Oznaczone tagiem: horror

Zakonnica 0

Co jest grane #143

Pierwszy tydzień września niemal dobiegł końca i, choć pogoda wciąż nas rozpieszcza, za oknem widać pierwsze zwiastuny mojej ukochanej pory roku – jesieni. Chłodne i ponure wieczory, podczas których warto zabarykadować się w domu z kubkiem herbaty i przygnębiającym filmem w tle jeszcze nie nadeszły, więc być może dacie się skusić na wizytę w kinie. Czekając na najciekawszy filmowo okres, a więc ten, w którym w kinach pojawiają się pretendenci do zdobycia statuetek na oscarowej gali, dystrybutorzy wciąż oferują nam nieco lżejsze i bardziej rozrywkowe kino, choć oczywiście nie wszyscy; w tym tygodniu, jak zwykle zresztą, repertuar jest bardzo zróżnicowany. Prawdziwym blockbusterem z pewnością jest oczekiwany przez wszystkich horror, szumnie zapowiadany jako jedna z najstrasznieszych produkcji ostatnich miesięcy – Zakonnica. Widownię ma przestraszyć również film z gatunku Sci-Fi, Endless. Dla przeciwwagi kina grozy i ku pocieszeniu najmłodszym, których wakacje dobiegły już końca, na ekranach pojawią się również dwie bajki animowane: Biały kieł oraz Stateczek Eliasz. Jest duże prawdopodobieństwo, że żadna z powyższych propozycji nie trafia w Wasz gust i tak się składa, że w mój też nie. Na całe szczęście dystrybutorzy oferują nam również dramaty, choć przyznam szczerze, że nie każdy z nich mnie do siebie przekonuje. Wyjątkiem jest z pewnością produkcja, którą Głos Kultury objął swoim patronatem, a więc francusko-niemiecko-izraelski film, Fokstrot. Jeśli chcecie się przekonać, czy w moim przekonaniu warto ten weekend spędzić w kinie, przeczytajcie kolejne wydanie Co jest grane.

The Meg 0

Co jest grane #141

Jeśli spojrzymy na jutrzejsze filmy, które mają premiery w polskich kinach, możemy zaobserwować kilka ciekawych rzeczy. Przede wszystkim wśród aż dziewięciu tytułów nie ma ani jednego polskiego filmu! Od kiedy piszę Co jest grane, pierwszy raz widzę taką sytuację. Kolejną ciekawą tendencją jest fakt, że większość produkcji bierze na warsztat życie na prowincji, zamiast wielkich metropolii; w aż pięciu premierach akcja toczy się w miasteczkach i małych społecznościach. Jeśli chodzi o większe blockbustery, mamy The Meg, film akcji z twardzielem Jasonem Stathamem, który zmierzyć się będzie musiał z ogromnym, prehistorycznym rekinem. Kasową produkcją mogą okazać się również Mroczne umysły, opowiadające o walce młodych ludzi z nadprzyrodzonymi mocami z totalitarną władzą. Reszta produkcji ma zdecydowanie mniejszy rozmach. Bardzo ciekawie zapowiadają się: thriller Pod ciemnymi gwiazdami opowiadający o niebezpiecznej miłości, jak również komedia romantyczna Też go kocham. Do wyboru mamy jeszcze kostiumową Księgarnie z marzeniami na podstawie powieści z 1978 roku, średnio zapowiadającą się animację Niesamowita historia Wielkiej Gruszki czy dość zagadkowy, ale wyglądający o wiele lepiej w opisie niż w zwiastunie Dzień, w którym mój ojciec stał się krzakiem – o wojnie oczami dziecka. Patronatem medialnym objęliśmy w tym tygodniu słodko-gorzką historię rodzinną Loveling. Ostatnią, dziewiątą premierą jest francuski film o przebiegu śledztwa na temat wiarygodności cudu objawienia. Po więcej szczegółów na temat premier zapraszam poniżej.

0

Duchologia więzów krwi – Ari Aster – “Dziedzictwo. Hereditary” [recenzja]

Czy Dziedzictwo zrobiło na mnie wrażenie? Tak i to nawet ogromne, lecz zanim przejdę do meritum, nakreślę Wam kontekst, który pozwoli lepiej zrozumieć mój zachwyt. Otóż, muszę przyznać, że pojawiające się ostatnio tu i ówdzie głosy, mówiące o rzekomej rezurekcji kinowej grozy, do tej pory uznawałem za nie do końca trafione. Nie zrozumcie mnie źle, XXI wiek rzeczywiście zaoferował widzom kilka wyjątkowo ciekawych horrorów, ale to odrobinę za mało, żeby porównać minioną dekadę ze złotą erą tej stylistyki, czyli latami 70. oraz 80. Pomimo tego, że lubię sznyt retro w Coś za mną chodzi, bezkompromisowość twórczości Roba Zombiego czy nietuzinkowe żonglowanie kliszami Babadooka, to jednak nie potrafię z czystym sumieniem nazwać wyżej wymienionych tytułów arcydziełami. Wspomnianym pozycjom brakuje bowiem pierwiastka geniuszu, który mogliśmy podziwiać podczas pierwszych seansów Nie oglądaj się teraz lub Egzorcysty. Tymczasem emocjonalna temperatura i wręcz odczuwalna fizycznie intensywność debiutanckiego, pełnometrażowego obrazu Ariego Astera, budzi skojarzenia z najlepszymi dokonaniami mistrzów kreowania napięcia. Znany dotychczas z jedynie kilkuminutowych etiud reżyser postanowił rozpocząć karierę “na poważnie”, bezpardonowym wjazdem z buta, przyćmiewającym dorobek większości jego równolatków.

The Meg 0

Co jest grane #136

Czołem kinomaniacy! Chcielibyście wybrać się w ten weekend na jakiś nowy film i nie wiecie, co wybrać? Zaraz spróbuję nakreślić pokrótce, jakie premiery będziecie mogli zobaczyć od jutra w polskich kinach. Mimo braku głośnych produkcji, 7 nowości prezentuje całkiem niezły przekrój gatunkowy i może uda Wam się wybrać coś dla siebie. Na pierwszy ogień chyba najbardziej znany tytuł – powracający po kilkunastu latach film animowany produkcji Pixara Iniemamocni 2. Jeśli jesteśmy już przy wypadach na seans całą rodziną, do wyboru macie jeszcze szalony niemiecki film Ratunku zmniejszyłem rodziców, który na tle podobnych produkcji prezentuje się naprawdę dobrze. Dla fanów literatury mamy dwie adaptacje – pierwsza to kameralna opowieść o miłości i trudnej bliskości podana w angielskim sosie – Na plaży Chesil na podstawie książki Iana McEwana, oraz południowo koreański thriller Człowiek bez pamięcibędący przeniesieniem na ekran prozy Kima Young-ha. Tytuł ten Głos Kultury objął patronatem medialnym i również dla mnie osobiście jest to najlepiej zapowiadająca się premiera. Dla fanów (i fanek!) Dwayne’a Johnsona mamy déjà vu Szklanej Pułapki – film akcji Drapacz Chmur, a dla lubiących romantyczne historie ze szczęśliwym zakończeniem, komedię Czego życzy sobie kobieta z Sharon Stone w roli głównej. Na krwawy deser zostaje jeszcze kanadyjski horror o dziewczynce i pradawnym złu, czającym się w lesie.