Ból niespełnienia – Pilar Quintana – „Suka”

Czasem trafiają nam w ręce książki zaskakujące – enigmatyczne, dość tajemnicze. Książki, które całą sobą krzyczą: „zajrzyj do mnie!”. Tak właśnie było u mnie w przypadku powieści kolumbijskiej pisarki, Pilar Quintana, docenionej w swoim kraju prestiżową nagrodą Biblioteca de Narrativa Colombiana. Suka to historia krótka, charakteryzująca się małym formatem i kunsztowną, nieokiełznaną okładką zwracającą nasze myśli ku amazońskiej puszczy. To tam właśnie rozgrywa się akcja powieści, to tam żyją bohaterowie i to tam dzieją się wydarzenia, które łapią za serca i powodują natłok myśli. Proza Quintany to proza bolesna, ciężka i duszna, niedająca wytchnienia. Czyta się ją jednym tchem, nie odrywając ani na chwili oczu i myśli od drobno drukowanych słów. To tylko sto kilka stron, ale stron tak mocnych, wciągających i intensywnych, że trudno być na nie obojętnym. 

 

Natura

Rozpoczynając lekturę Suki, wkraczamy w świat wilgotnej puszczy amazońskiej, ulewnych deszczów, gęstej mgły i dzikiej przyrody. To właśnie selwa – radośnie zieleniąca się dzika natura, która w połączeniu z rwącymi falami oceanu może zabrać nam to, co najukochańsze. Boleśnie przekonała się o tym Damaris – główna bohaterka niniejszej opowieści. Niegdyś, przed laty, gdy była jeszcze małą dziewczynką, niepowstrzymany ocean zabrał jej najbliższego przyjaciela. Teraz, kiedy zdążyła poznać smak miłości i przywiązania, w dżungli ginie jej pies, ukochana suczka Chirli.

Damaris żyje w rytmie natury, czekając na przypływ i odpływ, przemierza wąskie plaże, by dostać się do odległego miasteczka. Ona i jej mąż żyją z dala od innych ludzkich siedzib, otoczeni gęstym lasem i tą plażą, która wydobywa się spod wody tylko wtedy, kiedy przyjdzie jej na to ochota. Podobnie jest z kobietą. Trzydziestokilkuletnia Damaris spisała się już na straty. Społeczeństwo stygmatyzuje ją z prostej, acz bolesnej przyczyny. Jest bezdzietna. Historia małżeńska i historia prób zostania rodzicem jest przykra, kobieta nie miała łatwo. Jednak niesie ona ten swój krzyż, sama zdając się coraz niżej brnąć nosem przy błotnistej ziemi. Tutaj wyzwoleniem zdawałoby się, jest pojawienie się suki – Chirli. Jednak mylić się będzie ten, kto nazwie tę historię prostą, sądząc, że to tylko przelanie macierzyńskich instynktów w bezbronnego i potrzebującego pieska. Błotniste serce Damaris skrywa więcej mroku, niż można by sądzić.

Kobieta

Rozterki emocjonalne i chaos, jaki ma w sobie Damaris, to nic w porównaniu z tym zaskoczeniem, które czujemy podczas lektury, i które to zaskoczenie generuje jej postawa. Zmieniająca się, dynamiczna. Kobieta z oporem, ale przechodzi metamorfozę wewnętrzną. Jest tu ból i łzy, nie ma już dryfujących samotnie nadętych trupów na uspokojonym oceanie. Nie możemy jednak przewidzieć, do czego to doprowadzi. Podskórnie jednak oczekujemy konfrontacji ze swoimi lękami, z samą sobą. Napięcie, jakie to w nas wywołuje, jest silne. Czujemy się rozdarci, być może boimy się tego, co bohaterka ujawni, tego, co szykuje dla niej fabuła powieści. Snujemy różne fantazje, a czasu nie mamy dużo, czytamy przecież Sukę jednym tchem. Nasze myśli się kotłują. Literacka fikcja okaże się bliska realności, bliska ludzkiej psychice, temu, co w sobie nosimy. Szczególnie kobieta, pozbawiona swojego sensu, sensu, o którym marzyła i który miała za pewnik. Gdy jej to zabrać, nienawiść zżarła ją od środka, sponiewierała i rzuciła na głębokie morze.

Suka to powieść zintensyfikowana do ludzkich tragedii, do przeżyć oraz czynów, które ujawniają prawdę o nas w obliczu tragedii, w obliczu trudnych do udźwignięcia emocji. To historia o więzach, bo ciężko mi przychodzi pisanie o więziach. Więzach, które tłamszą, nie dają niezależności, skuwają w łańcuch, przyciągają i kontrolują. To także opowieść o sile matczynej miłości. Także tej wyobrażonej. Zbudowanej na zgliszczach nadziei, złudzeniach i urojeniach.

Suka miesza nam trochę w głowach tą surowością narracyjną, wydawałoby się – prozą pozbawioną emocji, krótką i minimalistyczną, która jednak pod tą rzekomą powściągliwością ukrywa cały szereg metafor, cały szereg ukrytych znaczeń. Każdy z nas będzie musiał ocenić postawę Damaris sam. Czy w ogóle jej czyny, zachowania i przejmujący los podlegają ocenie? Czy wystawiona na społeczny ostracyzm kobieta miała jakiś wybór? Suka skłania do refleksji nad mierzeniem się ze swoimi słabościami, ale przede wszystkim z naszą rolą w tym życiu i niepewną przyszłością, z naszymi marzeniami, które się nie spełnią, z oczekiwaniami innych ludzi i ich prawem do oceniania nas.

Fot.: Mova

Write a Review

Opublikowane przez

Anna Sroka-Czyżewska

Na zakurzonych bibliotecznych półkach odkrycie pulpowego horroru wprowadziło mnie w świat literackich i filmowych fascynacji tym gatunkiem, a groza pozostaje niezmiennie w kręgu moich czytelniczych oraz recenzenckich zainteresowań. Najbardziej lubię to, co klasyczne, a w literaturze poszukuje po prostu emocji.

Tagi
Śledź nas
Patronat

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.