Oznaczone tagiem: bunt

Planeta singli 2 0

Co jest grane #142

Przyszedł czas, żeby zacząć się godzić z tym, że lato dobiega końca. Widać tego konkretne symptomy – dni są coraz krótsze, temperatura nieco niższa niż jeszcze miesiąc temu, a w sklepach pojawiają się elementy wyprawki szkolnej, co zwiastuje nieuchronne rozpoczęcie roku szkolnego. Jak najlepiej przetrwać ten przejściowy okres, pomiędzy ostatnimi ciepłymi dniami a dniami wypełnionymi chłodem? Pewnie że siedząc w kinie! Na ten czas dystrybutorzy przygotowali dla nas sześć całkiem różnorodnych premier. Pierwszy na liście jest film sensacyjny Bez litości 2, czyli kontynuacja dobrze ocenianego filmu Bez litości z 2014 roku. Po prawie miesiącu, kiedy w naszych zestawieniach nie pojawiał się żaden polski film, dostajemy rodzimą produkcję zatytułowaną Dywizjon 303. Prawdziwa historia. Dalej mamy kolejno komedię Bajecznie bogaci Azjacji, muzyczny dramat biograficzny Lato, kryminalną komedię Rozpruci na śmierć oraz dramat Zama. Jeśli jesteście ciekawi, co warto będzie zobaczyć w nadchodzącym tygodniu, poświęćcie chwilkę na przeczytanie 142 wydania Co jest grane. Zapraszam do lektury.

paper girls 0

Bardzo smaczne jabłko – Vaughan, Chiang, Wilson, Fletcher – “Paper Girls – 2” [recenzja]

Paper Girls to komiksowy cykl, po który sięgam z wielką przyjemnością i który zasługuje na zdecydowanie większą uwagę, niż ma to miejsce obecnie. Powinni sięgnąć po niego zarówno fani Powrotu do przyszłości, jak i Stranger Things. Przede wszystkim jednak – zwolennicy dobrze opowiedzianych i angażujących czytelnika historii. Opowieść o Erin i jej przyjaciółkach już w pierwszym tomie zapowiadała coś nietuzinkowego i kolejna część potwierdza, że opowieść o kilku roznosicielkach gazet z lat 80., które zaczynają przygodę życia, jest warta każdej poświęconej jej minuty. Z jednej strony nie musimy obawiać się nudy, bo dzieje się naprawdę sporo, z drugiej jednak możemy odłożyć na bok strach o to, że wszystko rozwiąże się w drugim tomie – co to, to nie. Paper Girls 2 to kolejne szalone przygody, które wprowadzają tyle samo wyjaśnień, co zagadek.

Buntownicza furia 0

There’s a new sheriff in town – Hermann, Greg – “Comanche – 6 – Buntownicza furia” [recenzja]

Uwierzycie, że Red Dust został zastępcą szeryfa? I znów może pochwalić się bujną czupryną w płomiennorudym kolorze! Taki wstęp, otwierający kolejny tom cyklu Comanche musi zapowiadać dobry, wciągający komiks. I Buntownicza furia właśnie taka jest – nie ma ani chwili na zaczerpnięcie oddechu, bo dzieje się bardzo dużo, a w dodatku (co niezmiernie cieszy) nasz wyśmienity strzelec nie jest już zmizerniałym, chudym więźniem, lecz zdrowym, umięśnionym rewolwerowcem, który w dodatku całkowicie legalnie może teraz wymierzać sprawiedliwość. W granicach lokalnego prawa, rzecz jasna. A będzie co wymierzać, bo tytułowa buntownicza furia wprowadzi niezłe zamieszanie na pobliskich terenach. Czy Comanche będzie musiała bać się o swoich podopiecznych i pracowników? Czy Dust sprawdzi się w roli zastępcy szeryfa?  Tego można dowiedzieć się jedynie, sięgając po komiks.

1

Jarocin Festiwal’17 – 14-16 lipca 2017 [relacja]

Festiwal w Jarocinie to z całą pewnością impreza kultowa, kawał bogatej, muzycznej historii, sięgającej głębokiego PRL-u początku lat 70. Od początku był to głos buntu młodego pokolenia i  debiutujących zespołów, stąd też pierwotna nazwa – Wielkopolskie Rytmy Młodych. Ta kilka razy się zmieniała, tak samo jak formuła i organizatorzy, jednak rok w rok miasto Jarocin rozbrzmiewało muzyką przez kolejne 25 lat (nawet podczas stanu wojennego). Wśród artystów, którzy debiutowali w Jarocinie, można wymienić choćby Dżem, T.Love, Kata, TSA, Oddział Zamknięty, Hey czy Acid Drinkers. Później po długoletniej przerwie w 2005 roku festiwal wskrzeszono i odbywa się do dziś. W tym roku organizatorzy przenieśli wydarzenie na trzy sceny w centrum miasta (cztery, jeśli liczyć kameralne wnętrze ruin kościoła, w którym odbyły się trzy występy), postawili na bardziej przekrojowy gatunkowo dobór artystów, w znakomitej większości polskich, zorganizowali szereg wydarzeń towarzyszących imprezie i niejako zadedykowali tegoroczny Jarocin Festiwal Czesławowi Niemenowi. Ja do Jarocina zawitałem po raz pierwszy, więc w mojej relacji nie będzie ani porównań, ani sentymentalnych wycieczek do przeszłości, a jedynie kilka subiektywnych słów na temat tego, co udało mi się zobaczyć i (przede wszystkim) usłyszeć podczas trzech dni festiwalu.

Gier kontrowersyjnych 0

Ukryta wartość gier kontrowersyjnych

Kevin Smith powiedział kiedyś, że kontrowersyjnymi określa się zwykle dzieła interesujące albo inteligentne. Trudno się nie zgodzić z jego słowami, ponieważ większość kreatywnych osobowości uwielbia szokować i prowokować publiczność. Jednak, mimo że jesteśmy zniesmaczeni podczas lektury Nagiego Lunchu lub stwierdzamy, że obraz Salvadora Dalego obraża nasze uczucia religijne, to nie da się odmówić tym twórcom oryginalności. Teksty kultury wywołujące skrajne emocje mają ogromną wartość, gdyż są w stanie zakorzenić się głęboko w świadomości odbiorcy. Kreacja niewzbudzająca żadnej reakcji jest bowiem największą porażką każdego artysty. Autorzy gier, podobnie jak malarze czy pisarze, również kochają wsadzać kij w mrowisko.