzi jej najlepiej. Kocha komiksy, choć miłość ta przyszła z czasem. Zimą ogląda skoki narciarskie, a latem do czytania musi mieć świeży słonecznik.

Tagi
Śledź nas
Patronat

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.