Grudzień obdarzył mnie nie jedną, ale aż dwiema powieściami dziejącymi się w Argentynie. Po ciężkim klimacie narkotykowego Buenos Aires w Zjazdy są najgorsze, znów odwiedziłem to miasto, tym razem z pewną wampirzycą. Czekała na mnie historia dziejąca się na przestrzeni setek lat, za to zamknięta w zaledwie dwustu stronach maszynopisu. Czy Marina Yuszczuk i jej powieść pt. Pragnienie zdołała wnieść coś nowego do popularnego tematu krwiopijców w literaturze?
Pragnienie to niepozorna książka, która rozpoczyna w XIX wieku, kiedy nienazwana przedstawicielka rasy ssąco-kłujących przybywa z Europy, gdzie niebezpieczeństwo deptało jej po piętach. Na starym kontynencie była oblubienicą wyższego wampira. Gdy wiejska ludność w końcu skrzyknęła się i ruszyła na posiadłość wampirów z tradycyjną petycją składającą się z wideł i pochodni, bohaterka ledwo uchodzi z życiem. Wiedzie potem żywot bliższy zwierzęciu, którym kierują pierwotne instynkty. Trafia w końcu do Buenos Aires, gdzie jej anonimowość staje się atutem i znów smakuje ludzkiej krwi, folgując żądzom napędzanym przez nieludzkie pragnienie hemoglobiny.
Jej sielanka nie trwa długo, gdyż styl życia wampirów do najbezpieczniejszych nie należy, a po przejściach na starym kontynencie, nasza bezimienna bohaterka boi się złapania przez stróżów prawa bardziej niż święconej wody, co nie przeszkadza jej uwieść księdza i rozwlec jego flaków na ołtarzu w kościele. Pragnienie nie stroni od brutalnych scen oraz seksu, przynajmniej w pierwszej części.
Pod względem metaforycznym Pragnienie radzi sobie bardzo dobrze. Ukazuje tęsknotę i niemożność posiadania kobiecej tożsamości w dawnych czasach. Niejedna z ówczesnych kobiet mogła jedynie pomarzyć o emancypacji i robienia tego, na co ma ochotę, bez oglądania się na kwestie społeczne. Nasza wampirzyca mimo, że zdobyła względną niezależność, zapłaciła za to niebotyczną cenę będąc wyrzutkiem społeczeństwa, gnanym przez wieczne życie za pomocą pierwotnych instynktów, nigdy nie zdobywając upragnionej wolności.
Marina Yuszczuk pomimo ekstremalnie krótkiej powieści, zdołała podzielić ją na dwie części. W połowie przenosimy się do czasów współczesnych, gdzie poznajemy kolejną bohaterkę powieści. Samotna matka, która musi stawić czoła wymagającej codzienności, boryka się z chorobą matki, patrząc jak jej życie powoli blaknie w szarej rzeczywistości szpitalnych korytarzy. Zbiegiem nadzwyczajnych okoliczności, obie postaci główne w końcu spotykają się, a ich losy stają się nierozerwalnie splecione. Nie chcąc spoilerować fabuły, podpowiem tylko, że obie zostaną postawione przed elementarnym dylematem – ile jesteśmy w stanie poświęcić dla prawdziwej wolności?
Pragnienie Mariny Yuszczuk to powieść w dużej mierze metaforyczna. Niby traktuje o wampirach, ale całość wydawała mi się nieco za sucha, nawet pomimo obecnych w książce kilku mocno krwawych scen. To przede wszystkim powieść feministyczna, o wyzwoleniu kobiet i dążeniu do spełnienia najskrytszych pragnień, o których trudno nawet pomyśleć, a wręcz niemożliwie opowiedzieć. Mimo pewnych dziur fabularnych, Pragnienie przeczytałem z zaciekawieniem, choć ubolewam nad słabym zawiązaniem fabuły. Relacja bohaterek wybucha dopiero na ostatnich kartach książki i brak mi było logicznej ścieżki prowadzącej do końcowych wydarzeń. To materiał na dwukrotnie dłuższą książkę, a może nawet dylogię, ale może ta powieść miała inne przeznaczenie. Musicie je jednak odkryć sami, zagłębiając się w lekturę i wyrabiając sobie własne zdanie.
Dusza anarchisty ściera się we mnie z romantycznym sercem. Jednego dnia rzucałbym koktajlem Mołotowa i palił rządowe pałace, innym razem wzruszam się nad twórczością klasyków literatury - Tołstoja, Steinbecka czy Remarque'a. W wolnych chwilach potrafię wyruszyć samotnie na szlak i biwakuję w ostępach przyrody. Moim marzeniem jest napisać powieść.
Na tej stronie wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? ZGADZAM SIĘ
Manage consent
Privacy Overview
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.