Putin Forever?

Na Wschodzie bez zmian – Kirył Nenaszew – „Putin Forever?” [recenzja]

Jeden z najpotężniejszych i najbogatszych ludzi na naszej planecie. Człowiek, którego nazwisko pojawia się niemal w każdym wydaniu wiadomości. Charyzmatyczny lider, były oficer KGB, ale również jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci dzisiejszej polityki, osoba, która zawładnęła masową wyobraźnią. Dla jednych człowiek, który wyprowadził Rosję ze stagnacji po upadku Związku Radzieckiego, dla innych bandyta, który z państwa uczynił machinę do realizacji własnych interesów. Ten człowiek to Władimir Putin i właśnie o jego wpływie na rosyjskie społeczeństwo opowiada dokument zatytułowany Putin Forever?, który Głos Kultury objął patronatem medialnym.

Trudno powiedzieć, komu usiłuje zadać zawarte w tytule swojego debiutanckiego dokumentu pytanie Kirył Nenaszew. Putin Forever? to film zdecydowanie skoncentrowany na jednej, „antyrządowej” stronie konfliktu. Obraz portretuje rozkwit antyrządowych protestów, które między grudniem 2011 a majem 2012 roku wybuchły w Moskwie, oraz ich stłumienie na Placu Błotnym.

Władimir Putin rządził nieprzerwanie od 2000 do 2008 roku. Na drodze do trzeciej kadencji stanęła politykowi konstytucja, która zabraniała mu ubiegania się kolejny raz o to stanowisko. Nie wycofał się jednak z polityki. Na swojego następcę namaścił Dmitrija Miedwiediewa, a sam został premierem. Wkrótce konstytucję zmieniono tak, by w kolejnych wyborach prezydenckich mógł po raz kolejny ubiegać się o urząd. W 2012 roku, co było łatwe do przewidzenia, wygrał wybory, uzyskując niemal 63% poparcia. OBWE zwracało uwagę na nieprawidłowości w trakcie trwania wyborów oraz utrudnianie przez rząd prowadzenia kampanii przeciwnikom ostatecznego zwycięzcy. Jednocześnie na Kreml docierały gratulacje i zapewnienia o dalszej współpracy od głów państwa z niemal całego świata. Nie wszyscy Rosjanie przyjęli jednak wyniki wyborów z zadowoleniem. Na ulice miast wyszły tysiące ludzi, głównie młodych, których szybko zaczęto nazywać pomarańczowym pokoleniem, w odniesieniu do pomarańczowej rewolucji na Ukrainie.  Tytuły kolejnych części dokumentu Nenaszewa ilustrują panujące wówczas nastoje: Nadzieja, Strach, Rozpacz.

putin-1

Putin Forever? Z pewnością jest dokumentem, który miał ambitne zamiary – przedstawienie antyputinowskich protestów w szerokiej perspektywie, za pomocą narracji dwóch bohaterów stojących po różnych stronach barykady. Z jednej strony mamy więc młodego idealistę, Wsiewołoda Czernozuba, aktywistę demokratycznego ruchu „Solidarność”, z drugiej Witalija Morozowa, podstarzałego byłego hippisa, zagorzałego zwolennika prezydenta. Dokument Nenaszewa przedstawia bohaterów w sposób zdecydowanie prosty i, można powiedzieć, klasyczny. Młody Siewa to zwolennik pokojowej rewolucji, przystojny, inteligentny, wypowiadający się w spokojny, przejrzysty i starannie przygotowany sposób. Morozow z kolei przywodzi na myśl postać Jurodliwego, wywodzącego się z prawosławnej tradycji „bożego szaleńca”, którego poparcie dla imperialistycznej polityki, wiara w teorie spiskowe i nieskładne wypowiedzi w połączeniu z wizerunkiem ubranego w stary kożuch brodatego dewota brzmią jak bełkot szaleńca.

Zdecydowanie słabszym punktem Putin Forever? jest strona realizacyjna. Obrazowi brakuje spójnej wizji reżysera, przez co przedstawiony materiał jest szalenie chaotyczny – zapewno wiąże się to z faktem, że film ten jest debiutem Nenaszewa (a na debiutantów zawsze patrzymy przecież nieco wyrozumialej). Wyraźny jest też podział uwagi twórcy między strony konfliktu – mamy więc długie, niemal nużące sceny przemarszów protestujących i przepychanek z policją i szybkie migawki, skoncentrowane na nie do końca normalnym Morozowie, mające ilustrować stronę prorządową.

putin-2

Czy Putin Forever? jest więc obrazem jednostronnym i przez to mniej wartościowym? Nie. Z dość chaotycznego przekazu i ocierających się momentami o kicz środków wyrazu wyłania się obraz rosyjskiej opozycji, rozproszonej, słabej i pozbawionej wyraźnego programu. Aktywista Siewa deklaruje, że nie chce znaleźć się na okładkach dzienników, jak inni opozycyjni liderzy, ale na stronach książek historycznych. Utopijna wizja nie ma jednak szans na realizację, a potężny entuzjazm społeczeństwa rozbija się o tarcze OMON-u na Placu Błotnym. Rewolucja, którą portretuje Nenaszew, ma jedno hasło – „Rosja bez Putina”. Brakuje jej jednak liderów, programu czy siły przebicia. W ostateczności zwycięzcą jest poczucie bezpieczeństwa, które zapewnia ludziom silny, nawet jeśli miejscami zbyt brutalny, lider.

Putin Forever? mimo wielu niedostatków to film, na który warto zwrócić uwagę, chociażby ze względu na możliwość przeniesienia się w sam środek dziś już historycznych wydarzeń oraz portret rosyjskiego społeczeństwa – podzielonego i rozdartego, a jednocześnie szalenie intrygującego i na swój sposób egzotycznego.

Fot.: Aurora Films

2 Komentarze

  • WOW!
    Zapowiada sie ciekawie, nie słyszałem szczerze mówiąc o filmie a postać Putina nakręca ludzi!!! Nie da sie przejść obok niej obojętnie.
    Po takiej recenzji nie pozostaje mi nic innego jak sprawdzić ten film na własnej skórze !
    Pozdrawiam

  • Recenzja obiektywna, zachęciła mnie do obejrzenia filmu, wielki plus dla autora recenzji, pozdrawiam.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.