Oznaczone tagiem: telewizja

0

Kilka słów o wybitności “Twin Peaks” nowej ery

Uwielbiam trzeci sezon Twin Peaks i zaraz Wam opowiem dlaczego.

Ktoś bardzo mądry powiedział, że żyjemy w złotej erze telewizji. Wspomniana teza, która jeszcze kilkanaście lat temu mogła zostać uznana za ryzykowną, obecnie już nikogo nie dziwi. W czasach, gdy oferty programowe czołowych stacji zawierają więcej ciekawych treści niż niejeden film fabularny, najbardziej burzliwe dyskusje wzbudzają właśnie kolejne odcinki popularnych serii, spychając kinowe premiery na dalszy plan. W zeszłym roku ponownie mieliśmy do czynienia z mnóstwem znakomicie przygotowanych produktów od HBO czy Netflixa, ale popkulturalny krajobraz nieco się zmienił pod koniec maja. W tym czasie miłośnicy Davida Lyncha otrzymali wyjątkowy prezent. Autor Zagubionej Autostrady reaktywował stworzone w duecie z Markiem Frostem dzieło, które kiedyś zawładnęło umysłami odbiorców. Mowa tu oczywiście o długo wyczekiwanym, trzecim sezonie Twin Peaks, powracającym dzięki kooperacji z amerykańskim kanałem Showtime. Oglądanie najnowszej odsłony popularnej serii okazało się niezapomnianym doświadczeniem, nieporównywalnym z żadnym innym przykładem sztuki wizualnej. Co prawda zdania co do jakości kontynuacji przygód agenta Coopera są (delikatnie mówiąc) podzielone, ale ja jestem pewny, że losy mieszkańców osobliwego miasteczka stanowią przykład niepohamowanego twórczego geniuszu. Śmiem twierdzić, iż trzeci sezon tego serialu to najwybitniejsze przedsięwzięcie w historii telewizji.

The OA 1

Wielogłosem o…: “The OA”

Co Netflix, to jednak Netflix! Amerykańska platforma dzięki odświeżaniu kultowych (Pełna chata) oraz tworzeniu zupełnie świeżych (niezręcznie wymieniać tytuły, żeby któregoś nie pominąć) seriali, w przeciągu kilkudziesięciu miesięcy zawojowała rynek produkcji małego ekranu, stając się jednym z jego gigantów. Czego nie dotkną, zamieniają w złoto. Obojętnie czy łączą siły z Marvelem, wypuszczają oryginalne perełki pokroju Stranger Things, czy, ot tak, praktycznie bez większej reklamy startują z serialem, o którym przed premierą niewiele wiadomo, a sam jego opis nie wyjaśnia w zasadzie nic. Właśnie tego typu produkcją jest The OA. Jak reklamuje Netflix swoje najnowsze dzieło? Proszę bardzo: Siedem lat po zniknięciu z domu młoda kobieta powraca. Ma teraz jednak tajemnicze zdolności i rekrutuje pięcioro nieznajomych do pewnej tajnej misji. Bez rozgłosu, bez pompowania balonika pojawia się więc to The OA i co? I staje się kolejnym hitem! Jak to się dzieje, że po raz kolejny stacja trafia w gusta widzów? Dlaczego dwoje naszych redaktorów kończy ten Wielogłos pochwałami, wyczekując kolejnego sezonu? A przede wszystkim: jak to jest urodzić się w innym stuleciu w mroźnej Rosji, oślepnąć, następnie podróżować między różnymi wymiarami, by w obecnych czasach odzyskać wzrok i nauczać obcych ludzi symbolicznych ruchów w celu odnalezienia zaginionych przyjaciół? O tym – i nie tylko – dowiecie się z poniższego tekstu, do lektury którego zapraszają Sylwia i Przemek.

Spider-Man 1

Co jest grane #68

Ile macie palców u obu dłoni? Większość Was pewnie dziesięć, prawda? I właśnie tyle filmowych premier zapowiedziano na jutro! Oprócz nich do dzisiejszego zestawienia trafił również film Doctor Strange, który trafi do kin nie w piątek, jak każda szanująca się premiera, lecz w środę. Dziś czeka na Was zatem 11 opisów filmów, które w najbliższych dniach gościć będą na ekranach kin studyjnych i multipleksów. Mamy wśród nich komedię kryminalną Asy bez kasy, o tym, jak ukraść 17 milionów dolarów, nie dać się złapać i nie zwariować; wzruszający film oparty na faktach o głuchoniemej i ślepej dziewczynie, która dzięki swojej opiekunce zaczyna komuikować się ze światem; film o bezdusznej biurokracji i absurdach naszego świata, wśród których bohaterowie będą próbowali znaleźć promyk nadziei na lepsze jutro; polski film w reżyserii Arkadiusza Jakubika, Prosta historia o morderswie; nietypową adaptację powieści ObcySzkołę uwodzenia Czesława M.; film o nietypowej randce dwóch homoseksualistów, których zaczyna łączyć coś więcej niż seks; ekranizację komiksu (ale o tym już mówiliśmy) i jeszcze parę tytułów, których szczegóły poznacie poniżej. Zapraszamy do lektury i widzimy się w kinie!