Leksykon Osieckiej – Szpetni czterdziestoletni – Agnieszka Osiecka

„Szpetni czterdziestoletni” to swoisty leksykon Agnieszki Osieckiej – zbiór literackich haseł, szkiców, impresji i komentarzy, który nie tylko układa się w błyskotliwy, wielowarstwowy portret społeczeństwa lecz także stanowi swoistą kronikę pokolenia „pięknych dwudziestoletnich”, widzianą z perspektywy czasu, dojrzałości i – co istotne – nieco sentymentalnego dystansu. Książka powstała w latach 80., ale jej sercem są wspomnienia z lat 50. – czasów odwilży, młodzieńczego fermentu artystycznego i nadziei, które próbowały przebić się przez szarość powojennej Polski. Agnieszka Osiecka, znana przede wszystkim jako poetka, autorka piosenek i dramatopisarka, w tej książce pokazuje się także jako czujna obserwatorka rzeczywistości oraz mistrzyni ironii i autoironii.

Tytułowi „szpetni czterdziestoletni” to figura zbiorowa – symbol pokolenia, które z entuzjazmem wchodziło w dorosłość, wierząc w zmianę i przyszłość, by z czasem ugrzęznąć w przeciętności, licznych kompromisach, a niekiedy wręcz rozczarowaniu. Osiecka opisuje ich z charakterystyczną czułością podszytą sarkazmem. Ten leksykon stanowi zbiór zjawisk, postaci i miejsc ważnych zarówno dla Osieckiej, jak i dla całego środowiska twórczej młodzieży tamtego okresu. Na kartach książki spotykamy m.in. Zbigniewa Cybulskiego, symbol nonkonformizmu i wolności; Marka Hłaskę, z jego brutalną szczerością i mitem artysty przeklętego; przewija się też łódzka Filmówka, Piwnica pod Baranami, warszawskie kawiarnie, kluby jazzowe, wykopki i inne miejsca oraz rytuały, które tworzyły codzienność ówczesnej bohemy.

Opowieść ta pełna jest sympatycznej nostalgii, wspomnień młodości ludzi, którzy po śmierci Stalina odważyli się marzyć, tworzyć i żartować. Pojawiają się barwne anegdoty z życia autorki, fragmenty wspomnień o koncertach, próbach teatralnych, nocnych rozmowach o literaturze i życiu. Dzięki nim możemy poczuć atmosferę tamtych czasów, wyobrazić sobie świat, w którym „jazz był buntem”, a ironia – orężem w walce z absurdem rzeczywistości.

Trzeba jednak zaznaczyć, że ten świat ukazany przez Osiecką to świat widziany z perspektywy artystycznej Warszawy, Krakowa czy |Trójmiasta. Brakuje tu szerszego obrazu epoki: nie ma mowy o powojennym chaosie, o represjach wobec środowisk antykomunistycznych, o prowincjonalnej biedzie czy politycznym strachu. W efekcie powstaje obraz lekko podkoloryzowany, nieco „lukrowany”, pełen wdzięku, ale mniej dotkliwy niż choćby zapiski Marka Hłaski z tego samego okresu. Hłasko pisze o tej rzeczywistości ostrzej, z większą goryczą i autentyczną rozpaczą. U Osieckiej mamy raczej śmiech przez łzy, ale te łzy nie płyną z głębokich ran – są raczej śladami rozczarowań osobistych niż społecznych.

To, co czyni tę książkę wyjątkową, to jej forma leksykonu nie tylko z powodu różnorodności tematów, ale też ze względu na styl, który przypomina zapis luźnych, ale niezwykle trafnych myśli i obserwacji. Składają się na nią krótkie, hasłowe teksty – ale też ze względu na różnorodność tematów i postaci, które Osiecka umieszcza w swoim literackim uniwersum. Na kartach „Szpetnych czterdziestoletnich” pojawiają się konkretne nazwiska i symbole epoki, które dla Osieckiej są punktami odniesienia, narzędziami krytyki lub obiektami sentymentalnej zadumy. Autorka z wprawą przechodzi od spraw politycznych do kulturowych, od refleksji o życiu codziennym po zaskakująco osobiste wynurzenia. Każdy tekst można czytać osobno, jak hasło w alfabecie jej świata – ale razem tworzą one spójną panoramę duchową i intelektualną epoki.

Niemniej „Szpetni czterdziestoletni” pozostają książką niezwykle wartościową. To nie jest historia polityczna Polski lat 50. i 60., ale osobista mapa pamięci, emocjonalny przewodnik po czasach nadziei i młodzieńczej odwagi. To także lustrzane odbicie samej Osieckiej – błyskotliwej, ironicznej, ciepłej, nieco oderwanej od realiów, ale za to wrażliwej na język, ludzi i kulturę. Dla wielbicieli twórczości Osieckiej to pozycja obowiązkowa. Dla innych – ciekawa lektura pozwalająca wejść na chwilę w świat artystycznej młodości lat 50. i zastanowić się, jak bardzo różni się on od współczesnych realiów. A może – jak wiele nas z tamtymi szpetnymi czterdziestoletnimi jednak łączy.

Foto. Prószyński i S-ka

Write a Review

Opublikowane przez

Magdalena Kurek - Kamińska

doktor nauk humanistycznych w dyscyplinie nauki o kulturze i religii na podstawie rozprawy pt.: "Polska prasa muzyczna przed transformacją ustrojową na przykładzie "NON STOP". Analiza czasopisma w latach 1972-1990", absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Gdańskim.  Jej zainteresowania obejmują literaturę, sztukę, psychologię ale główna pasja związana jest z tempem 33 obrotów na minutę (mowa oczywiście o muzyce płynącej z płyt winylowych).

Tagi
Śledź nas
Patronat

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *