Ty masz mnie za głupią dzikuskę! – to chyba najbardziej rozpoznawalny pierwszy wers piosenki stworzonej na potrzeby bajki. I raczej długo nic go nie przebije. Hit, jakim stał się utwór Kolorowy wiatr (w Polsce wykonywany przez Edytę Górniak) z pięknej animacji Pocahontas, znany jest chyba każdemu, kto nie urodził się wczoraj. Wiele bajek jednak ma swoje muzyczne hity, które z czasem zaczynają żyć swoim własnym życiem, nawet jeśli sama produkcja, z której pochodzą, odchodzi w zapomnienie. Są utwory, które żyją w naszym sercu, które nucimy, których słuchamy – choć samej bajki mogliśmy nie widzieć od lat. Dziś, z okazji Dnia Dziecka, nasze redaktorki wymieniają swoje trzy ukochane piosenki z bajek. Czy będzie wśród nich wspomniany Kolorowy wiatr? Musicie sprawdzić sami! We wstępie zdradzimy tylko, że w niniejszym tekście nie znajdziecie utworu muzycznego z żadnej z bardziej współczesnych animacji. Czy to znaczy, że kiedyś tworzono zdecydowanie lepsze piosenki do bajek? Wkładano w nie więcej serca? Na to również każdy musi odpowiedzieć sobie sam. My tymczasem zostawiamy Was z lekturą, życząc jednocześnie wszystkim (bo w każdym z nas tkwi dziecko) wszystkiego, co najpiękniejsze!
Natalia Trzeja
Uwolnij nas – z bajki Książę Egiptu

Aż do krwi rani mnie żądło bata.
W ustach mam słony pot z moich brwi.
Elohim, Boże racz
Dzieci Swych usłyszeć płacz.
Wspomóż nas
W chwili złej!
Uwolnij nas!
Pieśń przepełniona jest bólem, żalem i trwogą o własny byt. Nie jest to jedynie przejaw ludzkiej udręki, ale wołanie do samego Boga, który w chwili największego cierpienia staje się jedyną nadzieją na poprawę swojego losu. Nie jest to dzieło skierowane tylko do osób wierzących, a sama historia Mojżesza została przedstawiona w sposób uniwersalny; nie jest to tylko prorok, ale również i nastolatek ze swoimi małymi grzeszkami. Piosenka ma na celu uwypuklenie ludzkiej beznadziei i tego, że człowiek nie zawsze z dumą stawia czoła przeciwnościom; ukazuje naszą prawdziwą, człowieczą stronę, gdzie nie zawsze jesteśmy tymi potężnymi, a za to pogrążamy się w naszej tragedii, wołając o pomoc wszystko i wszystkich. Niewolnicy wyraźnie krzyczą do swojego Boga, ale czy On to wszystko słyszy?
Uwolnij nas!
Litość miej!
Wydobyć się
Z żaru pustyni daj!
Daj, Panie, nam,
Jak obiecywałeś dać!
Daj, Panie, nam
Obiecany kraj!
Widać, że czekali już zbyt długo, a fraza Litość miej! podkreśla jak bardzo pragną, aby odnaleźć swój Obiecany kraj. W pewien sposób zarzucają Bogu brak łaski i opatrzności, z którymi jest tak powszechnie kojarzony, więc nic dziwnego, że taka bezpośredniość w zarzutach Jak obiecywałeś dać! wydaje się być nieadekwatna – jednak jest w pełni uzasadniona. Uwolnij nas ukazuje ludzki dramat, kryzys wiary, ale i piękną historię nadziei, szczególnie w partii śpiewanej przez Ofrę Haza, która wcieliła się w rolę matki Mojżesza. Całość zamyka niesamowite wykonanie, z jednej strony słuchamy męskiego chóru, który tworzy naprawdę niepowtarzalny klimat, ale z drugiej słyszymy kochającą matkę, która zrobi wszystko, aby zapewnić bezpieczeństwo swojemu synowi, posuwając się nawet do ryzykownych kroków (jak słynne umieszczenie dziecka w koszyku i puszczeni go z nurtem rzeki). W tej roli Ofra pokazuje jak mocny (a wręcz potężny!) posiada głos.
Strach jest nieodłączną częścią naszej natury, a Uwolnij nas nie pokazuje ludzi jako heroicznych wojowników, którzy zniosą każde cierpienie, lecz uwydatnia tę jej część, która sprawia, że w obliczu trwogi dajemy wyraz naszej udręki, krzycząc o pomoc. Bo tacy jesteśmy i tacy pozostaniemy. I nie ma w tym nic złego.
Męczeństwo, trwoga, wiara, zwątpienie, ale i miłość i nadzieja. To wszystko jest w tym utworze, a słuchając go, za każdym razem dostaję dreszczy.
Zrobię mężczyzn z was – z bajki Mulan

Lepiej odejdź, bo dla ciebie brak miejsca
Więc gnaj stąd co tchu
Z ciebie nic nie da się zrobić tu!
Pod tym względem piosenka nie należy do tych grzeczniejszych (i całe szczęście!), ale za to dodaje nam kopa, aby wziąć się za siebie i trochę ciężej popracować nad nami samymi. Bo jak reagujemy na stwierdzenie: Z ciebie nic nie da się zrobić tu? – Nie? To popatrz!. Bierzemy się w garść, określamy cel i ruszamy na podbój przy akompaniamencie piosenki z animacji Mulan!
Musicie być jak szalona rzeka
Jak tajfun, który obali mur
A równocześnie tak tajemniczy
Jak księżyc co, wygląda tu zza chmur
Maciej Molęda ze swoim głosem wpasował się w wojskową atmosferę, co dało obłędny efekt, który idealnie wkomponował się w historię młodej wojowniczki; piosenka nie tylko stanowi nieodłączny element soundtracku tej kultowej animacji, ale dodaje pozytywnej energii, stając się mottem dzisiejszych, nieco nowocześniejszych, rycerzy. Nieważne, jak duże kłody rzucają nam pod nogi, musimy być jak szalona rzeka i jak tajfun, który obali mur.
I z tymi słowami powinniśmy iść przez życie.
Nigdy nie ulegnę – z bajki Mustang z dzikiej doliny

I jedno wiem: Nie poddam się.
Ze wszystkich sił próbować chcę.
Ni kroku wstecz, to ważna rzecz.
Wy z drogi mej zabierajcie się precz.
W jesienną chandrę czy obecnie w majową pogodę, która za bardzo nie rozpieszczała do tej pory, utwór idealnie rozproszy nieco depresyjne myśli, a ten diabełek, co siedzi zwykle na lewym ramieniu i szepcze frazy typu: Jesteś beznadziejny czy Niedobrze mi na twój widok może w Mustangu wyczuć groźnego rywala. I bardzo dobrze. Bo kto nie doda nam lepszej motywacji do działania niż animowani bohaterowie i porządna dawka bajkowych piosenek. Więc tak jak nasz przebojowy koń, bierzemy się w garść i idziemy przed siebie z dobrze wyuczonymi słowami: I jedno wiem: Nie poddam się. Ze wszystkich sił próbować chcę.
Nie wiecie, co w moim sercu się kryje.
Chcę żyć – i przeżyję.
Nigdy nie ulegnę, nigdy nie ulegnę wam, nie.
Mogłabym tak cytować całą piosenkę, aby pokazać, jak bardzo jest motywująca, a wraz z chwytliwą melodią podbija moje serce przez ostatnie..*ekhm*…”parę” lat. Ale to jest właśnie urok bajkowych piosenek: zachwycały, zachwycają i będą zawsze zachwycać (czy już wspominałam, że je uwielbiam?). Zawierają w sobie uniwersalną prawdę, która nie tylko uczy dzieci, ale pomaga otworzyć oczy dorosłym na to, co tak naprawdę ważne. Dlatego zawsze będę bronić animacji, szczególnie tych starszych, i przekonywać wszystkich, że na bajki nigdy nie jest się za starym. A jaka jest lepsza okazja na odświeżenie bajkowych sentymentów niż Dzień Dziecka! A nawet jeśli pewien dorosły będzie próbował stłamsić swoje wewnętrzne dziecko, to koniecznie trzeba przypomnieć sobie tekst z tej piosenki:
Nigdy nie ulegnę, nigdy nie ulegnę wam, nie!
Sylwia Sekret
Oczywiście, że przyszedł mi do głowy Kolorowy wiatr z bajki Pocahontas! Ale po pierwsze: uznałam, że któraś z moich redakcyjnych koleżanek o nim wspomni (i nie myliłam się!), a po drugie: uznałam, że to jednak wybór zbyt oczywisty, choć sam tekst i jego przekaz – trzeba mu to oddać – jest ważny, uniwersalny i mądry, zwłaszcza jak na piosenkę z animacji dla dzieci. Po trzecie jednak i najważniejsze – choć uważam, że utwór, który w polskiej wersji wykonuje Edyta Górniak, jest piękny i ponadczasowy, to jakoś nigdy nie należał do moich ulubieńców. Albo inaczej – uwielbiam ten kawałek, ale postanowiłam w niniejszym tekście wspomnieć o utworach, które darzę muzycznym uczuciem bardziej z sentymentu… słowem: są to ulubieńcy mojego serca, a nie rozumu. A oto i oni:
Pewnego razu w Nowym Jorku – z bajki Oliver i Spółka

Jeśli w Nowym Jorku wszystko to ma się zdarzyć
Czemu zimną falą znów zapada noc?
Z nieba tyle wody leje się
Że byś psa nie wygnał nawet, nie
Co tu robi więc mały, rudy kot?
Jej przekaz jest jednak również bardzo uniwersalny, wyrażony jednocześnie prostymi słowami, z melodią wpadającą w ucho, tak, by nawet młodsi widzowie wynieśli coś z treści utworu:
Wczoraj nie było cię
Lecz ktoś już o tobie wie
Nie cofaj nigdy się
Choćby o krok
Marzyć to nie grzech
Ty rób to, nawet kiedy pech
Cały czas podąża drogą twą.
I co ja poradzę na to, że nawet teraz, wiele lat po pierwszym seansie Olivera i Spółki wzruszam się, kiedy słyszę ten utwór? I, nie ukrywam, do tej pory ta głupia stara baba (nadal chodzi o mnie) lubi go sobie czasem pośpiewać.
Gdzie jesteś – z bajki Niezwykła przygoda Kubusia Puchatka

Zwierzęta ruszają więc z odsieczą. I w pewnym momencie, kiedy Kubuś, samotny, odcięty od przyjaciół, traci nadzieję, że kiedykolwiek jeszcze zobaczy Krzysia, śpiewa właśnie ten utwór (wykonywany także przez Grzegorza Markowskiego i Annę Marię Jopek. Strasznie się wzruszałam, jak słuchałam tego utworu. Ale czy można mnie winić? Posłuchajcie sami, o, tam – troszkę wyżej.
Ani słowa – z bajki Hercules

Ofiarę złóżcie z głupiej kozy,
co sama sobie winna jest.
Myślałam: „Jakoś się ułoży”,
lecz między mity to muszę włożyć.
Późniejsze słowa:
To jakiś banał, lat przybywa,
a serce coraz głupsze.
Mój rozum krzyczy:
„Weź się w karby!”
Lecz serce głuche gdy się uprze.
Spokojnie mogę odnieść do siebie i do mojego sentymentu do bajkowych piosenek ;).
Natalia Chrobok
Miłość rośnie wokół nas – z bajki Król Lew

Miłość rośnie wokół nas,
w spokojną jasna noc,
nareszcie świat, zaczyna w zgodzie żyć
Magiczną czując moc
To taka błoga, kojąca jak balsam melodia. No i słowa, beztroskie, łagodne, po prostu stworzone z czułością i troską. Takie piękne. Mogłabym rozpłynąć się, słuchając tego, raz jeszcze i jeszcze. I zawsze mnie wzrusza! Wciąż dziwi mnie, dlaczego jeszcze nie słyszałam jej podczas pierwszego tańca na weselu moich znajomych? Przecież tam aż roi się od uczuć, o których marzy się przez całe życie!
PS Kto też czeka na filmowego Króla Lwa i będzie śpiewał razem ze mną w kinie? Nie mogę się doczekać!
Kolorowy wiatr – z bajki Pocahontas

Ty myślisz, że są ludźmi tylko ludzie,
Których ludźmi nazywać chce twój świat,
Lecz jeśli pójdziesz tropem moich braci,
Dowiesz się największych prawd, najświętszych prawd.
Czy wiesz, czemu wilk tak wyje w księżycową noc?
I czemu ryś tak zęby szczerzy rad?
Czy powtórzysz te melodie, co z gór płyną,
Barwy, które kolorowy niesie wiatr
Słowa dają niezwykle do myślenia, są tak dopieszczone, i – muszę to napisać – perfekcyjne. Za każdym razem, gdy słyszę fragment o tym, że głaz ma duszę, imię ma i zaklęty w sobie czas, chcę wyjść na zewnątrz i okazać trochę czułości kamieniom, głazom, wszystkiemu, co znajdę. Możesz zdobyć świat, lecz to będzie tylko świat – uważam, że ten kawałek tekstu powinien stać się mottem życiowym każdego z nas. Musimy nauczyć się tego, co wartościowe, dobre i naprawdę ważne. Zobaczmy tę duszę w głazie, w drzewie, w liściu. Spójrzmy innym okiem na otaczające nas życie, a dostrzeżemy Disneyowską magię. Kurczę, czy nie jest to niezwykłe? Bo ja już wzruszyłam się maksymalnie. Chyba naprawdę powinnam dozować sobie te bajki!
Ty druha we mnie masz – z bajki Toy Story

Cudowny głos Stanisława Soyki momentalnie przywołuje hektolitry wspaniałych, beztroskich wspomnień, przy których nie da się nie uronić ani jednej łzy. Przyjaźnie z dzieciństwa, niezapomniane przygody, co minutę wymyślane nowe zabawy – to wszystko wraca jak bumerang. I choć jest to w pewien sposób artystycznie smutne, melancholijne, to jednak niepowtarzalne, przepiękne i bardzo potrzebne. Dobrze jest wrócić do przeszłości, dobrze jest zobaczyć bajkę, dzięki której spotkamy się z bohaterami, będącymi dla nas niegdyś całym światem, dobrze jest usłyszeć znaną melodię i po prostu… zapomnieć się.
Ty druha we mnie masz
Ty druha we mnie masz
Kiedy masz kłopot, diabeł z nim
Pomocy trzeba ci – wal jak w dym
Razem trzymajmy się, przekonasz się
Że ty druha we mnie masz
I pobyć znów dzieckiem, i zaśpiewać z całych sił. I jak wspaniale jest zobaczyć całą trylogię Toy Story, wiedząc, że latem będziemy mieć możliwość przeżycia nowej przygody z Chudym. Buzzem Astralem i całą resztą! Toy Story 4 już niedługo – ja czekam z niecierpliwością i piosenką Ty druha we mnie masz na ustach! A na Dzień Dziecka życzę wszystkim obudzenia w sobie tego dawnego siebie i zaśpiewania ukochanej piosenki z bajki – co sił!
Fot.: DreamWorks Animation, Walt Disney Pictures, Walt Disney Television Animation, Pixar Animation Studios
Przeczytaj także:

![„Mała wielka miłość” - Dobre bajki o tym, że najważniejsza jest miłość - Małgorzata Korbiel [recenzja] miłość](https://www.gloskultury.pl/wp-content/uploads/2025/05/milosc-455x300.jpg)
![Ocalić Arendell – Jennifer Lee, Chris Buck – „Kraina Lodu II” [recenzja] kraina lodu II](https://www.gloskultury.pl/wp-content/uploads/2019/12/Arendell.jpg)
![Na wszystko jeszcze raz popatrzę - Tadeusz Woźniak i Witold Górka - "Zegarmistrz światła" [recenzja] tadeuzz](https://www.gloskultury.pl/wp-content/uploads/2017/02/tadeuzz.jpg)



