Muzyka,Wywiady

Przesłanie mojej piosenki jest skierowane do wszystkich, którym nie jest obojętny drugi człowiek – wywiad z Julianem Lesińskim.

julian lesiński
julian lesiński

Julian Lesiński jest wokalistą i aktorem oraz jedynym w Polsce solistą, który nagrał medley wszystkich piosenek, reprezentujących Polskę w Konkursie Piosenki Eurowizji. W swojej autorskiej twórczości stawia na współczesne popowo-elektroniczne brzmienia. 

Doświadczenie sceniczne oraz wokalne zdobywał m.in. pod okiem krakowskich artystów i to tam, na scenie Teatru Ludowego, miał miejsce jego debiut aktorski. Jest laureatem wielu ogólnopolskich festiwali piosenki aktorskiej i literackiej, a jego największym sukcesem jest zwycięstwo w ubiegłorocznym Międzynarodowym Festiwalu Piosenki Retro w Odessie na Ukrainie. Julian jest wielkim fanem Eurowizji, w ubiegłym roku ubiegał się o możliwość reprezentowania w tym konkursie San Marino, zajmując w głosowaniu internautów trzecie miejsce. Występował także w duecie z Magdaleną Tul na deskach Opery i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku. 

Zapraszamy do lektury wywiadu, który przeprowadziliśmy przy okazji premiery singla All and All. 

Dzień dobry, Julianie. Gratuluję premiery nowego singla All and All. Jak pierwsze wrażenia?

Wspaniałe. Od razu po tym, jak utwór i teledysk trafiły do sieci, otrzymałem masę telefonów i wiadomości z gratulacjami. Nie kryłem ogromnego wzruszenia, a zarazem radości, że piosenka i jej przesłanie trafiły głęboko do serc moich słuchaczy.

Do kogo skierowanie jest to przesłanie?

Do wszystkich, którym nie jest obojętny drugi człowiek. To utwór o sensie naszego życia – a jest nim miłość. Ponad wszelkimi podziałami.

W klipie widzimy zdjęcia z marszu równości w Białymstoku. To Twoje miasto. Czy byłeś bezpośrednim świadkiem tych kontrowersyjnych wydarzeń?

Niestety akurat wtedy byłem poza Białymstokiem. Grałem koncert w Augustowie. Po zejściu ze sceny mój telefon prawie eksplodował od nadmiaru wiadomości, filmików itd. Byłem w szoku! W jeszcze większym szoku byłem po rozmowie z moją przyjaciółką, która – niezwykle przejęta – opowiedziała mi, co ją spotkało na marszu. A późnym wieczorem włączyłem telewizor i zaniemówiłem. Czułem żal, wstyd i zażenowanie… Echa tego marszu rozeszły się przecież po całej Polsce. Moje miasto nie dało zbyt dobrego świadectwa. A przecież mieszkają w nim naprawdę wspaniali ludzie.

Dlaczego akurat te wydarzenia są tłem Twojego utworu?

Myślę, że to, co wydarzyło się w Białymstoku, najlepiej obrazuje przekaz utworu. Podziały, brak szacunku do siebie nawzajem… obserwujemy to tak naprawdę na każdym kroku. Nie zgadzam się absolutnie na to, byśmy skakali sobie do gardeł. Nie zgadzam się również na sianie uprzedzeń podsycanych nienawiścią, a właśnie efekt tego mogliśmy oglądać na ulicach stolicy Podlasia.
All and All ukazuje różne oblicza miłości, która ma nieraz tyle samo piękna, ile goryczy. Ta piosenka powstała właśnie po to, by udowodnić, że nie wszystko jest idealne, nie wszyscy muszą się kochać – ale wszyscy, bez wyjątku, powinni się szanować. I będę to podkreślał za każdym razem.

Julian Lesiński - All And All (Official Music Video)

Jesteś wielkim fanem Eurowizji, jak otwarcie przyznajesz. Dlaczego?

Eurowizja tak naprawdę towarzyszy mi od dziecka. Jest ona moim największym marzeniem, tak jak – podejrzewam – dla wielu artystów. Przeszło dwustumilionowa publiczność, świetna organizacja, profesjonalizm ekip tworzących to wydarzenie, no i genialna publika. Kto by nie chciał wystąpić na jednym z najważniejszych wydarzeń muzycznych na świecie?!
Od kilku edycji śledzę konkurs na żywo. Na przykład w tym roku byłem w Tel Awiwie. Było niesamowicie!
Ktoś kiedyś stwierdził, że Eurowizję się kocha albo nienawidzi. Ja ją kocham ze wszystkimi jej niedoskonałościami. Właśnie wracam z konkursu Eurowizja Junior w Gliwicach i jestem pod ogromnym wrażeniem jego organizacji, jak i talentu dzieciaków! Co to były za emocje! I te fantastyczne, zdolne dzieci. Viki Gabor była oczywiście najlepsza, ale bardzo poruszyły mnie także inne kraje, jak Hiszpania czy Kazachstan.

Czy próbowałeś szczęścia tylko w polskich preselekcjach?

Oczywiście zgłaszałem piosenki do polskich preselekcji, jednak bezskutecznie. Próbowałem swoich sił również w San Marino, gdzie w głosowaniu online uzbierałem ponad 200 tys. głosów, ale to i tak nie wystarczyło, by przejść dalej. W tym roku wziąłem też udział w pierwszym etapie selekcji na Białorusi. A co będzie dalej? Zobaczymy. Ja konsekwentnie realizuję swoje artystyczne pasje i marzenia. Nikt mi tego nie zabroni, prawda? Nie należę do osób, które łatwo się poddają. Ja należę do grona tych, którzy działają, i z każdym nowym doświadczeniem idą naprzód.

Planujesz rozwój swojej kariery nie tylko w Polsce?

W Polsce przede wszystkim. Natomiast już teraz otrzymuję wiele ofert i zaproszeń na koncerty z zagranicy m.in. z Ukrainy, Litwy czy Szwecji.

Kto jest Twoim guru muzycznym?

Idoli mam wielu. Świadomość muzyczną kształtowałem, słuchając takich gwiazd, jak Frank Sinatra, Whitney Houston, Michael Bubble, Michał Bajor, Jacek Bończyk, Edyta Górniak i mógłbym jeszcze tak długo wymieniać.

Jakie plany na Nowy Rok?

Na pewno ukażą się moje kolejne single. A co za tym idzie, skupię się na ich promocji, tak by moja muzyka miała coraz szersze grono odbiorców. Czeka mnie także wiele godzin pracy w studiu nagraniowym nad kolejnymi utworami, jak również występy na zagranicznych festiwalach. Planuję też serię koncertów, ale o szczegółach będę mógł mówić dopiero na początku przyszłego roku. Planów jest całkiem sporo, tak więc zachęcam czytelników Głosu Kultury do śledzenia mojej artystycznej drogi i gorąco Was pozdrawiam.

Fot.: Julian Lesiński

Podobne wpisy:

Avatar

Redaktor naczelny oraz współzałożyciel portalu Głos Kultury. Twórca artykułów nazywanych "Wielogłos". Prowadzący cykl "Aktualnie na słuchawkach". Wielbiciel kina, który od widowiskowych efektów specjalnych woli spektakularne aktorstwo, a w sztuce filmowej szuka przede wszystkim emocji. Koneser audiobooków. Stan Eminema. Kontakt: redakcja@gloskultury.pl lub czarnepioro@gmail.com

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone gwiazdką *