easter egg

Piątkowa ciekawostka o…: Easter Eggi ukryte w znanych filmach

Dzisiejsza, przedświąteczna piątkowa ciekawostka będzie nieco inna niż dotychczasowe. Zajmiemy się bowiem nie jednym, a czterema filmami! A dokładniej mówiąc, ukrytymi w nich easter eggami. Czym jest easter egg, zapytacie? Poza oczywistym, spożywczo-dekoracyjnym znaczeniem, w świecie popkultury tym mianem określa się smaczki i niespodzianki skrzętnie poukrywane przez twórców w filmach, serialach czy grach. Jest to nawiązanie do amerykańskiej tradycji szukania jajek wielkanocnych w czasie świąt (która niekoniecznie zaadaptowała się na naszym, polskim gruncie, dlatego też nazwy owego zjawiska używa się w języku angielskim). A jako że Wielkanoc tuż, tuż, okazja jest idealna, aby przedstawić Wam cztery niesamowite easter eggi ukryte w znanych filmach. Zajrzyjmy zatem do koszyczka i przekonajmy się, jakież to smakołyki na nas czekają.


#1 – Infiltracja ze znakiem śmierci

Infiltracja Martina Scorsese z 2006 roku, stanowi jeden z najlepszych gangsterskich filmów akcji (mimo że sama w sobie jest remakiem azjatyckiego Infernal Affairs). Produkcja ta jest tak doskonale poprowadzona i pełna dynamiki, że te dwie i pół godziny (bo tyle trwa film) lecą w mgnieniu oka.

W tym miejscu muszę ostrzec Was przed ogromnymi spoilerami dotyczącymi Infiltracji, które za chwilę pojawią się poniżej.

Ci, którzy oglądali film Scorsese, wiedzą, że na końcu giną praktycznie wszyscy ważni bohaterowie. Ale czy wiecie też, że ich zgon został wcześniej zapowiedziany (i to niejednokrotnie), za pomocą „znaku śmierci”? A przez znak śmierci mam na myśli wielkie X, które pojawia się jako jeden z elementów otoczenia, kiedy na ekranie widzimy jedną z postaci, która później ginie.

departed-xmarks

Jak widzicie, dotyczy to zarówno postaci granych przez Leonardo DiCaprio, Matta Damona, jak i Jacka Nicholsona czy Martina Sheena. Jeśli chodzi o głównych bohaterów, X nie pojawia się tylko przy sierżancie Dignamie, w którego wciela się Mark Wahlberg. I tylko on pozostaje przy życiu na końcu filmu.

Być może myślicie, że to przypadek, niezamierzone działanie. Otóż nie. Scorsese potwierdził tę teorię w wywiadzie zamieszczonym na wydaniu DVD Infiltracji. Jako że reżyser sam jest wielkim fanem filmów, był to jego hołd dla Howarda Hawksa i oryginalnej wersji Człowieka z blizną z 1932 roku, w którym również wykorzystano znak X jako zwiastun śmierci.

scarface-egg


#2 – Toy Story w hotelu Overlook

Jedna z najpopularniejszych i najbardziej lubianych animacji ze studia Pixar, które znane jest z tego, że w każdym swoim filmie umieszcza małego easter egga związanego z ich kolejnym obrazem. Jednak nie o tym chciałem Wam napisać. Jest bowiem pewien inny ukryty smaczek. Cała seria Toy Story pełna jest nawiązań do Lśnienia Stanleya Kubricka. Dla przykładu, spójrzcie na poniższe zdjęcie ze sceny, w której Buzz i Woody uciekają z domu Sida. Poznajecie wzór na podłodze?

Toy-Shining

Nie? To może teraz coś Wam świta?

shining

Ostatecznie w Toy Story nikt nie ginie, jednak horror trwa dalej w części trzeciej. Jest tam scena, w której zabawkowa małpa obserwuje przekaz z monitoringu. Na lewo od niej stoi dość staroświecki interkom, taki sam jak ten, którego używał dyrektor hotelu Overlook w Lśnieniu. Po prawej natomiast, zauważyć można kostkę pokrytą tym samym, przeklętym wzorem z wykładziny, po której zasuwał mały Danny na swoim trójkołowcu.

Box

Jednak najczęściej pojawiającym się elementem jest liczba 237, czyli numer nawiedzonego pokoju z hotelu Overlook. Można to zauważyć na kamerze oznaczonej OVERLOOK H237, na tablicy rejestracyjnej śmieciarki – RM (Room) 237, czy w okienku czatu, na którym rozmawia Woody.

237

I tutaj również nie ma mowy o dziele przypadku, bowiem reżyser Toy Story 3, Lee Unkrich, jest ogromnym fanem Lśnienia i osobiście umieścił w swoim filmie te wszystkie easter eggi. Poza tymi z części pierwszej – to jest już dzieło duchów.


#3 – Ash i jego samochód wystąpili nie tylko w Evil Dead

Sam Raimi, twórca serii Evil Dead, najwyraźniej uwielbia Bruce’a Campbella, wcielającego się w głównego bohatera Asha, który zalicza swoje małe epizodyczne występy w wielu filmach tego reżysera. Możemy go zobaczyć we wszystkich trzech częściach Spider-Mana, gdzie wystąpił kolejno jako konferansjer w czasie walki zapaśniczej,  bileter w teatrze i szef francuskiej restauracji, w której Peter zamierza oświadczyć się Mary Jane. Był też jedną z twarzy tytułowego Człowieka ciemności i strażnikiem bramy w filmie Oz Wielki i Potężny

bruce-spiderman

bruce

Jednak jest pewien bohater, który pojawił się w dużo większej ilości filmów Raimiego niż Bruce Campbell. Mowa tu o należącym do reżysera samochodzie marki Oldsmobile Delta 88, który służył Ashowi we wszystkich częściach trylogii Martwego zła oraz w serialu Ash vs Evil Dead. Lecz poza tymi filmami, styrany beżowy cadillac użyczył swojej karoserii wujkowi Benowi w Spider-Manie, wystąpił także w Fali zbrodni, Człowieku ciemności, Prostym planie, Dotyku przeznaczeniaWrotach do piekieł.

oldsmobile

Według autobiografii Campbella, Sam Raimi był tak oddany tej maszynie, że możliwe, iż przemycił ją nawet do westernu – Szybkich i martwych, gdzie „przebrano” go za powóz. Poniżej możecie obejrzeć całkiem udany montaż scen ze starym Oldsmobilem.


#4 – Rodzice Batmana w Strażnikach

Jedni uważają Strażników Zacka Snydera za jedną z najlepszych komiksowych ekranizacji, dla innych jest to gniot, niedorastający do pięt pierwowzorowi Alana Moore’a. Nikt jednak nie zaprzeczy, że film ten posiada naprawdę genialnie zrealizowaną sekwencję tytułową, skrótowo pokazującą historię Strażników w zwolnionym tempie, przy dźwiękach The Times They Are a-Changin’ Boba Dylana. A zresztą, obejrzyjmy to razem, bo warto.

Watchmen [2009] - Intro

To klimatyczne intro pokazuje alternatywną wersję naszej rzeczywistości, kształtowanej przez tytułowych bohaterów, zmieniających ważne, historyczne wydarzenia. Możemy między innymi zobaczyć Doktora Manhattana pomagającego zwyciężyć wojnę w Wietnamie czy Komedianta stojącego za zamachem na prezydenta Kennedy’ego. Na samym początku tej czołówki widzimy również Nocnego Puchacza nokautującego bandytę z pistoletem, a za nimi, w tle, jest jakaś para bogaczy.

watchmen2

Wszystko wskazuje na to, że ów bandzior to Joe Chill – człowiek, który zastrzelił rodziców Bruce’a Wayne’a, a małżeństwo w tle to właśnie Martha i Thomas Wayne’owie, wychodzący z Opery w Gotham (napis widać tuż nad Warner Bros. Pictures). Można więc założyć, że w rzeczywistości Strażników (dziejących się w uniwersum DC), nigdy nie narodził się Batman, bo nie miał ku temu powodu. A jeśli nadal nie jesteście przekonani do tej teorii, spójrzcie na plakaty wiszące na ścianie za Nocnym Puchaczem (które niejako zaprzeczają temu, co właśnie napisałem, ale może w tym świecie, tak jak w naszym, Batman jest tylko bohaterem komiksów… to cięższe do rozgryzienia niż Incepcja!).


Teraz już możecie szykować się do świątecznego obżarstwa i słodkiego lenistwa. A kiedy, pomiędzy żurkiem a sernikiem, włączycie jakiś film, przyglądajcie się uważnie temu, co oglądacie. Być może uda Wam się wypatrzyć jakieś wielkanocne jajka.

Fot. i źródło: Warner Bros., United Artists, Pixar, Universal Pictures, Columbia Pictures, Walt Disney Pictures, Paramount Pictures, Krayonfx/YouTube, Annie Spratt/stocksnap

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.