OFF Festival 2018 odsłania kolejne karty

Kolejne ogłoszenia to mieszanka muzycznych wspomnień i jak zwykle, odkryć. Na OFF Festivalu zagrają w tym roku m.in. The Brian Jonestown Massacre, powrócą też Hańba! i Furia. Do tego Jon Hopkins Live, The Como Mamas, Coals i Moses Sumney. Na scenie zagości też Aurora i Yellow Days, a także japoński awangardowy saksofonista Yasuaki Shimizu. Kuszą również nostalgiczne wizje Sorja Morja i odstrasza Legendarny Afrojax. OFF Festival Katowice 2018 będzie miał miejsce 3-5 sierpnia w Dolinie Trzech Stawów.

The Brian Jonestown Massacre

Zespół, który od niemal trzech dekad podtrzymuje wiarę w rock’n’rolla. Brudną, niebezpieczną, autoironiczną, psychodeliczną muzykę gitarową. Od bluesa, przez psychodelię, po shoegaze (i z powrotem), od kultowego debiutu Methodrone (1995) aż po ubiegłoroczny album Don’t Get Lost – kolektyw dowodzony przez charyzmatycznego Antone’a Newcombe’a nigdy nie zawodzi.

Anemone - Brian Jonestown Massacre

 

Jon Hopkins Live

Zapewne rozważał karierę klasycznego pianisty, ale pochłonęły go współczesne brzmienia. Zaczęło się od posady klawiszowca u Imogen Heap, za tym poszła współpraca z Brianem Eno, który zaangażował go w nagrania płyty Coldplay. Później Jon współpracował m.in. z Davidem Lynchem, Zucchero i King Creosote, nagrywał muzykę filmową, ale konsekwentnie budował też własną karierę, jednego z najważniejszych producentów nowej elektroniki na Wyspach. Melodie snujące się na pograniczu jawy i snu oraz czyste, przestrzenne, szlachetne brzmienie, wydestylowane na nominowanym do Mercury Prize albumie Immunity (2013), to jego znaki rozpoznawcze. Jon porusza się w klimatach ambientu, IDM i techna. A już w maju, na kolejnej płycie, artysta zrobi następny krok w przyszłość IDM – i należy przypuszczać, że jego koncert na OFFie zostanie zdominowany przez nowy materiał.

Jon Hopkins - Full Performance (Live on KEXP)

 

Hańba!

Najlepiej było przed wojną… – próbują nas czasem przekonać staruszkowie. Cóż, słuchając Hańby! można być pewnym, że punk przed wojną rzeczywiście był najlepszy.
Gościli na OFF Festivalu już w 2015 roku, co jak się okazało, było brzemienne w skutki. Zarejestrowana w zabytkowej katowickiej dzielnicy Nikiszowiec sesja wideo, dla radiostacji KEXP z Seattle, uchyliła im drzwi na świat, a po koncercie na festiwalowej scenie podpisali kontrakt. Dwie płyty – Hańba!Będą bić! – i jeden Paszport Polityki później krakowska zbuntowana folkowo-punkowa orkiestra podwórkowa wraca na OFFa, by z przytupem ostrzegać nas przed nami samymi.

Hańba! - Full Performance (Live on KEXP)

 

Furia

Od występu na OFFie zdążyli zagrać trzy koncerty na Primaverze, a w kopalni Guido, 320 metrów pod ziemią, snuli natchnioną opowieść, inspirowaną malarstwem Teofila Ociepki, jednego z przywódców Janowskiej Gminy Okultystycznej. Wydali Księżyc milczy luty, jeden z najlepszych polskich albumów 2016 roku. W krakowskim Starym Teatrze robili za upiorną kapelę weselną w wybitnym spektaklu Jana Klaty. A poza tym, po staremu – niezmiennie grają fenomenalne koncerty, są najbardziej nieprzewidywalnym reprezentantem nowej fali polskiego black metalu i zmieniają tę muzykę czy to się komuś podoba, czy nie.

 

The Como Mamas

Zbyt dużo ekstremalnych wrażeń? Przyjdź do mamy, ona zaśpiewa, utuli… – sugerują organizatorzy. Takiego zespołu jako The Como Mamas jeszcze na OFFie nie gościli. Prosto z miasteczka Como, w delcie Missisipi, ale dzięki pośrednictwu nowojorskiej wytwórni Daptone (tej samej, która odkryła dla nas Charlesa Bradleya), do Katowic przybędą panie Ester Mae Smith, Angela Taylor i Della Daniels. Albumem Get and Understanding i towarzyszącymi mu koncertami zachwyciły nie tylko wielbicieli muzyki gospel, bo siła muzykalności i zaangażowania przekracza wszystkie bariery.

The Como Mamas "Count Your Blessings"

 

Coals

Śląski duet – Katarzyna Kowalczyk i Łukasz Rozmysłowski – który mimo skromnego stażu wystąpi na OFF Festivalu już po raz drugi. Kiedy debiutowali na festiwalu, mieli na koncie tylko epkę Homework i już własny, unikalny charakter. To zwróciło uwagę ekipy KEXP, która nakręciła sesję Coals w Katowicach (a później kolejną – w Reykjaviku). Dalej były koncerty, zarówno w kraju, jak i na wielu zagranicznych festiwalach, a także debiutancki album Tamagotchi, którym Coals spełnili pokładane w nich nadzieje – to nostalgiczna i eklektyczna wypadkowa inspiracji muzyków, od hip-hopu po synthpop, ale przede wszystkim zbiór świetnych, dojrzałych piosenek.

Coals - Tamagotchi (LEAKED unofficial video single)

 

Moses Sumney

Kalifornijski pieśniarz, syn imigrantów z Ghany, protegowany Dave’a Siteka z TV On The Radio. Zaczynał karierę od występów m.in. przed Sufjanem Stevensem i Erykah Badu, co wiele mówi o unikalnym charakterze jego muzyki, która czerpie zarówno z folkowego (a nawet freakfolkowego) źródła, jak i z dziedzictwa soulu. Zadebiutował albumem Aromanticism, który trafił na wiele list najlepszych wydawnictw 2017 roku. Słuchanie płyty Mosesa Sumneya to wydarzenie tak intymne, że aż trudno sobie wyobrazić, jakiego rodzaju emocje ten artysta może w nas obudzić na żywo.

Moses Sumney - Lonely World [Official Video]

 

Aurora

Jej debiutancki, wydany w 2016 roku album, nosi tytuł All My Demons Greeting Me as a Friend, co wiele mówi o muzyce Norweżki. Z jednej strony mamy bowiem jej krystaliczny głos i chwytliwe, popowe melodie, z drugiej – chłód i podskórny niepokój. Piosenki tak mroczne i przyjazne zarazem śpiewa się tylko w Skandynawii. Aurora Aksnes zaczęła tworzyć muzykę jako sześciolatka, jako nastolatka podpisała kontrakt z Decca Records, a kolejne lata to nieprzerwane pasmo sukcesów – znakomicie przyjęte single i płyta, trasy koncertowe, występy na największych festiwalach. Na początku bieżącego roku wyrwała się z tego pędu, zaszyła w lesie we Francji, by skończyć drugi album. Podobno usłyszymy go jeszcze przed OFF Festivalem.

 

Yasuaki Shimizu

Japoński kompozytor, producent i saksofonista, którego karierę można liczyć już w dekadach. Współpraca chociażby z Ryuchi Sakimoto, Helen Merrill, Björk, Billem Laswellem, czy Peterem Greenawayem (przy soundtracku do The Pillow Book) świadczy o tym, z artystą jakiego formatu mamy do czynienia. Niedawne reedycje kilku wybitnych, ale raczej kultowych niż popularnych płyt z początków jego kariery, na nowo odkryły muzykę Yasuaki dla zachodniej publiczności. Jej istoty nie sposób uchwycić słowami, bo saksofonista płynnie lawiruje pomiędzy jazzem, muzyką poważną, popem, a tradycjami muzyki japońskiej, ale trzeba to usłyszeć.

Yasuaki Shimizu - Semitori No Hi

 

Yellow Days

W 2017 roku George van den Broek skończył 18 lat, ale osiągnął też artystyczną dojrzałość. Jego debiutancki album Harmless Melodies to nie propozycja kogoś, kto się dobrze zapowiada, to manifest artysty, który wie, czego chce i jak to osiągnąć. Yellow Days jest songwriterem na miarę XXI wieku. Te jego lamenty mają w sobie szlachetność zakurzonych przebojów soulowych amantów sprzed dekad, ale też intymną atmosferę muzyki tworzonej w samotności i tylko dla siebie. Potrafią skusić ładną melodią, ale i zaskoczyć zupełnie współczesną partią syntezatora czy psychodelicznym skokiem w bok. Idealna ścieżka dźwiękowa do bezsenności pełnej sercowych rozterek.

Yellow Days - Gap In The Clouds

 

Legendarny Afrojax
Gdybym grał koncert na Narodowym… – snuje plany Legendarny Afrojax w utworze Nowy poziom deprawacji z płyty Nagrałem to, bo nie miałem kasy. Afrojax, czyli Michał Hoffmann, dał się poznać jako wokalistka, kompozytor, producent i tekściarz, m.in. Afro Kolektywu i Poradni G. W swojej działalności solowej pozwala sobie jednak na przekraczanie granic, do których nie tylko nie zbliżał się w tamtych zespołach, ale które są tabu nawet dla największych polskich muzycznych buntowników. Podstawia nam pod nos krzywe zwierciadło i widok jest wyjątkowo obrzydliwy, ale na swój sposób oczyszczający. Przecież ostrzegałem – nosił tytuł debiut płytowy Legendarnego Afrojaxa. Organizatorzy również ostrzegają.

 

Sorja Morja

Senne, słodko-gorzkie wizje, w których nostalgiczne wspomnienie przeszłości miesza się z doświadczeniem codzienności tu i teraz. Na poziomie muzycznym równie fascynujące zestawienie dosadności post-punka z wrażliwością Stereolab, wpływów Lady Pank i Papa Dance. Debiutancki album Ewy Sadowskiej i Szymona Lechowicza, zatytułowany Sorja, choć krótki, bo niespełna półgodzinny, jest jedną z najbardziej intrygujących rodzimych płyt minionego roku.

Sorja Morja - Australia

 

Podczas tegorocznej edycji OFF Festivalu wystąpią również wcześniej ogłoszeni: Grizzly Bear, Clap Your Hands Say Yeah z płytą Some Loud Thunder, Marlon Williams, John Maus, Big Freedia, Turbonegro, Egyptian Lover, Oxbow, Bishop Nehru, King Ayisoba, Jacques Greene.

O dotychczasowych ogłoszeniach więcej przeczytacie TUTAJ.

OFF Festival Katowice 2018 odbędzie się w dniach 3-5 sierpnia, w Dolinie Trzech Stawów. Trzydniowe karnety w cenie 290 zł można kupić w OFF Sklepie. Cena ta obowiązuje do 15 kwetnia lub do wyczerpania biletów z drugiej puli. W sprzedaży są również bilety na pole namiotowe, w cenie 70 zł.

Fot. i inf.: OFF Festival

Write a Review

Opublikowane przez

Małgorzata Kilijanek

Pasjonatka sztuki szeroko pojętej. Z wystawy chętnie pobiegnie do kina, zahaczy o targi książki, a w drodze powrotnej przeczyta w biegu fragment „Przekroju” czy „Magazynu Pismo”. Wielbicielka festiwali muzycznych oraz audycji radiowych (Radio Nowy Świat i Radio 357), a także zagadnień naukowych, psychologii społecznej i czarnej kawy. Swoimi recenzjami, relacjami oraz poleceniami dzieli się z czytelniczkami i czytelnikami Głosu Kultury.

Tagi
Śledź nas
Patronat

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.