Ziemia, która pamięta – Ziemia jednorożca. Podróż po Szkocji – Patrycja Bukalska

Ziemia jednorożca. Podróż po Szkocji Patrycji Bukalskiej to jeden z tych reportaży, które nie tyle opowiadają o miejscu, ile odkrywają je warstwa po warstwie, niczym pejzaż zalegający pod mgłą, powoli wynurzający się spod kropel deszczu i głosów przeszłości. Autorka – historyczka, badaczka i uważna reporterka – zabiera czytelnika do Szkocji, kraju nieoczywistego, pełnego mitów, dramatów, sprzeczności i zapomnianych historii, które wciąż rezonują w kamieniach, ruinach, rodzinnych opowieściach i w surowym krajobrazie.

Bukalska zaczyna od własnego zachwytu – pierwszego spotkania ze Szkocją, które miało być podróżą w stereotypy: w dziką naturę, puste przestrzenie, piękne krajobrazy. Zamiast nich natrafia na kraj żywy, poruszający, zmienny, który zaskakuje ją nieustannie. To właśnie z tego zdumienia rodzi się Ziemia jednorożca – książka, która jest jednocześnie zapisem osobistych doświadczeń i precyzyjnym historycznym śledztwem.

Jednym z najważniejszych wątków jest pamięć Highland Clearances – brutalnych „czyszczeń” szkockich wyżyn w XVIII i XIX wieku, kiedy właściciele ziemscy masowo rugowali górali z ich domów, wypędzając ich na wybrzeża albo zmuszając do emigracji. Bukalska wraca do tych dramatycznych wydarzeń, nie po to jednak, by tworzyć kolejną romantyczną legendę o „szkockiej duszy”, lecz by pojąć, jak głęboko ten moment wyrył się w tożsamości kraju. Przemierzając Highlands, zagląda do miejsc, które stały się symbolami tej historii: Dunrobin Castle, pomnika księcia Sutherlanda na Ben Bhraggie czy ruin dawnych wiosek.

„Szkocja jest o znikaniu” – pisze autorka. I faktycznie, jej książka jest próbą odczytania śladów tego, co zostało wymazane: dawnych domów, ludzi, krajobrazów, a nawet tradycji, które zastąpił postęp ekonomiczny. Ta opowieść nie jest jednak tylko historycznym rekwiem. Bukalska z reporterską czułością pochyla się nad tym, co „przetrwało”: nad głosami współczesnych Szkotów, nad ich uporem, poczuciem humoru, surowością i gościnnością.

Jednocześnie potrafi dostrzec magię tej ziemi – magię, którą twardo stąpający po ziemi Szkoci traktują raczej jako część codzienności niż fantazję. W jej opowieści mgła ma swój rytm, wiatr niesie historię, a zwykła chwila może sprawić, że „czas znika”. To ten rodzaj literackiej wrażliwości, który nie ucieka w baśń, lecz pokazuje, jak silnie przyroda potrafi oddziaływać na ludzkie emocje i postrzeganie świata.

Jednym z największych atutów Ziemi jednorożca jest umiejętność połączenia mikrohistorii – jak losy kóz pozostawionych w górach przez wysiedlanych górali czy codzienność „śledziowych dziewczyn” pracujących przy połowach – z szeroką panoramą społeczną i kulturową. Bukalska rekonstruuje dzieje szkockiej sieci kolejowej, zagląda do starych archiwów, odwiedza zamki, porty, puby i odludne wioski. Jej reporterska cierpliwość i światłoczułość sprawiają, że krajobraz staje się równorzędnym bohaterem opowieści.

Autorka nie unika porównań między Szkocją a Polską – zarówno w kontekście historycznych migracji, jak i cech charakteru obu narodów: potrzeby wolności, odporności na trud, przywiązania do ziemi i pamięci o własnych ranach. Zestawienie to nie jest jednak tanim chwytem publicystycznym; ma sens, bo pozwala czytelnikowi spojrzeć na Szkocję nie jak na „piękną pocztówkę”, lecz kraj o skomplikowanej tożsamości, w którym historia nadal pulsuje pod powierzchnią.

Ziemia jednorożca to reportaż solidny, analityczny, a jednocześnie liryczny w opisach natury. Bukalska nie popada w egzaltację – jej ton pozostaje wyważony, chłodny, niemal surowy, jak szkocki wiatr, który przewija się przez karty książki. A jednak w tej surowości kryje się ogromna empatia wobec ludzi i miejsc.

To książka, która uczy uważności. Uczy, że aby usłyszeć historię, trzeba umieć patrzeć: na kamienie, na mgłę, na zdziczałe kozy, na opustoszałe doliny. I że czasem właśnie w ciszy wyłania się to, co najważniejsze.

Foto.:Wyd. Czarne

Write a Review

Opublikowane przez

Magdalena Kurek - Kamińska

doktor nauk humanistycznych w dyscyplinie nauki o kulturze i religii na podstawie rozprawy pt.: "Polska prasa muzyczna przed transformacją ustrojową na przykładzie "NON STOP". Analiza czasopisma w latach 1972-1990", absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Gdańskim.  Jej zainteresowania obejmują literaturę, sztukę, psychologię ale główna pasja związana jest z tempem 33 obrotów na minutę (mowa oczywiście o muzyce płynącej z płyt winylowych).

Tagi
Śledź nas
Patronat

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *