Czarnecki

„Trzy Zdjęcia Z Juwenaliów” to kolejny singel promujący debiutancką płytę songwritera Michała Czarneckiego.

Zwykle maj to czas juwenaliów. Jednak nie maj 2020. Może za rok trzeba będzie komuś przypomnieć, więc z przyzwoitości autor odnotowuje, że koronawirus odwołał nam wszystkie wydarzenia, które zwykle dawały nam radość. W przypadku niektórych (na przykład w przypadku bohaterów utworu „Trzy zdjęcia z juwenaliów”) dawały powody do niepamięci (o ile autor dobrze pamięta).

Michał Czarnecki:

„To historia, którą napisałem tuż przed lub zaraz po juwenaliach w Białymstoku. Pomyślałem o narracji przedstawionej za pomocą obrazów/zdjęć wykonanych trzema różnymi aparatami. Mimo młodego wieku, nie czuję już euforii związanej ze świętem studentów, ale jako zapalony obserwator ludzkich interakcji, pokusiłem się o wniknięcie w historię młodego człowieka, która teoretycznie mogłaby się wydarzyć w każdym większym, akademickim mieście”.

Utwór „Trzy zdjęcia z juwenaliów” otwiera płytę „Subtelny zarost miasta”, wydaną pod koniec 2019 roku dzięki Stypendium Artystycznemu Prezydenta Białegostoku.

Songwriter, gitarzysta, człowiek młody. Obserwator życia społecznego, uczestnik i laureat kilku konkursów i festiwali poświęconych piosence autorskiej, a kilku nie. Ma za sobą zarówno kameralne spotkania z miłośnikami piosenki autorskiej, jak i występy na kilku większych scenach, w tym na Halfway Festival czy w Studiu Rembrandt Polskiego Radia Białystok. Wygrał wojewódzki festiwal Rockowania 2018.

"Trzy zdjęcia z juwenaliów" - Michał Czarnecki - Subtelny zarost miasta

Jego utwory to z jednej strony narracja o społecznych następstwach życia ludzi w grupie lub w samotności, wyśpiewana z emocjonalnymi akcentami, a z drugiej teksty pisane z humorem i dystansem do otoczenia. Niektóre utwory mają drugie dno, a niektóre zaskakują prostotą i wywołują radość. Michał tworzy opowieści z perspektywy przechodnia, pasażera, klienta, sąsiada, użytkownika chodników, mężczyzny. Najważniejszy w jego utworach jest człowiek i jego losy, zachowania, gesty i działalność, a także przedmioty, które go otaczają. Utwory pisze wyłącznie po polsku.

W 2019 roku rozwinął instrumentarium (obecnie gitara akustyczna i elektryczna, looper, centrala perkusyjna i kazoo) i w tym roku wydał płytę „Subtelny zarost miasta”. To 7 (w końcu zarejestrowanych w studiu) autorskich utworów z miastem w tle. Historie sąsiedzkie, obserwacje rozwinięte do refleksji i wątki miłosne bez kolorów z komedii romantycznych.  Nie ma na krążku poetyckich przenośni i spektakularnych porównań. Ta płyta to opowieść o związkach, ale i o samotności, o tym, co w nas zabawne, żywe, ale przede wszystkim szczere, choć często usilnie skrywane. Teksty są proste, jest sporo oddechu.

Fot.: Paweł Tarasewicz

Czarnecki

Write a Review

Opublikowane przez

Mateusz Cyra

Redaktor naczelny oraz współzałożyciel portalu Głos Kultury. Twórca artykułów nazywanych "Wielogłos". Prowadzący cykl "Aktualnie na słuchawkach". Wielbiciel kina, który od widowiskowych efektów specjalnych woli spektakularne aktorstwo, a w sztuce filmowej szuka przede wszystkim emocji. Koneser audiobooków. Stan Eminema. Kingowiec. Fan FC Barcelony.  

Tagi
Śledź nas
Patronat

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.