Paper Girls to komiksowy cykl, po który sięgam z wielką przyjemnością i który zasługuje na zdecydowanie większą uwagę, niż ma to miejsce obecnie. Powinni sięgnąć po niego zarówno fani Powrotu do przyszłości, jak i Stranger Things. Przede wszystkim jednak – zwolennicy dobrze opowiedzianych i angażujących czytelnika historii. Opowieść o Erin i jej przyjaciółkach już w pierwszym tomie zapowiadała coś nietuzinkowego i kolejna część potwierdza, że opowieść o kilku roznosicielkach gazet z lat 80., które zaczynają przygodę życia, jest warta każdej poświęconej jej minuty. Z jednej strony nie musimy obawiać się nudy, bo dzieje się naprawdę sporo, z drugiej jednak możemy odłożyć na bok strach o to, że wszystko rozwiąże się w drugim tomie – co to, to nie. Paper Girls 2 to kolejne szalone przygody, które wprowadzają tyle samo wyjaśnień, co zagadek.
Kiedy pod koniec pierwszej części rozstawaliśmy się z Erin i jej przyjaciółkami, te, nie dość że uciekały przed stworami nie z tej ziemi, które opanowały ich miasteczko (czy tylko?), nie dość że nie miały pojęcia, gdzie się podziali wszyscy mieszkańcy, nie dość że straciły z oczu jedną ze swojej ekipy, to w dodatku, szukając pomocy, natknęły się na… starszą wersję Erin. Właśnie tym niecodzienym spotkaniem – 12-letniej roznosicielki gazet i jej 40-letniej przyszłej wersji pracującej w tej samej gazecie, co ponad 20 lat temu (choć w nieco innej roli) zakończył się pierwszy tom. Pole do popisu mieli więc twórcy ogromne, a czytelnicy – ja na pewno – zacierali ręcę, czekając na poznanie dalszych perypetii dziewczyn i nie mogli doczekać się odpowiedzi na niektóre z nasuwających się, licznych pytań. Na szczęście drugi tom rozpoczyna się od dokładnie tej samej sceny, więc nie mamy najmniejszego poczucia, jakbyśmy coś tracili, jakby cokolwiek miało nas ominąć. Zdziwienie młodej i dorosłej Erin jest ogromne – w zasadzie nie wiadomo, która z nich jest bardziej zaskoczona, jednak dość szybko to nastolatka będzie nieco rozczarowania wizją swojej przyszłości. Jeśli nic się bowiem nie zmieni, Erin wciąż będzie pracować w tej samej gazecie i zarabiać marne grosze, w dodatku będzie miała kilka nadprogramowych kilogramów, nieufne spojrzenie, będzie się posługiwała wulgarnym językiem i potrzebowała leków, które ją uspokoją. Jak natomiast reaguje dorosła na swoją młodszą wersję, przed którą całe życie stoi jeszcze (teoretycznie) otworem? Zapewne chciałaby jej powiedzieć milion rzeczy, doradzić jeszcze więcej i przestrzec przed niejednym – na to jednak nie ma czasu, bo dookoła dzieją się nieprawdopodobne rzeczy, a nasze roznosicielki postanawiają zrobić wszystko, by odnaleźć swoją przyjaciółkę. Dorosła Erin pragnie im pomóc, jednak nie będzie to łatwa przeprawa, w dodatku do fabuły wkroczy ktoś jeszcze, a poza Erin, także inna spośród dziewczęcej ekipy dowie się czegoś o tym, jak będzie wyglądać jej przyszłość w XXI wieku.


Tak jak wspominałam – Paper Girls 2 zarówno świetnie się czyta, jak i ogląda; zostajemy wciągnięci w ekscentrycnzy świat, który jednak cholernie nam sie podoba. Mam nadzieję, że w kolejnych tomach nie tylko poznamy przyszłe wersje wszystkich dziewczyn, ale również, że bliżej poznamy je same – wciąż bowiem bardzo niewiele o nich wiemy, co oczywiście nie przeszkodziło w polubieniu ich i kibicowaniu im. Nie wiem jak Wy, ale ja od razu sięgam po tom trzeci, który już na mnie czeka (podobnie zresztą jak czwarty). Chyba nawet schrupię do tego jakieś jabłko.
Fot.: Non Stop Comics
![Stranger Girls – Brian K. Vaughan, Cliff Chiang – „Paper Girls - 5” [recenzja] paper girls](https://www.gloskultury.pl/wp-content/uploads/2019/09/PG5.jpg)
![Ani jednego chłopaka - Brian K. Vaughan, Cliff Chiang - "Paper Girls - 1" [recenzja] paper okładka](https://www.gloskultury.pl/wp-content/uploads/2018/03/paper-okładka.jpg)
![Dzieciństwo się skończyło - Vaughan, Chiang, Wilson, Fletcher - "Paper Girls 3" [recenzja] paper girls](https://www.gloskultury.pl/wp-content/uploads/2018/07/paper-girls-3-455x300.jpg)
![Zaglądając w przyszłość – Brian K. Vaughan, Cliff Chiang – „Paper Girls – 4” [recenzja] paper girls](https://www.gloskultury.pl/wp-content/uploads/2019/09/PP4.jpg)
![Dziewczyny rządzą - J. Allison, L. Treiman - "Giant Days - 1 - Królowe dramy" [recenzja] giant days](https://www.gloskultury.pl/wp-content/uploads/2019/09/giant-days-1.jpg)



