Głos Kultury

2

W cieniu Kolosa – Finn Alnæs – “Kolos” [recenzja]

„Fenomen na skalę światową”, „Kultowa skandynawska powieść” – takie opisy bardzo często są tylko chwytem marketingowym drukowanym na tylnej stronie okładki. Nie dotyczy to jednak „Kolosa”. W przypadku tej książki, opisy te zgadzają się w stu procentach. Jest na tyle niezwykła, że pochłonęła moją uwagę w całości, a kiedy już zacznie się czytać, naprawdę trudno się od niej oderwać i zająć czymś innym.

underfate 0

To, co tworzymy, to już nie jest post-rock – wywiad z Piotrem Chomiczem z Underfate

Uderfate z Kwidzyna wyrastają na jedną z czołowych postaci na krajowej scenie post-rockowej, pomimo faktu, że sam zespół stara się unikać takiego zaszufladkowania. Jedno jest pewne – Seven to jeden z ciekawszych debiutów polskiej fonografii ostatnich miesięcy i między innymi o tym porozmawiałem z gitarzystą Underfate – Piotrem Chomiczem.

0

Hello motherfucker, my lover! – Faith No More – “Sol Invictus” [recenzja]

Osiemnaście lat! Dokładnie tyle kazali czekać fanom członkowie zespołu Faith No More na swój nowy studyjny album, w międzyczasie rozwiązując się i reaktywując ponownie parę lat temu. W redakcji Głosu Kultury zwykle nie zajmuję się pisaniem recenzji muzycznych, ale jako że uważam FNM za swój ulubiony zespół, nie mogłem odmówić sobie zaszczytu napisania przedpremierowo o „Sol Invictus”, bo taki właśnie tytuł nosi to długo wyczekiwane wydawnictwo. Także z góry ostrzegam – to będzie bardzo subiektywna recenzja.

1

Najdziwniejsze crossovery

Crossover to termin ukuty na potrzeby twórców szeroko pojętej popkultury, którzy pod wpływem dużej ilości kokainy i gorzały wpadali na kolejne genialne pomysły zderzania ze sobą z pozoru zupełnie różnych światów i postaci w nich zamieszkujących. Największe stężenie crossoverowe występuje oczywiście w uniwersum komiksowym (i takich właśnie przykładów będzie w tej notce najwięcej).

1

Wielogłosem o…: „Pokłosie” (Antologia opowiadań w hołdzie Stephenowi Kingowi)

„Pokłosie” to wyjątkowa antologia, a jej wyjątkowość wzrasta, jeśli pomyśleć, ilu zwolenników w naszym kraju ma Stephen King. Mistrz i Król to tylko niektóre z przydomków pojawiające się przy jego nazwisku (i tylko nieliczne z nich to jego spolszczenia). Pięcioro młodych pisarzy podjęło się wyzwania (a może jednocześnie wyznania?), które choć niezwykle trudne, okazało się dla nich świetnym krokiem naprzód. Nasi redaktorzy natomiast podjęli dyskusję o tej antologii i choć nie zawsze się ze sobą zgadzają, pewni są jednego – „Pokłosie” to zdumiewająco dobry zbiór opowiadań, a jedną z jego zalet jest różnorodność opowiadanych historii. Nasza redakcja dumnie wypina pierś i tym samym przypomina, że Głos Kultury objął „Pokłosie” patronatem medialnym.