vulpes

Vulpes, vulpes – Lucy Jones – „Lisy. Historia miłości i odrazy” [recenzja]

Przysłów i powiedzeń o vulpes vulpes, czyli o lisach pospolitych, jest co niemiara. Więcej się zyska lisim ogonem jak lwim pazurem. Starego lisa trudno ułapić. Sprytny jak lis. Zuchwały jak lis. To jedynie przykłady. Przez wiele lat narosły o nich liczne mity i kontrowersje. Lis zaczął jawić się jako drażliwy i najeżony emocjami zestaw pojęć, których wachlarz rozciąga się od symbolu swobody do piękna, od nauki do okrucieństwa, od polującego do obiektu polowań, od idola do szkodnika. W Wielkiej Brytanii, gdzie mieszka autorka, żadne inne zwierze nie zyskało tak spolaryzowanego, niejednoznacznego obrazu jak właśnie on.

Kim właściwie jest lis? Przede wszystkim genialnym „kameleonem” umiejącym zaadaptować się w prawie każdym rodzaju siedliska i środowiska. Dzięki temu możemy go spotkać niemal w każdym zakątku świata. W sumie występuje dwanaście jego gatunków. Od małego, wielkouchego fenka, przez dobrze znanego nam rudego ssaka, po śnieżnobiałego lisa polarnego. Ten najbardziej nam znany ma miękkie futerko na szyi i klatce piersiowej. A nogi, kita i sierść na uszach są podbarwione czernią. Cóż, lisie futro było i jest cenione ze względu na puszysty włos i kolor. Niejednokrotnie ze względu na swą liczebność to właśnie ich futro wykorzystywano do wyrobu płaszczy czy czapek. W średniowieczu także służyły człowiekowi – dostarczały mięso.

Dlaczego lisa postrzegamy zwykle pejoratywnie? Okazuje się, że odpowiedzialnym za taki obraz jest Ezop, który już ponad dwa i pół tysiąca lat temu umieścił go w swoich bajkach. Szybko stał się bohaterem wielu jego opowieści. Zyskał też konkretne cechy: cwanego, przebiegłego, oszusta, zdolnego do zdrady, skradającego się, by przechwycić zdobycz. W tym wszystkim wykazuje się też inteligencją. Po dziś dzień jest symbolem sprytu i chytrości.

Dopiero Antoine de Saint-Exupery przełamał ten stereotyp w Małym Księciu. Lis został tam przedstawiony jako symbol mądrości i życiowego doświadczenia. To właśnie on wypowiada doskonale nam znane słowa, że dobrze widzi się tylko sercem. To on uczy Małego Księcia, że początkowo każdy człowiek jest podobny do wielu innych stworzeń. Dopiero gdy poświęci się mu czas – co jest równoznaczne z oswojeniem – staje się on wyjątkowym. W jego ślady idzie też Coralie Bickford-Smith, pisząc bajkę Lis i gwiazda. W niej to nasz ulubieniec mieszka w głębokim, ciemnym lesie, mając za przyjaciela Gwiazdę. Pewnej nocy jednak znika i lis musi stawić czoło lasowi, a przy tym również pogodzić się ze stratą. Dzięki takim historiom pisarze pokazują, że rudy ssak może stać się stworzeniem godnym naszej sympatii i miłości, a co więcej – zdolnym do jej odwzajemnienia.

Okazuje się, że Vulpes vulpes stało się zwierzęciem, którego jedni kochają, inni nienawidzą. Jedno jest pewne: nie przechodzi się obok niego obojętnie. Mimo wielu dysput o samym lisie jako takim wciąż wiemy mało. Wiele naszych skojarzeń i wyobrażeń związanych z tym stworzeniem opiera się na mitach, folklorze, pogłoskach i literaturze. Wiele z nich z biegiem czasu zostało zniekształconych bądź wyolbrzymionych. Niemniej większość z nich przyjęliśmy jako prawdę, choć to kompletna fikcja. Lucy Jones zafascynowała się nim tak bardzo, że postanowiła bliżej się mu przyjrzeć. Jako że zwierzęta nie mogą mówić same za siebie, postanowiła mówić za nie, tym samym przywracając prawdę pewnym twierdzeniom na ich temat.

Fot.: Wydawnictwo Marginesy


Przeczytaj także:

Recenzja książki Sennik ciem i motyli

vulpes

Write a Review

Opublikowane przez

Magdalena Kurek

Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Gdańskim. Zgodnie z sentencją Verba volant, scripta manent (słowa ulatują, pismo zostaje) pracuje nad rozprawą doktorską poświęconą interpretacji muzyki w prasie lat ’70 i ‘80. Jej zainteresowania obejmują literaturę i sztukę, ale główna pasja związana jest z tempem 33 obrotów na minutę (mowa oczywiście o muzyce płynącej z płyt winylowych).

Tagi
Śledź nas
Patronat

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.