Filmy,Relacje,Wydarzenia

Millennium Docs Against Gravity 2021: Stambuł, smartfony, słonie i upadek ZSRR [relacja, część 1]

Millennium Docs Against Gravity
Millennium Docs Against Gravity

Festiwal Filmowy Millennium Docs Against Gravity 2021 to największy festiwal filmów dokumentalnych w Polsce i jedyny festiwal filmowy w Europie, który odbywa się jednocześnie w siedmiu różnych miastach (Warszawa, Gdynia, Wrocław, Katowice, Bydgoszcz, Lublin, Poznań). Od 3 września trwa jego osiemnasta edycja, a tegorocznym hasłem przewodnim jest: „świat się budzi”. Hasło odnosi się do powrotu do względnej popandemicznej normalności, a w programie zagościły filmy poruszające najbardziej aktualne współczesne problemy, dotyczące ekologii, praw człowieka, polityki, nauki, psychologii, architektury, sportu czy sztuki.

Rok temu twierdziłam, że edycja 2020 jest nietypowa, bo odbywa się w okresie pandemii i z tego względu organizatorzy zadbali o reguły mające przyczynić się do bezpieczeństwa uczestników. Obecnie wszyscy już na tyle do tego stanu przywykliśmy, że maseczki na kinowej sali i odstęp między widzami nikogo nie dziwią. Poza seansami w programie festiwalu nie brakuje ciekawych spotkań z twórcami i bohaterami filmów, a także debat wokół ważnych tematów prezentowanych na ekranach.

Festiwal – jak każdy inny – jest sztuką dokonywania wyborów, dlatego przybliżę Wam w kilku częściach relacji te dzieła, które udało mi się obejrzeć. W pierwszej z nich umieszczam Stambuł bez smyczy, Uzależnieni od ekranu, Wyprawa na trzeci biegun…Gorbaczow. Raj. Wciąż macie okazję odwiedzić festiwalowe kina, ponieważ wydarzenie potrwa do 12 września.


STAMBUŁ BEZ SMYCZY (Stray)

Reżyseria: Elizabeth Lo

Jeżeli smycz uznamy za metaforę przywiązania do kogoś lub czegoś, tak jej brak odnieść możemy nie tylko do spacerujących po tureckich ulicach psów, ale też ludzi, którzy się na nich w różny sposób znaleźli. Z trójką głównych psich bohaterów stambulskie uliczki przemierzają młodzi Turkmeni z Aleppo, a jak przyznaje jeden z nich: z Syrii przybyli 2, 3 lata wcześniej. Psie towarzystwo wydaje się  jedynym, na jakie – bez zasypywania pytaniami i wysnuwania podejrzeń – mogą liczyć. Przyglądanie się tej specyficznej więzi prowadzi do wniosków o jej uniwersalności, niezależnie od stanu posiadania człowieka, co w kontekście uchodźczych losów wydaje się dość aktualne. Przez większość seansu kamera prezentuje psią perspektywę (chociaż umieszczenie jej przez chwilę na jednym z psiaków można było sobie darować), a Zeytin, Nazar i szczenię Kartal błądzą między przechodniami, samochodami i placami budowy. Zgodnie ze zdaniami pojawiającymi się we wstępie historii Turcja stanowi jedyny kraj, w którym zakazane jest usypianie bezdomnych zwierząt. Charakterystyczne płowe mieszańce kangali noszą kolczyki równoznaczne z rejestracją w bazie bezpańskich psów, a na swojej drodze napotykają przedstawicieli tego samego gatunku na smyczach i koty (o których w 2016 roku również powstał dokument – Kedi). W tle przeplatają się rozmowy o referendum Erdoğana, nieczystości psów w islamie i sympatii do czworonogów. Film w reżyserii Elizabeth Lo kręcono na ulicach Stambułu i innych tureckich terenach w latach 2017-2019, a podczas ostatniej edycji festiwalu Hot Docs w Toronto otrzymał on Nagrodę dla Najlepszego Pełnometrażowego Filmu Międzynarodowego.

Stray - Official Trailer


UZALEŻNIENI OD EKRANU (Screened Out)

Reżyseria: Jon Hyatt

Opis filmu głosi, że jest on analizą coraz bardziej powszechnego uzależnienia od ekranu, ale nie wydaje się ona wybitnie wnikliwa. Reżyser wraz z żoną przyznają, że zauważyli u siebie uzależnienie od technologii, a konkretnie od mediów społecznościowych, oraz zastanawiają się nad wpływem ekranowych interakcji na ich kilkuletnich synów. Do rozmyślań nad niebezpieczeństwami związanymi z internetowym uzależnieniem twórca wykorzystuje frazesy. Wspomina o skróceniu możliwości utrzymania koncentracji na czynności (tzw. attention span) z 12 sekund do 8, przypominając, że złota rybka potrafi koncentrować się przez 9 sekund (czy ktoś jeszcze ma już dość tego powielanego bez końca porównania?). Jon Hyatt z kamerą udaje się też do psychologów i przedstawicieli branży technologicznej, by przypomnieć, że aplikacje mają na celu utrzymywanie nas w pętli behawioralnej, docelowo uzależniając. 

Pada stwierdzenie, że 70% ludzi spędza od trzech do pięciu godzin dziennie ze smartfonem. Czy te badania i liczby robią jeszcze na kimkolwiek wrażenie? Mit dotyczący istnienia multitaskingu został prawie obalony, ale odniosłam wrażenie, że zbyt słabo wybrzmiała definicja „przełączania uwagi”, którą błędnie określa się multipojęciem. Do zastanowienia może skłaniać wypowiedź ojca, który zobaczył, że jego prawie trzynastoletnia córka stanęła w oknie, by z niego wyskoczyć. Jak sama opowiada, podjęła próbę samobójczą, ponieważ kiedy gorzej się czuła, patrząc na cudze życia, wpisała na Instagramie hasztag depression, a treści, które pod nim znalazła, zainicjowały otwarcie okna i stanięcie na parapecie. Dzięki czujności ojca do tragedii nie doszło, a dziewczynka na pewien czas trafiła do ośrodka leczącego uzależnienia.

Po próbie rozpracowania tematu produkcji widzowie otrzymują złotą radę od specjalistki: rozwiązaniem wszelkich problemów, a w szczególności uzależnionej od mediów społecznościowych młodzieży, jest ustalenie limitu korzystania ze smartfonu do dwóch godzin… Reżyser wraz z żoną w czasie powstawania filmu wypróbowali także przerwę od aplikacji (odinstalowanie, dezaktywacja kont), co polecają. Jeżeli macie jednak jakieś pojęcie o funkcjonowaniu algorytmów, hackowaniu uwagi czy chociażby obejrzeliście The Social Dilemma – dokument Hyatta możecie sobie darować.

Uzależnieni od ekranu (Screened Out) - trailer | 18. Millennium Docs Against Gravity


WYPRAWA NA TRZECI BIEGUN – DWUBIEGUNOWY MUSICAL ZE SŁONIAMI (The Hero’s Journey to the Third Pole – a Bipolar Musical Documentary with Elephants)

Reżyseria: Andri Snær Magnason, Anní Ólafsdóttir

Wyprawie… wychowana w Nepalu i na Islandii Anna Tara Edwards organizuje koncert Högniego Egilssona w ramach zwiększania świadomości Nepalczyków na temat problemów ze zdrowiem psychicznym. Twierdzi, że w obu krajach, w których spędziła dzieciństwo, choroby psychiczne są tematem tabu, a z Högnim łączy ją doświadczenie choroby afektywnej dwubiegunowej, z którą zmagała się również jej matka. Bohaterka prowadzi z artystą rozmowy o życiu z chorobą, stanach manii, jak i depresji, a także dzieli się własnymi wspomnieniami. Za otwartością rozmówców kryje się misja uwrażliwiania społecznego, o czym bez ogródek wspominają, przemierzając dżunglę, rzekę czy nepalskie wsie. Kadry, choć to nie one są tu najważniejsze, ukazują piękno natury i wraz z muzyką Egilssona są w stanie zachwycać. Tak jak zbliżenia na słonie, będące kolejnymi bohaterami opowieści. Dość znaczącą konkluzją wydaje się zdanie o tym, że bez farmakoterapii Anny i Högniego już dawno nie byłoby wśród żywych. Udowadniają, że z ChAD da się funkcjonować, chociaż nie jest to najłatwiejsze, opowiadają o związanych z chorobą emocjach i potrzebie akceptacji społecznej. 

Bardzo wartościowym dopełnieniem seansu okazała się debata Jak radzić sobie ze skrajnymi emocjami – choroba afektywna dwubiegunowa, w której psycholożka Ania Cyklińska i prezeska Fundacji Można Zwariować – Cleo Ćwiek rozwinęły główny wątek z gościniami: Aleksandrą Piętą, lekarką w trakcie specjalizacji z psychiatrii, i Janiną Bąk, autorką bloga Janinadaily.com i książki Statystycznie rzecz biorąc…. Psychiatra podkreśliła, że wypowiedź głównej bohaterki o indukcji ChAD przez leki na depresję jest niezgodna z prawdą, ponieważ o ile leki antydepresyjne mogą przyczynić się do wystąpienia epizodu manii lub hipomanii, to nie mogą u zdrowej osoby indukować choroby, gdyż wymaga ona predyspozycji genetycznych. Kobiety opowiedziały też o różnicach między manią a hipomanią, poruszyły temat destygmatyzującego języka i omówiły chorobę z różnych perspektyw – specjalistek zajmujących się zdrowiem psychicznym oraz osób z doświadczeniem kryzysu. Rozmowa będzie dostępna w formie podcastu Można Zwariować i już teraz bardzo ją polecam.

Wyprawa na trzeci biegun – dwubiegunowy musical... - trailer | 18. Millennium Docs Against Gravity


GORBACZOW. RAJ (Gorbachev. Heaven)

Reżyseria: Witalij Manski

Witalij Manski odwiedza 89-letniego Michaiła Gorbaczowa, ostatniego lidera ZSRR, w jego luksusowej rezydencji na moskiewskich przedmieściach i zadaje mu pytania o drogę do zdobycia władzy w Związku Radzieckim, upadek komunistycznego imperium oraz pozycję polityka w Rosji i na świecie. Reporter w swoich pytaniach wspomina o pieriestrojce i głasnosti, zjednoczeniu Niemiec i zabójstwach w Wilnie, jednak nie pomija życia prywatnego byłego prezydenta. Gorbaczow, jakiego widzimy na ekranie, zdradza, że pogorszyło mu się zdrowie, najbardziej cierpi z powodu zmian pogody, a szczególnie burzy na słońcu (burze magnetyczne mnie wykończą). Wciąż uważa się za socjalistę, Lenina nazywa bogiem, a na pytanie, do kogo w Rosji dociera obecnie jego głos, odpowiada bez zastanowienia: do wszystkich. Kto chce, ten słyszy. Porusza się dzięki balkonikowi, nie może wstać z fotela, a w czasie kręcenia filmu trafia do szpitala. W domu zasiada do kolacji z kotem, wódkę i piwo uważa za obowiązkowe na stole, nigdy nie odmawia serniczka, a przegryzając agrest, opowiada, jak skomplikowane jest jego życie i recytuje fragmenty poezji, którą bardzo ceni. Na pytania polityczne odpowiada czasem niejednoznacznie i wymijająco (niejednokrotnie wzbudzając przy tym uśmiech oglądających), ale wprost przyznaje, że życie bez żony, Raisy, nie ma dla niego sensu i wspomina wspólne wyjazdy na przepiórcze gody. Dokument Manskiego staje się interesującym portretem samotnego, schorowanego człowieka, którego postać zapisała się na kartach historii w o wiele lepszej kondycji. To dopracowana pod względem wizualnym opowieść o wydarzeniach, które zmieniły świat, ale też o uniwersalnych etapach życia – starości i przemijaniu.

Gorbaczow. Raj (Gorbachev. Heaven) - trailer | 18. Millennium Docs Against Gravity

Fot.: Millennium Docs Against Gravity


Przeczytaj także:

Millennium Docs Against Gravity 2020 – relacja

Millennium Docs Against Gravity 2019 – relacja

Podobne wpisy:

Pasjonatka kina, muzyki i literatury, a także sportu, w szczególności siatkówki. Filmowo ceni różnego rodzaju dramaty, filmy psychologiczne oraz kino niezależne. Muzycznie - głównie brzmienia alternatywne. W literaturze najczęściej wybiera powieści, często o tematyce egzystencjalnej, psychologicznej, ale nie stroni od dzieł biograficznych i podróżniczych. Swoimi recenzjami i relacjami dzieli się z czytelnikami Głosu Kultury. Kontakt: gosia@gloskultury.pl

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone gwiazdką *