Głos Kultury

0

Wielogłosem o…: Blind Guardian – “Beyond The Red Mirror”

Był już na naszym portalu wielogłos książkowy i filmowy, a teraz czas na muzyczny. Taka forma recenzji zawsze rodzi dyskusje, spory i niesnaski między redaktorami. Tutaj, jak na złość, Jakub Pożarowszczyk z Mateuszem Norkiem zagrali podobne nuty, bo okazuje się, że ich opinie o nowym krążku Blind Guardian  – Beyond The Red Mirror są całkiem zbieżne, ale jak wiadomo – diabeł tkwi w szczegółach.

0

Wszystko to jeszcze nie wszystko – Glenn Cooper – “Mapa przeznaczenia”[recenzja]

Na pierwszy rzut oka „Mapa przeznaczenia” ma wszystko, co powinno gwarantować sukces. Jest w powieści zagadka jaskini, w której odkryte zostają rysunki sprzed trzydziestu tysięcy lat, jest wątek poniekąd miłosny, jest morderstwo, podejrzani mieszkańcy równie podejrzanej wioski i w końcu wiedza, która może zmienić oblicze ludzkości. Czy jednak Glenn Cooper wykorzystał te elementy poprawnie i udało mu się stworzyć powieść na miarę – jak zapewnia nas okładka książki – książek Dana Browna? Przyjrzyjmy się temu bliżej.

1

Najsilniejsze inspiracje, to wsłuchiwanie się w otoczenie – wywiad z Marcinem Karnowskim, perkusistą zespołów Brda, Variete i 3moonboys

Bydgoska Brda to jedna z ciekawszych formacji działających na coraz prężniej rozwijającej się scenie alternatywnej w Polsce. Zadaliśmy parę pytań Marcinowi Karnowskiemu, który oprócz Brdy udziela się w Variete, 3moonboys i George Dorn Screams. Oczywiście wykorzystałem okazję i podpytałem również o pozostałe jego zespoły.

0

Niewykorzystany potencjał – Philip K. Dick, Roger Zelazny – “Deus Irae” [recenzja]

Jedną z podstawowych zasad pisarskich – wyznawaną głównie przez Stephena Kinga – jest ta mówiąca, że jeśli nie znamy się na tym, o czym chcemy pisać, powinniśmy sobie odpuścić. Philip K. Dick pomyślał o tym nieco inaczej, dlatego zaprosił do współpracy nad Deus Irae Rogera Zelaznego, żeby ten dołożył od siebie wiedzę na tematy religijne, które w tej powieści są niezwykle istotne. Niestety w moim odczuciu ten klasyk literatury science fiction nie stoi na najwyższym poziomie i nie powala czytelnika. Zarówno pomysłem, jak i wykonaniem.