Biblijna femme fatale – Paweł F. Nowakowski – „Maria Magdalena. Historia najbardziej tajemniczej kobiety w Biblii” [recenzja]

Jej imię w Nowym Testamencie pojawia się dokładnie dwanaście razy. Dla większości badaczy to liczba skromna, w stosunku do roli, jaką odegrała w historii. Inni twierdzą, że wymazano ją z kart Biblii specjalnie. Jaka jest prawda? Jednoznaczna odpowiedź jest trudna. W dalszym ciągu bazujemy na wybiórczych informacjach i przypuszczeniach. Dla jednych pozostanie bogatą nierządnicą, która olejkiem nardowym obmywa stopy Jezusa, dla innych kobietą opętaną przez siedem demonów, dla pozostałych najbliższą osobą podczas ziemskiej pielgrzymki Chrystusa. Paweł Nowakowski podejmuje wyzwanie stworzenia biografii świętej, która niezmiennie budzi emocje. Z pewnością nikt przed nim nie pisał o niej w tak odważny sposób. Poznajcie biblijną femme fatale.

Maria Magdalena to kobieta szczególna. Pojawia się podczas nauczania Jezusa i zostaje z nim do końca. Do ukrzyżowania i śmierci, a nawet jeszcze dłużej – do Jego Zmartwychwstania. Jako nieliczna z biblijnych kobiet nie jest opisywana jako: żona, matka, siostra czy córka. Wydaje się być niezależna, co w tamtym czasie musiało budzić zdziwienie. Tym większe, że uchodziła za osobę zamożną, a nawet wspomagającą finansowo uczniów podążających za Jezusem. Ale co to faktycznie oznaczało i w jakim stopniu ów majątek mógł wpłynąć na jej pozycję wśród Jego wyznawców?

W Kościele wschodnim Maria Magdalena nie jest łączona z jawnogrzesznicą, lecz nazywa się ją świadkiem Zmartwychwstania, a nawet Apostołką Apostołów. Według gnostyków doznaje objawienia niedostępnego dla innych uczniów, rozmawia ze zbawcą na temat duchowych wizji i wędrówki dusz, wreszcie jest źródłem tajemnej wiedzy, której może udzielić pozostałym, i niejako zastępuje zbawcę, gdy jego już nie ma. Skąd wzięła się w gnozie tak wysoka pozycja Marii? Odpowiedź przynosi nam sam apokryf, wskazując na nią jako tę, którą wyróżnił sam Chrystus. W zakończeniu tego krótkiego tekstu Lewi przekonuje, że zbawca: ukochał ją bardziej niż nas.

Istnieje także inna legenda, której pominąć nie można. Według niej Maria Magdalena dotarła do Prowansji, gdzie wiodła pustelnicze życie. Dodatkowo miesza się jej postać z opowieściami o Świętym Graalu i ukazuje jako małżonkę lub kochankę Jezusa. Teorii jest wiele, choć w pismach pojawiają się o niej jedynie krótkie wzmianki, z których trudno ułożyć wiarygodną historię. Nie ma więc mowy o uzgodnieniu jednego, spójnego obrazu Marii Magdaleny. Będzie on już zapewne zawsze zróżnicowany, a jego poszczególne odsłony znajdą swoich zwolenników niezależnie od tego, czy okażą się lepiej czy gorzej udokumentowane. Może po prostu należy uznać, że jak każda kobieta powinna pozostać w aurze tajemniczości i nie należy jej z niej odzierać. Wszak w ciągu tylu wieków i tylu tradycji wszystkie jej najpoważniejsze i najgłośniejsze nurty ukazują ją jako wzór do naśladowania.

Przez lata stała się ikoną popkultury i najbardziej rozpoznawalną świętą. Niemal w każdej epoce starano się odtworzyć jej losy. Książka Pawła Nowakowskiego to próba odtworzenia biografii świętej, która czerpie informacje z różnych dostępnych nam źródeł. Bierze pod lupę punkt widzenia papieża, Kościoła wschodniego, humanistów, a nawet gnostyków. Autor wyjaśnia nam znaczenia symboli, odwołuje się do tradycji i kultury tamtych czasów. Bezsprzecznie jest to spotkanie z najbardziej kontrowersyjną , a przez to intrygującą bohaterką Pisma Świętego.

Fot.: Wydawnictwo Znak

Write a Review

Opublikowane przez

Magdalena Kurek

Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Gdańskim. Zgodnie z sentencją Verba volant, scripta manent (słowa ulatują, pismo zostaje) pracuje nad rozprawą doktorską poświęconą interpretacji muzyki w prasie lat ’70 i ‘80. Jej zainteresowania obejmują literaturę i sztukę, ale główna pasja związana jest z tempem 33 obrotów na minutę (mowa oczywiście o muzyce płynącej z płyt winylowych).

Tagi
Śledź nas
Patronat

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.