Życie stewardesy wydaje się z pozoru bardzo przyjemnym, bezkonfliktowym zajęciem. Podróże, poznawanie nowych osób, różnorodność smaków, barw, zapachów. Możliwość poznania siebie oraz swoich możliwości. Kształtowanie języka. Same superlatywy. Prawda? Jednak nie dla wszystkich. Spacer z głową w chmurach – to zdanie może podsumować życie Cassadry Bowden (Kaley Cuoco). Młoda, piękna, znająca swoją wartość kobieta, która idzie przez życie z wysoko podniesioną głową. Cudem jednak unika poważnych problemów, a smutki zapija alkoholem. Nie mówiąc już o przygodnych romansach, którymi próbuje zagłuszyć tęsknotę za ojcem… To o niej właśnie opowiada serial Stewardesa.
Wiadomo, że nic nie trwa wiecznie – bańka mydlana pęka w momencie, kiedy główna bohaterka serialu Stewardesa poznaje na pokładzie samolotu przystojnego Aleksa (Michiel Huisman). Po namiętnych chwilach w toalecie mężczyzna daje Cassie swoją wizytówkę. Oczywiście nie umyka to uwadze pozostałych członków załogi, jednak udaje się ten fakt zgrabnie pominąć głównej bohaterce podczas rozmów. Oczywiście para się spotyka ponownie. Młodzi spędzają ze sobą przyjemną noc. Problem zaczyna się w momencie przebudzenia. Cassie odkrywa, że Aleks został zamordowany. Leży obok niej, cały we krwi, z poderżniętym gardłem. Spanikowana, nic niepamiętająca stewardessa w akcie paniki zaczyna z szybkością błyskawicy sprzątać pokój. Po delikatnym oprzytomnieniu udaje jej się uciec z hotelu.
Tak właśnie zaczyna się serial Stewardesa możliwy do obejrzenia na platformie HBO GO. Początkowo myślałam, że wraz z kolejnymi odcinkami pomysłowość twórców w kwestii niezapowiedzianych zwrotów akcji skończy się na pierwszym wbijającym w fotel odcinku. Na szczęście tak się nie stało. Wraz z kolejnymi epizodami poznajemy następne interesujące postaci jak np. przyjaciółkę Annie (Zosia Mamet), tajemniczą Mirandę (Michelle Gomez), nie do końca prawdomówną Megan (Rosie Perez) czy zabójczo czarującego Buckleya (Colin Woodell). Każda z wymienionych przeze mnie osób odcisnęła mniejsze lub większe piętno na życiu głównej bohaterki.
Na uwagę zasługuje Annie – prawniczka, która jako pierwsza dowiaduje się, co zdaniem Cassie zaszło poprzedniej nocy. Oczywiście spożyty wtedy alkohol nie pomaga w uświadomieniu sobie kolejności zdarzeń i przypomnienia kluczowych wątków. Przyjaciółka jest niejako ostoją zwariowanej stewardesy. Za wszelką cenę stara się jej pomóc, narażając także swoją karierę. Bardzo podoba mi się przedstawienie przez twórców zmian zachodzących w postaci samej bohaterki na przestrzeni całego serialu. Chęć przypomnienia sobie wydarzeń z nocy morderstwa doprowadza do wniknięcia w głąb swojego umysłu. Cassie rozmawia ze zmarłym Aleksem, łączy z nim z pozoru nieistotne wątki. Mężczyzna „pomaga” kobiecie poznać prawdę o nocy, ale także o niej samej. Surrealizm tych rozmów jest ciekawym przerywnikiem od rzeczywistości i kolejnych problemów, w które pakuje się Cassandra. Dodatkowo jest to bardzo oryginalne przedstawienie mrocznej strony tego serialu.
Momentami jest on śmieszny, czasami budzi grozę i napięcie, jednak trudno jest mi go zaklasyfikować jednoznacznie do jednego gatunku. Moim zdaniem jest to mieszanka czarnej komedii, thrillera, a nawet filmu psychologicznego.
Poszukując odpowiedzi na pytania – kto i w jakim celu zabił Aleksa, a także kim właściwie tak naprawdę jest zamordowany mężczyzna? – główna bohaterka odkrywa także prawdy o sobie. Wreszcie dostrzega przyczyny swoich problemów z nawiązywaniem bliższych relacji, przedmiotowym traktowaniem mężczyzn, lekkim podejściem do życia oraz problemem alkoholowym. Cassie, jak wiemy, nie jest kryształowa, jednak budzi bardzo pozytywne emocje. Nawet kiedy przez nią cierpią jej najbliżsi, nie jesteśmy w stanie zmienić do niej stosunku. Może jest to spowodowane tym, że budzi wśród widzów instynkt opiekuńczy? Sama przecież dba o bliskich w najlepszy znany jej sposób.
Stewardesa należy do tych lżejszych seriali, które doskonale się ogląda na poprawę nastroju. Bez wątpienia nie można się podczas seansu nudzić, a kończąc jeden odcinek, od razu zaczyna się kolejny. Z niecierpliwością czekam na drugi sezon.
Uwielbia spędzać czas na czytaniu książek z gatunku: thriller, horror, kryminał. Kocha mocne wrażenia, intrygi, tajemnice oraz niejednoznaczne postaci.
Nie pogardzi książkami o rozwoju osobistym, w myśl zasady, że człowiek uczy się o sobie przez całe życie. Wolny czas spędza także w kinie i teatrze. Nie lubi nudy, więc stara się wycisnąć życie jak cytrynę!
Na tej stronie wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? ZGADZAM SIĘ
Manage consent
Privacy Overview
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.