Nienawistna ósemka

Piątkowa ciekawostka o…: „Nienawistna ósemka”

W tym tygodniu po raz kolejny wracam do Quentina Tarantino, tym razem jednak poznacie kilka ciekawostek związanych z jego najnowszym dziełem – Nienawistna ósemka. Jako że film leci jeszcze w kinach, z góry przestrzegam tych, którzy jeszcze nie mieli okazji, żeby go zobaczyć – w tekście pojawią się spoilery. Tarantino, po nakręceniu Django, najwyraźniej zasmakował w gatunku westernu i tym razem zabiera nas do małej chatki w czasie śnieżycy, gdzieś w stanie Wyoming. A wewnątrz niej znalazła się w tym samym czasie grupa uzbrojonych po zęby mężczyzn i jedna poszukiwana, żywa lub martwa, kobieta, za której głowę wyznaczono wysoką nagrodę.

Mało jednak brakowało, żeby Nienawistna ósemka (której nasz wielogłos znajdziecie tutaj) w ogóle nie powstała, po tym jak scenariusz filmu wyciekł do sieci. Reżyser był tak wściekły, że niemal anulował całe przedsięwzięcie, planując wydać historię w formie powieści (takie zresztą było jego pierwotne założenie). Lecz kiedy scenariusz po krótce został przedstawiony obsadzie – wszyscy byli zachwyceni, a Samuel L. Jackson tak długo namawiał Quentina, żeby jednak nakręcić film, że ten w końcu się zgodził.

Tarantino wyjaśnił w jednym z wywiadów, że wczesny koncept Ósemki zakładał, iż miał to być sequel Django. Reżyser nawet zaczął pisać powieść zatytułowaną Django w białym piekle, jednakże dość prędko doszedł do wniosku, że to nie zadziała. Publiczność, znająca już Django jako pozytywną postać, byłaby pewna, że na końcu on musi przeżyć.

hateful8-1

Muzyka i inspiracje

Niemałym wydarzeniem było ogłoszenie informacji, że oryginalną muzykę do Nienawistnej ósemki skomponuje sam Ennio Morricone. Jest to pierwszy western od 40 lat, do którego ten słynny kompozytor napisał ścieżkę dźwiękową (aczkolwiek Tarantino używał już muzyki Morricone w swoich poprzednich filmach – były to jednak motywy, które powstały na potrzeby zupełnie innych produkcji). Niesamowitym przeżyciem było usłyszeć zupełnie nowe kompozycje mistrza, jednak jest w filmie jedna scena, w której wykorzystano nieco starszy kawałek muzyki Morricone – był to nigdy nie użyty fragment ścieżki dźwiękowej z filmu Coś (1982), w reżyserii Johna Carpentera (bardzo wyraźnie da się rozpoznać ten motyw w scenie, kiedy O.B. i Mannix, w szalejącej zamieci, przeciągają linę do wychodka).

Zresztą, to właśnie Coś było jednym z głównych źródeł inspiracji Nienawistnej ósemki (drugą były Wściekłe psy – jak widać, Tarantino nie ma nic przeciwko inspirowaniu się samym sobą). Cały motyw izolacji wśród szalejącej burzy śnieżnej na odludziu jest wyjęty żywcem z filmu Carpentera. Jakby tego było mało, w obu filmach główną rolę zagrał Kurt Russell.

Nienawistna ósemka to w sumie szósty film, w którym Tarantino współpracuje z Samuelem L. Jacksonem (poza Pulp Fiction, Jackie BrownDjango, Jackson miał też małe cameo w drugiej części Kill Billa oraz był narratorem w Bękartach wojny). Jednak dopiero teraz jego nazwisko pojawiło się w czołówce jako pierwsze.

hateful8-2

Obsada i Daisy Domergue

Zresztą rola Majora Warrena została napisana specjalnie z myślą o Jacksonie, podobnie jak role Johna Rutha, Oswaldo Mobray’a i Joe Gage’a od początku przeznaczone były dla Kurta Russella, Tima Rotha i Michaela Madsena. Jednak inaczej sprawa miała się z Daisy Domergue i upłynęło trochę czasu zanim znaleziono odpowiednią aktorkę, którą okazała się Jennifer Jason Leigh. Tarantino w jednym z wywiadów stwierdził, że Daisy to jedna z najciekawszych postaci w filmie i aktorka, która będzie ją grała, powinna zaangażować się w swoją rolę od początku do końca. Powinna być to kobieta, której widownia zaufa, oraz której pracę przyjemnie się ogląda. Kiedy Jennifer pojawiła się na castingu, zaimponowała Quentinowi, jednak do jej wyboru ostatecznie przekonały reżysera inne filmy, w których Leigh brała udział. Tarantino zrobił sobie prawdziwy maraton z Jennifer Jason Leigh, dochodząc do wniosku, że to świetna aktorka, szczególnie w filmach, w których grała w latach 90., takich jak eXistenZ (1999),  Georgia (1995) i przede wszystkim Pani Parker i krąg jej przyjaciół (1994). Te obrazy były zbudowane wokół Leigh, a jej występ był centralnym punktem każdej z tych produkcji i właśnie to było dokładnie tym, czego potrzebował Quentin do roli Daisy.

Jedna z lepszych scen z udziałem Daisy Domergue to moment, kiedy śpiewa i gra na gitarze (przy akompaniamencie desek przybijanych do drzwi). Piosenka, którą wykonuje, to australijska przyśpiewka folkowa zatytułowana Jim Jones w przystani Botany. Jennifer Jason Leigh naprawdę potrafi śpiewać, jednak nigdy wcześniej nie grała na gitarze. Podstaw uczył ją na planie człowiek, który wcześniej pracował dla Cirque Du Soleil. Po zakończeniu zdjęć, Jennifer dostała od Quentina w prezencie antyczną gitarę.

hateful8-3

Ultra Panavision

Do roku 2015 praktycznie wszystkie kina na całym świecie, wymieniły projektory na cyfrowe, jako że te tradycyjne wyszyły z użycia. Jednak Tarantino, jako wielki fan wspierający starą, dobrą taśmę celuloidową, dość agresywnie walczył z globalnymi dystrybutorami, aby jego nowy film pokazywany był w swoim oryginalnym formacie Ultra Panavison 70. W rezultacie, 50 kin zostało na nowo wyposażone w anamorficzne 70mm projektory filmowe, aby móc wyświetlić obraz tak, jak powinien być oglądany. Właściwie jest to dopiero jedenasty film kręcony za pomocą tej techniki (65mm taśma filmowa z anamorficznymi soczewkami 1.25x, dającymi format ekranu 2.76:1). Żadna produkcja nie użyła tego rzadkiego procesu od czasu filmu Khartoum (1966), sprzed prawie 50 lat. Dodatkowo czyni to z Nienawistnej ósemki drugi film Tarantino nie nakręcony w formacie 2.35 (pierwszym była Jackie Brown).

hateful8-4

Ten sam świat i inne nawiązania

W niedawno udzielonym wywiadzie Quentin Tarantino oficjalnie potwierdził coś, o czym fani wiedzą już od dawna. Wszystkie jego filmy dzieją się w tym samym świecie, w jednym „Tarantinowskim” uniwersum. Nie powinno więc nikogo dziwić, że także w Nienawistnej ósemce aż roi się od nawiązań do innych obrazów reżysera. Niektóre z nich są bardzo subtelne, jak na przykład siodło Majora Warrena, na którym ten siedzi, kiedy po raz pierwszy pojawia się na ekranie – to siodło należało wcześniej do Django. Drugim nawiązaniem do poprzedniego filmu Tarantino jest zielona sztruksowa kamizelka Django, którą uważne oko wypatrzy w Pasmanterii Minnie (oba te fakty zostały potwierdzone przez Samuela L. Jacksona).

hateful8-5

Z innych nawiązań – w pewnym momencie Joe Gage, grany przez Michaela Madsena, wypowiada kwestię: a bastard’s work is never done, która była sloganem reklamowym Bękartów wojny. Drugim nawiązaniem do Bękartów jest postać Oswaldo Mobray’a (Tim Roth), który, jak się okazuje pod koniec filmu, naprawdę nazywa się Pete „Anglik” Hicox. Jest wobec tego prapradziadkiem porucznika Archiego Hicoxa – postaci granej przez Michaela Fassbendera w Bękartach wojny.

A skoro jesteśmy już przy Oswaldo – ów oszukańczy kat zakończył swój ekranowy występ, konając na podłodze, po postrzale w brzuch. Dokładnie tak samo skończył Pan Pomarańczowy we Wściekłych psach, czyli postać grana przez tego samego aktora (Tim Roth).

Innym często pojawiającym się motywem w filmach Tarantino jest wymyślona przez niego marka papierosów – Red Apple. W Nienawistnej ósemce Minnie pali skręty z tytoniu tej właśnie firmy. A w późniejszej części filmu, narrator oznajmia, że Meksykanin Bob pali Manzana Roja, co po hiszpańsku znaczy właśnie Red Apple.

hateful8-6

Nie wszystkie jednak nawiązania prowadzą do innych filmów Tarantino. Kilka z nich jest ukłonem w stronę klasycznych westernów, jak na przykład dyliżans linii Butterfield Overland Stage, czyli tej samej, która została użyta w filmie 3:10 do Yumy z 1957 roku. Również nazwisko Majora Marquisa Warrena, jest hołdem dla reżysera i scenarzysty wielu westernów – Charlesa Marquisa Warrena.

To już wszystkie ciekawostki na dziś, mam nadzieję, że nie naraziłem się nikomu, kto jeszcze filmu nie widział (a przecież ostrzegałem przed spoilerami na początku tekstu!), oraz że nie zarobię za to kulki. Nie pytania, nie ostrzeżenia. Kulki.

A bullet.
A bullet.

Fot.: The Weinstein Company, Forum Film Poland Sp. z o.o.

Nienawistna ósemka

Write a Review

Opublikowane przez

Michał Bębenek

Dziecko lat 80. Wychowany na komiksach Marvela, horrorach i kinie klasy B, które jest tak złe, że aż dobre. Aktualnie wiekowy student WoFiKi. Odpowiedzialny za sprawy techniczne związane z Głosem Kultury.

Tagi
Śledź nas
Patronat

2 Komentarze

  • No proszę, nie wiedziałem, że mój ulubieniec SLJ już w tylu filmach u Tarantino grał. To jest niesamowity aktor.

  • Swietny film, dobrze, ze powstal.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *