Każdy z nas ma tajemnice. Każdy z nas chce pozostawić po sobie jakiś ślad – cząstkę, która będzie przypominała o naszym istnieniu potomnym. Wokół niektórych ludzi już za życia krążą legendy, wymyślone historie, które powtarzane z ust do ust urastają do niebotycznych rozmiarów. Czasem jest to zabieg celowy. Podbija ciekawość, rodzi domysły, skrzętnie skrywa niewygodne prawdy, a uwypukla nic nieznaczące fakty. Gwiazdy, Sławy – to one znają doskonale te działania z autopsji. Karmią się krążącymi wokół nich plotkami, epatują żądzą bycia na piedestale, często prowokując, zmyślając i drażniąc swoich fanów. Takie zachowanie nie było obce pewnej wielce poczytnej autorce książek – Vidzie Winter. Kobiecie, która do perfekcji opanowała triki i sztuczki, doprowadzając do szewskiej pasji swoich wielbicieli. Jednak życie jest kruche, a najistotniejsze się wtedy wydaje to, co po nas pozostaje. Do takich wniosków doszła pod koniec swojego życia Vida. I w tym miejscu zaczyna się historia opisana w książce Trzynasta opowieść.
Historia niezwykłej miłości sióstr, której nic nie jest w stanie zniszczyć – jest niczym taran, kiedy grozi jej niebezpieczeństwo lub opoka, w trudnych i smutnych momentach. Lecz cóż ona by znaczyła bez spisania?
Vida Winter w tajemniczym liście zleca opisanie swojej biografii Margaret Lea. Młoda kobieta nie rozumie, dlaczego tak sławna pisarka zdecydowała się opowiedzieć właśnie jej swoją prawdziwą historię. Do momentu, kiedy trafia na jedno zdanie „Opowiem Ci historię o bliźniaczkach”, które otwiera w Margaret nieznane dotąd pokłady miłości.
Początkowo współpraca między kobietami przebiega nieufnie. Badają się wzajemnie, nie mogąc wypracować zaufania. Jednak historia snuta przez Panią Winter bez granic wciąga i pasjonuje Margaret. Postaci, miejsca, relacje, emocje im towarzyszące bez reszty pochłaniają młodą kobietę. Totalnie jej się nie dziwię. Czytając o kolejnych losach mieszkańców posiadłości Angelfield, trudno mi było się oderwać od tej książki.
Nieśpieszne tempo akcji ma swój urok, ponieważ pozwala w pełni delektować się treścią. Opowieść Diane Setterfield z niezwykłą precyzją i sprytem meandruje między historią sióstr a zakazaną miłością, szaleństwem, tajemnicami i mrokiem duszy. Światowej sławy pisarka Vida stopniowo odkrywa przed słuchaczami, kto jest kim i jaka jest rola poszczególnych postaci w tej opowieści. Towarzyszka tej podróży, Margaret, stopniowo poznaje także swoją wypartą z pamięci historię. Dowiaduje się, czemu i za kim tęskniła przez całe swoje życie.
Trzynasta opowieść jest niewątpliwie książką, która zostanie ze mną na dłużej. Fabuła jest skonstruowana w bardzo ciekawy sposób, bo zakończenie dokładnie wyjaśnia z pozoru nieznaczące elementy. Układanka staje się jasna i przejrzysta, a motywy Pani Winter zrozumiałe. Postacie wykreowane przez Diane Setterfield są podobne do każdego z nas – posiadają dobre i złe cechy charakteru. Czasem popełniają błędy, kochają zbyt mocno nieodpowiednie osoby, starając się pomóc, niezamierzenie szkodzą. Zmagają się ze śmiercią najbliższych, nie radzą sobie z emocjami. Szukają siebie, gubiąc kontakt z rzeczywistością.
Książka ta jest napisana w sposób zrozumiały dla każdego, nie ma w niej specjalistycznych pojęć czy archaizmów. Warto podkreślić także jej walory estetyczne – szlachetne złoto i zieleń idealnie podkreślają piękno historii opisanej wewnątrz. Drzewo (najprawdopodobniej genealogiczne, co ma podkreślić fakt, że jest to książka o więzach, korzeniach pewnego rodu) na okładce przykuwa uwagę. Tasiemkowa zakładka nadaje całości szlachetności.
Dotychczas nie spotkałam się z podobnymi wątkami, pojawiającymi się w innych dziełach. Tym bardziej Trzynasta opowieść staje się powieścią wyjątkową, a nawet zaryzykowałabym stwierdzenie, że wybitną. Polecam ją wszystkim osobom, które potrafią się delektować stopniowym budowaniem napięcia, mrocznym klimatem, odkrywaniem tajemnic oraz lubią utożsamiać się z głównymi bohaterami.
Uwielbia spędzać czas na czytaniu książek z gatunku: thriller, horror, kryminał. Kocha mocne wrażenia, intrygi, tajemnice oraz niejednoznaczne postaci.
Nie pogardzi książkami o rozwoju osobistym, w myśl zasady, że człowiek uczy się o sobie przez całe życie. Wolny czas spędza także w kinie i teatrze. Nie lubi nudy, więc stara się wycisnąć życie jak cytrynę!
Na tej stronie wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? ZGADZAM SIĘ
Manage consent
Privacy Overview
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.