zrozumieć komiks

Sztuka sekwencyjna dla opornych – Scott McCloud – „Zrozumieć komiks” [recenzja]

Jak zrozumieć komiks? Czy da się na około dwustu stronach ogarnąć całe zjawisko kulturowe, jakim jest „sztuka sekwencyjna”? Co więcej – czy można to zrobić nie w postaci tradycyjnej książki, lecz za pomocą rysunków? Bo przecież, w jaki sposób lepiej opowiedzieć o komiksie, jeśli nie w formie komiksu właśnie? Tego trudnego zadania podjął się prawie trzydzieści lat temu Scott McCloud – amerykański rysownik i teoretyk komiksu. Jego dzieło, zatytułowane Zrozumieć komiks, to obecnie biblia zarówno dla twórców, badaczy, jak i fanów tego medium. A przystępność i prostota przekazu jest w stanie trafić do największego nawet laika.

McCloud, przybierając rysunkową postać tzw. cartoona, prowadzi nas przez meandry sztuki komiksowej, prezentując zarówno jej historię (sięgającą starożytności), jak i teorię. Jeśli do tej pory bezrefleksyjnie czytaliście komiksy, po prostu chłonąć je kadr po kadrze, po lekturze książki McClouda zaczniecie dostrzegać zupełnie nowe rzeczy. Jak chociażby to, w jaki sposób dzieli się akcję wewnątrz kolejnych kadrów, jakie znaczenie mają przerwy między nimi, czy styl i szczegółowość rysunków. Poznacie też różne sztuczki, jakie stosują twórcy na czytelnikach, które tutaj autor przedstawia w dość zabawny sposób (jak chociażby fragment dotyczący obrazu z fajką Magritte’a).

W tych dziewięciu rozdziałach składających się na Zrozumieć komiks znajdziemy w zasadzie wszystko, co powinno się wiedzieć na temat komiksu, jeśli chce się chociaż trochę poznać to medium. Kreska McClouda jest bardzo przejrzysta i prosta w odbiorze, wręcz cartoonowa (co jest zabiegiem zamierzonym) – można nawet odnieść wrażenie, że momentami stylistyka przypomina nieco tę z okładek książek z serii „dla opornych”. Dzięki temu wiedza, którą stara się przekazać, bardzo gładko wchodzi do głowy i zostaje tam na dłużej. Mamy w końcu kulturę obrazkową i to właśnie taka forma najlepiej do nas trafia (szczególnie teraz, w epoce wszechobecnych emoji, co na pewno zostałoby uwzględnione w tej książce, gdyby nie fakt, że powstała w 1993 roku). Ważnym aspektem jest też to, że autor ponad wszelką wątpliwość udowadnia, że komiks nie jest i nigdy nie był tylko głupimi bajeczkami dla małych dzieci, a dorosłym nie wypada czytać takich bzdur. Jednocześnie nie stara się tego udowodnić na siłę – wychodzi to niejako naturalnie.

zrozumieć komiks - strony

Można by pomyśleć: kimże jest ten cały Scott McCloud i co właściwie sam zrobił w dziedzinie komiksu poza omawianym tutaj tytułem? W Polsce jest być może znany tylko z tego (chociaż na naszym rynku ukazał się jeszcze jego fabularny komiks – Stwórca, który wszystkim gorąco polecam – gdyż to właśnie w nim autor pokazuje, że poza byciem świetnym teoretykiem, potrafi stworzyć także naprawdę ciekawą i przejmującą opowieść). Lecz na świecie McCloud, nie licząc dwóch kolejnych części Zrozumieć komiks, kojarzony jest też z wielokrotnie nagradzaną serią Zot! – superbohaterskim komiksem wydawanym nakładem Eclipse Comics w późnych latach 80.

To już trzecie wydanie Zrozumieć komiks w naszym kraju i bardzo cieszy mnie fakt, że wydawnictwo Kultura Gniewu zdecydowało się na wznowienie. Wręcz skandalem była niedostępność tej książki na naszym rynku i horrendalne ceny, jakie osiągały pojedyncze egzemplarze, kiedy już ktoś zdecydował się wystawić je na sprzedaż w sieci. Teraz z tym ponadczasowym dziełem McClouda można wreszcie zaznajomić się bez przeszkód (a przynajmniej do czasu, kiedy znów wyczerpie się nakład). Jeszcze bardziej natomiast cieszy to, że Kultura Gniewu tym razem nie poprzestaje na tym jednym komiksie, w zapowiedziach można już bowiem znaleźć kontynuację, zatytułowaną Stworzyć komiks, która pojawi się po raz pierwszy w polskim przekładzie (i mam nadzieję, że w tej sytuacji wydawnictwo pójdzie już za ciosem, wydając także i trzecią część – Reinventing Comics).

Osobiście uważam, że dla każdego fana komiksów, który chociaż trochę interesuje się tym tematem, Zrozumieć komiks to pozycja obowiązkowa na półce. I to najlepiej w dobrze dostępnej części półki, bo to książka, po którą warto sięgać często, przypominając sobie przynajmniej niewielkie fragmenty.

Fot.: Kultura Gniewu

zrozumieć komiks

Write a Review

Opublikowane przez

Michał Bębenek

Dziecko lat 80. Wychowany na komiksach Marvela, horrorach i kinie klasy B, które jest tak złe, że aż dobre. Odpowiedzialny za sprawy techniczne związane z Głosem Kultury.

Tagi
Śledź nas
Patronat

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.